To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Cytrusy i Egzotyka
Forum o roślinach Cytrusowych, Egzotycznych i innych doniczkowych uprawianych w domu, pomoc związana z uprawą, porady dotyczące Twoich roślin, diagnostyka i identyfikacja chorób i szkodników. Dołącz do nas a Twoje rośliny będą pod okiem fachowców.

Bananowiec - Bananowce Nicegarden

ewica65 - 2011-07-23, 06:18

Mnie po oddzieleniu zdechł definitywnie jeden synek mojego bananka, jeden jeszcze się decyduje czy zdechnąć, czy nie, a jeden chyba przeżyje, więc na razie takiego kącika sobie nie zrobię. Ale pozawiścić mogę, co mi tam!...
Anonymous - 2011-07-23, 06:25

Jesteś szczera Ewka do bólu :P:
ewica65 - 2011-07-23, 06:38

Ale to jest konstruktywna zawiść pod tytułem: Ja też sobie takie coś zrobię, a nie żeby jej to wszystko zdechło!
Anonymous - 2011-07-23, 06:55

Jak miałem bananki, to w chwilach zwątpienia, modliłem się, aby mi zdechły.
Rosły jak chwasty. :/:

Nicegarden - 2011-08-11, 21:01

A ja chyba jakas chora bo wciaz dokupuje nowe :lol:

Nowy nabytek wprost z Kornwalii Ensete Maurelii wiekszy okaz...wiozlam autem kawal drogi.







Stado banankow jest coraz wieksze plus drugie stadko w szklarni,juz mysle gdzie to przezimuje :oczko:

Mlode musa basjoo


ewica65 - 2011-08-11, 21:51

Oszszszszsz qrczę, niezły ten bananowiec! A liście to mu sie w bryczce tak pogniotły? Bo cała rodzina tym jechala, bagaże i biedny bananek?
Nicegarden - 2011-08-11, 21:55

Jakbys zgadla :lol: ,lisc zlamany ale....pan sprzedawca dlatego ze listek naruszony opuscil cene o 2 funty ;): :D: ...do czego zdolny jest czlowiek -lubiacy banany :?: .Super wygodnie bylo,dobrze ze auto dosc pojemne :D: .Maz mnie namowil,bo u mnie jest taka bryndza w wyborze bananowcow ze az zal bierze.
ewica65 - 2011-08-11, 21:57

To się na przyszłość zamawiam na odrosta!
Nicegarden - 2011-08-11, 22:01

Masz jak w banku :spoko: .
Chrups - 2011-08-12, 09:14

A mógłbym i ja się zamówić? :lol: Jeden malutki odrościk... Bo poluję na banana od dłuższego czasu, a jak inni Forumowicze mieli nadmiar, oczywiście przegapiłem :roll:
Nicegarden - 2011-08-12, 10:22

Sorrki ale do Polski nie wysylam roslin,bo zwyczajnie nie dochodza,co wyslalam to ukradli na poczcie.
Anonymous - 2011-08-12, 20:56

A moja komórka doszła. W 2003 roku. :D:
Anonymous - 2011-08-12, 21:01

Chrups napisał/a:
A mógłbym i ja się zamówić? :lol: Jeden malutki odrościk... Bo poluję na banana od dłuższego czasu, a jak inni Forumowicze mieli nadmiar, oczywiście przegapiłem :roll:


W każdym prawie dużym sklepie są bananki po 10 zł.

Nicegarden - 2011-08-12, 21:06

Wierze Jozio :D: .Chodzilo mi o to ze szkoda mi rosliny,juz nie raz wyslalam i nici z tego byly,ja rozzalona a osoba czekajaca zawiedziona i dalam sobie spokoj po prostu,dla czystego sumienia.
Anonymous - 2011-08-12, 22:20

Wierzę Ci Nice..
MartaC - 2011-08-12, 22:38

Ja ostatnio mamie wysyłałam nasionka to te france na poczcie otworzyły kopertę i jedne sobie ktoś przywłaszczył, więc bardzo dobrze rozumiem Ciebie Nice ;):
Nicegarden - 2011-08-12, 23:54

To jest straszne wiecie...jak ja nie znosze cwaniactwa i zlodziejstwa.Nawet jak ubezpiecze to ubezpieczenie dziala tylko do czasu gdy przesylka jest na terenie Wysp a jak przekroczy granice to szukaj wiatru w polu.A juz o polskiej poczcie to sie nie wypowiem,bo bym musiala zaczac bluzgac.
dajkirji - 2011-08-13, 05:40

