To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Cytrusy i Egzotyka
Forum o roślinach Cytrusowych, Egzotycznych i innych doniczkowych uprawianych w domu, pomoc związana z uprawą, porady dotyczące Twoich roślin, diagnostyka i identyfikacja chorób i szkodników. Dołącz do nas a Twoje rośliny będą pod okiem fachowców.

Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami - chory cytrus

kasiowiec - 2011-01-07, 15:24
Temat postu: chory cytrus
witam proszę o pomoc - czytając Wasze porady widzę że kompletnie nie miałam pojęcia jak dbać o moją roślinkę
bardzo chciałabym ją uratować
postaram się podać szczegółowo wszystkie fakty:
- zakupiona w 2007- przez 1,5 roku stała na niczym nie osłoniętym wschodnim oknie na 10 piętrze - rosła znakomicie
- październik 2008 - po przeprowadzce stoi na parapecie okna południowego wychodzącego na balkon -loggię - więc jakby we wnęce- na 1 piętrze- bloki naprzeciwko często zasłaniają słońce
- latem stała na balkonie, dużą część dnia w słońcu, chowałam ją na noc gdy było zimniej
- teraz w pokoju jest stała temperatura 20-21 stopni, kaloryfer jest pod drugim oknem na tej samej ścianie w odległości ok 2 m - raczej wyłączony- obok stoi nawilżacz ze względu na małe dziecko - włączamy na noc
- może szkodzi jej codzienne wietrzenie pokoju przed snem (ok 10 min)?

problem polega na tym że roślinka gubi liście- nie usychają ale odpadają- w zeszłym roku było podobnie choć wtedy liście też od brzegów żółkły - stosowałam potem latem i jesienią odżywkę dr ogrodnik do cytrusów - przestały żółknąć ale znów odpadają
-nigdy nie przesadzałam, nie dosypywałam ziemi

co roku roślina pod koniec sierpnia pięknie kwitnie i ma potem kilkanaście zawiązków owoców- tylko wszystkie potem odpadają - w zeszłym roku zostało 5 w tym żaden :(
odpadły w różnym okresie w ciągu ostatnich dwóch miesięcy od 2 mm do takich już 1,5 cm..
więc nie mam żadnych nowych owoców
latem wyrosło sporo nowych zielonych liści ale na końcach górnych pędów- na dole i po bokach nic - roślinka jest łysa...

nie mam pewności co to za cytrus? - ma dołączoną karteczkę CITRUS - Greece

pomóżcie proszę - załączam zdjęcia (chyba mi się uda?)




ewica65 - 2011-01-07, 15:28

Moim zdaniem do poprzycinania i do przesadzenia w odpowiednią ziemię. Ale to dopiero na wiosnę.
Poczekaj jednak na większych ekspertów ode mnie. Są tacy na tym forum!

A tak w ogóle to witamy w naszym gronie!

krzysiek1240 - 2011-01-07, 18:01

To wietrzenie jest jedną z przyczyn opadania liści.Czy roślina stoi w kuchni??Cytrusy bardzo nie lubią ,,zapach'' gazu w powietrzu.Koniecznie sprawdź czy cytrus nie ma przerośniętej bryły korzeniowej.,,Odkurz'' cytrusa. ;):
Anonymous - 2011-01-07, 18:17

Masakra, ziemia strasznie zasolona, do tego ukorzeniana w płótnie bo je widać, do przesadzenia w nowe podłoże dla cytrusów z domieszką perlitu, na dno doniczki 1 cm keramzytu, płótno do usunięcia. Po przesadzeniu włóż doniczkę w foliówkę tak by zabezpieczyć ziemię przed zalaniem i pod porządny prysznic letnią wodą i silnym strumieniem wody bo kurzu na niej całe tony. Jak już przesadzisz i umyjesz odczekaj z dwa dni i zasil saletrą amonową w dawce dwie płaskie łyżeczki od herbaty na 5 litrów wody, takim roztworem ją podlej, kolejne zasilanie za 14 dni a w międzyczasie gdyby wyschła ziemia samą wodą podlej. Jeśli nie wyschnie to dopiero po 14 dniach dasz kolejny raz wodę z tym siarczanem doglebowo, możesz też takim roztworem zrosić liście i gałązki ale dawkę zmniejszasz do jednej łyżeczki od herbaty na 5 litrów wody. Jak ją poprzesadzasz, umyjesz to pokaż ją, pozaznaczam Ci jak ją odpowiednio poprzycinać. ;):
horvat - 2011-01-07, 19:02

