To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Cytrusy i Egzotyka
Forum o roślinach Cytrusowych, Egzotycznych i innych doniczkowych uprawianych w domu, pomoc związana z uprawą, porady dotyczące Twoich roślin, diagnostyka i identyfikacja chorób i szkodników. Dołącz do nas a Twoje rośliny będą pod okiem fachowców.

Trifoliata - pomarańcza mrozoodporna - Trifoliata aspirado

aspirado - 2017-10-20, 16:15
Temat postu: Trifoliata aspirado
Dzisiaj zrobiłem degustację owoców trifoliaty (flying dragon). Pierwszy raz mi zaowocowała.


W smaku nie jest tak źle, jak bym się spodziewał po trifoliacie. Owoc ma specyficzny zapach, a sok jest po prostu kwaśny. Nie mówię, że smaczny. ;)

Szklanka trifoliady. Zdrówko :P

mietek77 - 2017-10-20, 16:43

Super :) mi właśnie się ukorzeniła. Długo czekałeś na kwiaty? Ile. Ma lat? :)
aspirado - 2017-10-20, 19:01

W ziemi mam ją 6 lat, jak sadziłem to miała jakieś 4-5 lat. Czyli w sumie ok. dziesięcioletni krzaczek. :)
Foto w wiosny/lata tego roku. (Teraz już jest prawie łysa)


Zakwitła pierwszy raz chyba w tamtym roku, a owoce utrzymały się po raz pierwszy w tym.

Anonymous - 2017-10-20, 23:52

Gdzieś Ty się człowieku uchował wcześniej bez tego forum z takimi egzemplarzami??! Działasz pod innym nickiem? ;) . Genialny krzaczek i choć nie mam sentymentu do Trifoliata (z wyglądu mi nie przypadła do gustu) to ten Twój robi wrażenie! A owoce w smaku jak cytryny?
aspirado - 2017-10-22, 11:17

Jestem od dawna na innym forum. ;) Myślę, że jest trochę ludzi, nawet z ciekawszymi egzemplarzami, których tu nie ma.

Ja lubię trifoliatę za to, że to jedyny cytrus, którego można przezimować u nas w ziemi. Bez specjalnego dbania, nawet bez okrycia. To jednak jest coś. A w ciągu roku można się na niej uczyć uprawy cytrusów w gruncie :) Ale aromat trifoliaty nie jest wybitny, trudno go porównać do cytryny. Owoce mają też taką gumę w soku, która przykleja się do noża, naczyń itp. W wodzie, herbacie aromat trifoliaty trochę się gubi, więc jakby się uparł to by to wypił. Ale nie z taką przyjemnością, jak z cytryną ;)

Anonymous - 2017-10-22, 18:31

Ciekawe, czy da się ją przezimować na balkonie w donicy? Podejrzewam, że jednak trzeba by okryć. Z Twojego opisu wynika, że jednak Trofoliata nadaje się najbardziej na podkładkę :) . Choć, czy ta podkładka ma sens, jak i tak nie da się (po szczepieniu) zimować ich na dworze? No chyba, ze ktoś przeprowadził takie doświadczenie.

Wiem, że jesteś na innym forum od dłuższego czasu. Ciekawe jednak, co Cię skłoniło by tu zaglądać :) Co wcale nie oznacza, że osobiście nad tym ubolewam - jest wręcz przeciwnie :) .

aspirado - 2017-10-23, 20:28

Robcioo, wg. mnie w donicy na balkonie trudno by było trifoliacie przezimować. Nie wiem, czy korzenie dały by radę. Trzeba by ją solidnie zabezpieczyć.

Jeżeli chodzi o zimowanie cytrusów w gruncie, to u nas tylko z bardzo mrozoodpornymi jest sens próbować. Ciekawa tabelka mrozoodporności:
http://cytrusy-mrozoodpor...sci-odmian.html

Te "zwykłe" cytrusy- jak pomarańcza, mandarynka itd- nie mają szans przetrwać mrozów, nawet szczepione na trifoliacie. Był gość w Polsce, który trzymał w ziemi drzewko pomarańczy i zimowało (!), ale tylko dlatego że w zimie budował mu namiot i dogrzewał.

center80 - 2017-10-23, 20:42

Cytat:
Tabela mrozoodporności cytrusów wg Tom McClendon "Hardy Citrus for the Southeast

Tabela cytrusów nie jest skonstruowana dla naszego klimatu, gdzie okresy poniżej zera są długie, a nie kilka godzin. U nas jak na razie są dwie pozycje z tej tabeli.

Adrian - 2017-10-24, 18:04

Niektóre odmiany mandarynek wytrzymują do - 12 czy takie przetrwały by zimę na polu
chodzi mi o to żeby takie na pomarańczy trójlistkowej zaszczelić

center80 - 2017-10-24, 18:08

Przetrwały by tylko kilka godzin taki mróz.
Anonymous - 2017-11-30, 22:17

Myślę, że prócz oczywiście samej temperatury, duże znaczenie ma usytuowanie rośliny. Gdyby znaleźć miejsce osłonięte od wiatru, od deszczu/śniegu, z dużą ilością słońca (o ile to są pogodne dni) to Trifoliata w doniczce dałaby radę. Oczywiście doniczkę także trzeba by dodatkowo ocieplić. Takie miejsce byłoby u moich rodziców, natomiast u mnie (zachód) to nic nawet mrozoodpornego nie przetrwa :( .


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group