Ja na szczęście jeszcze nie miałem dużych problemów z pocztą, raz tylko przesyłka miała kilkutygodniowe opóźnienie i "nagle" odnalazła się po mojej skardze...
ewica65 - 2011-08-13, 06:15

A ja ostatnio miałam też doświadczenie w którym niestety miała udział poczta. Roślinki i zrazy wysłałam do kilku forumowiczów. Do dwóch osób wysyłki nie doszły a ze strony jednej osoby zostałam brzydko posądzona, że nie wysłałam w ogóle. Poczta, trudno, muszę olać, siła wyższa, nad złodziejstwem nie zapanuję nigdy, ale idiotyczne posądzenie baaaardzo zabolało...
Anonymous - 2011-08-13, 07:13

Istnieje cośs takiego, jak kurier. Dwa dni i jest na miejscu.
ewica65 - 2011-08-13, 07:42

Józiu, a kto mi zapłaci za wysyłkę stąd kurierem??? U nas usługi kurierskie nie sa tak rozwinięte i popularne jak w Polsce. Poza tym wysyłka kurierem kosztuje więcej niz poczta.
Nie moge od ludzi żądać żeby mi płacili za przesylkę zagraniczną stąd. Wysyłam pocztą, najtaniej jak sie da i na własne ryzyko bo i Ty zapłaciłeś dopiero kiedy do Ciebie przesyłka doszła. Nie kazałam Ci płacić za samo to że wysłałam roślinkę.

dajkirji - 2011-08-13, 09:26

Kurier też potrafi nawalić, dużo rzadziej niż poczta ale trzeba mieć to na uwadze. Przy wysyłce cięższych i cenniejszych przedmiotów zawsze lepiej wybrać kuriera.
Cytrusałka - 2011-08-13, 09:28

Ja niestety też nie mogę nic dobrego powiedzieć o naszej poczcie. 04.08.11. miałam w skrzynce awizo, wkurzyłam się, bo byłam cały czas w domu i nikt do mnie nie dzwonił ani nie pukał, żeby dać przesyłkę, jeszcze bardziej się wkurzyłam, gdy zobaczyłam, że to powtórne zawiadomienie. Na poczcie okazało się, że to już trzecie awizo, jakie niby dostałam, a na paczce jest już napis: ZWROT. Paczka była na naszej poczcie już 21.07.11. i nie dość, że listonoszce nie chciało się jej przynieść, to nawet awizo nie dała. Czekałam na przesyłkę, więc każdego dnia zaglądałam do skrzynki i zawsze ktoś był w domu, żeby odebrać paczkę. Całe szczęście, że nasza listonoszka poszła na urlop, jej zastępczyni chociaż awizo raczyła wrzucić do skrzynki. Możecie sobie wyobrazić jak wyglądała roślinka po tak długim leżeniu na poczcie. :(:

Z kurierem też bywa różnie, czasem "giną" im przesyłki.

ewica65 - 2011-08-13, 10:49

Ale żyje Cytrusałko?
Nicegarden - 2011-08-13, 11:01

A wiecie ze ja wyslalam crassule(tutaj po kraju) i miesiac po niej znaku nie bylo ..az tu pewnego dnia po miesiacu czasu(!!!)przyszedl zwrot i crasulla przezyla :shock: ,jest w calkiem dobrym stanie.Niedowierzalam.
Kurierzy to fajny sposob aby lwasnie ciezkie rzeczy przeslac,np.Parcelforce i Polska Paczka(jesli admini chca to usune nazwy ale nie wiem czy to az taka tajemnica)to sa dwie sprawdzone firmy kurierskie przez mnie i paczki zawsze dochodza,ale oni ubezpieczaja na calosc podrozy.Nie mowie tu o roslinach,tylko o grubszych przesylkach typu telewizor,wozek dzieciecy bo to duze gabarytowo rzeczy.
Wszystko lezy w zaufaniu,ja oststnio doszlam do wniosku ze wole doplacic i kupic tu na miejscu niz platac sie z pocztami polskimi bo wychodzi mniej wiecej na to samo.Gdybym mieszkala w Polsce to pewnie bardziej by sie oplacalo wysylac.

Cytrusałka - 2011-08-13, 11:34

Ewuś, łysolek żyje, stracił 3 gałązki, które zaczęły brązowieć już w paczce. Wczoraj zauważyłam, że wychodzą czubeczki nowych listków, więc jest nadzieja, że poczcie nie udało się ukatrupić cytruska. :jupi:
Anonymous - 2011-08-13, 11:36

Piękna Cytrusałka żyje???? :D:
ewica65 - 2011-08-13, 12:11

Nie piękna Cytrusałka, Józiu tylko jej roślinka! Doczytuj tekst porządnie.

Cytrusałko, na pohybel pocztowcom!!!!

Nicegarden - 2011-08-13, 12:51

Popieram :!: Na pohybel.
blueberry - 2011-08-13, 14:57

No to się dołączam!!
horvat - 2011-08-14, 13:08

Niech żyje odbiór osobisty ;):
ewica65 - 2011-08-14, 16:06

Ma rację horvat. Następne cytruski z Pescii to u mnie odbiór osobisty. Co wy na to?
blueberry - 2011-08-14, 16:18

Haha!! Ale gdybyśmy Ci się zrzucili na głowę to byś się zdziwiła!!
Nicegarden - 2011-08-14, 16:19

Ja jestem za :mrgreen: ,jakbym mogla to juz bym torbe pakowala :D:
ewica65 - 2011-08-14, 16:45

No, to zapraszam dziewczyny! 2go 3go i 4go września jest festyn kwiatów w miejscowości Lucca. Załapiecie się i na to i na fajną jeszcze pogodę.
Nicegarden - 2011-08-14, 16:56

Zaczekaj tylko dzieci w kosmos wystrzele :lol: i wtedy moge leciec do Ciebie :D: .A tak na serio,nie kus nie kus,bo zaczne szukac tanich polaczen weekendowych :8) : :mrgreen: ,mnie duzo nie trzeba akcja= reakcja.
ewica65 - 2011-08-14, 17:08

Jak widzisz mnie też nie... Hihihiiii...
Nicegarden - 2011-08-14, 17:11

Wlasnie o to chodzi :great: .Juz w tamtym roku mialam taki plan,portfel zezarla mi podroz do Polski i do Kornwalii jednym ciagiem,czas na skarbonke z tytulem"Italia".Ciekawe czy mi to wypali.
Nicegarden - 2011-10-07, 14:58

Mala aktualizacja bananek abisynski rozrosl sie na potege i nazywam go czerwona kapucha :lol: bo juz widac slady jesieni na nim


Avocado - 2011-10-07, 15:17

Genialnie wygląda :szok:
blueberry - 2011-10-07, 16:53

Przyłączam się do słów Avocado!! Pasują mu te barwy!!
Nicegarden - 2011-10-07, 20:12

Na Indianca ;): :lol: ,dzieki :cmok:
nikihell - 2011-10-11, 09:35

Wygląda super! Nie dość, że taki sporych rozmiarów to jeszcze te kolory.. Świetny! :bravo:
Nicegarden - 2011-10-13, 22:30

Dzieki :cmok:
Nicegarden - 2011-12-11, 20:22

Przynioslam dwie najmniejsze odnozki musa basjoo do oranzerii bo w szklarni trzymam reszte bananow poki jeszcze mrozow nie ma.



Fotka sprzed kilku tygodni,widac jak banany wygladaja mizernie.


ewica65 - 2011-12-11, 21:45

Ale Twoje banany mają luksusowe życie! Coca colę im dajesz? To to może to jest sekret urody bananów? A moje takie brzydkie... Bo na zwykłej wodzie z rzeczki...
Nicegarden - 2011-12-11, 21:52

Czytam raz..drugi raz i sie zastanawiam ..o jakiej Ty coli piszesz :rotfl: haha,maz sobie w oranzerii na podlodze magazyn z napojami zrobil w koncu temperatura nizsza niz w domu,od razu schlodzone a mi gardlo wysiada..ale mizeroty w szklarni,braz zolc i marnota ,ale wiem ze na wiosne beda piekne...powtarzam sobie jak jakas mantre :laje:
Sansei - 2011-12-11, 21:59

Ja bym się bał tak colę zostawiać, światło jej nie służy. Ja piję sporo coli ale nią nie podlewam. Z drugiej strony butelka też stoi niedaleko bananowca... jakieś prądy czy jak? ;)
ewica65 - 2011-12-11, 22:02

No, to mnie przekonaliście! Jutro idę kupić porządną flachę coli i postawię obok bananków! A może to rzeczywiście jakieś prądy?...

Nadzieja jak zwykle umiera ostatnia! Dla upiększenia bananków wszystko!!!!!

Nicegarden - 2011-12-11, 22:18

:rotfl: :rotfl: tak -raz cola na zmiane z pepsi :lol: hahaha niemozliwi jestescie :spoko:

Sansei ona sie tam dlugo nie utrzymuje ,maz wypija na bierzaco ja takich swinstw nie pije.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group