No i dokładna obserwacja podczas przesadzania, czy w podłożu nie ma robali. Przędziorek na liściach lub pod nimi nie rezyduje? Dobrze że jesteś z nami, postaramy się pomóc Twojej roślince ;):
kasiowiec - 2011-01-07, 19:33

dziękuję Wam wszystkim za szybki odzew - wstyd mi bardzo że tak ją zaniedbałam
zaraz postaram się zadziałać- (muszę zakupić w jakimś sklepie internetowym bo przez małe dziecko nie bardzo mam jak szukać gdzieś indziej)

a roślinka nie stoi w kuchni - tylko tam robiłam zdjęcia, na liściach poza kurzem chyba nic nie ma
bałam się ją potraktować prysznicem żeby nie odpadła reszta liści
podobnie z tym płótnem - nie wiedziałam czy to musi być czy wyjąć- bałam się zrobić cokolwiek
czy możecie polecić jakiś sklep internetowy?

a czy mam wziąć większą doniczkę? i czy wyrzucić całą starą ziemię? otrząsnąć też z korzeni? rozumiem że robić to zaraz a nie czekać do wiosny..

cieszę się ze do Was trafiłam :)

Anonymous - 2011-01-07, 19:40

Jasne że teraz, oczywiście jeśli będzie ziemia oblepiała to płótno należy ją usunąć ale niekoniecznie wypłukiwać. Wyjmij z doniczki, obierz ziemię do płótna i zrób zdjęcie, jak postoi w doniczce bez ziemi przez dzień czy dwa nic jej nie będzie, zresztą jak wyjmiesz i cykniesz fotkę posadzisz od nowa w starą ziemię do czasu aż otrzymasz nową ziemię nic jej nie będzie. Nie masz kogoś by kupił ci ziemie do cytrusów np. Substrala i perlit? Listki nawet jak spadną to się nie martw zaradzimy temu. ;):
kasiowiec - 2011-01-07, 19:49

już znalazłam w necie - jest substral i druga firma compo sana, perlit kupić osobno i wymieszać z ziemią?

czy może zostać ta sama doniczka?

niestety nikt mi nie kupi...prędzej by wyrzucili taki "uschnięty kwiat"... :( ( ech...

ewica65 - 2011-01-07, 19:56

Nie wolno wyrzucać!!!! To jest istotka żyjąca!!! Chociaż teraz w nie najlepszym stanie... Uratujemy!!! Zobaczysz!
Anonymous - 2011-01-07, 20:07

Kup sobie Compo-Sana i osobno perlit i domieszaj 3:1 ziemia do perlitu. Doniczka koniecznie większa o jakieś 8-10 cm w średnicy górnej.
kasiowiec - 2011-01-09, 19:29

witam dziś

wybrałam się na wyprawę ogrodniczą do Castoramy i sklepu ogrodniczego przy kwiaciarni

zdobyłam saletrę, doniczkę kamionkową o średnicy 23 cm i tyle....- dowiedziałam się że ziemi do cytrusów nie ma bo to nie sezon, keramzyt był ale w workach jak od cementu natomiast o perlicie Pani mnie poinformowała że to kurzy nawóz i teraz nie ma....

zostaje jednak internet - zaraz będę działać - myślałam że dam radę dziś kupić wszystko ale jednak nie wyszło w ten sposób

aha- pomarańcza już odkurzona prysznicowo...

pozdrawiam
cdn...

Anonymous - 2011-01-09, 22:44

kasiowiec napisał/a:
natomiast o perlicie Pani mnie poinformowała że to kurzy nawóz i teraz nie ma....


ha ha ha, ech ci sprzedawcy w centrach ogrodniczych, gamonie jakich świat nie widział.

Ziemię możesz zrobić też sama , poczytaj na forum podawałem prawidłowy skład i pisałem jak zrobić podłoże dla cytrusów. ;):

kasiowiec - 2011-01-12, 19:04

witam!
dziś zgromadziłam wszystkie potrzebne składniki (ziemię kupiłam na allegro- super! wczoraj kupiona dziś mam w domu)
wykonałam wszystko zgodnie z instrukcją- załączam zdjęcia

czy teraz mam przyciąć?
czy na tych zdjęciach dasz rade mi zaznaczyć gdzie?

pozdrawiam wszystkich :)

blueberry - 2011-01-12, 20:24

No teraz pewnie Ci się odwdzięczy!! Dobra robota kasiowiec!!
Anonymous - 2011-01-13, 06:39

kasiowiec dobrze zrobione, mam nadzieje że ziemia ta nowa oczywiście wsypała się pomiędzy korzenie jak sadziłaś i jeśli była wilgotna to dodatkowo nie podlewałaś już rośliny? Co do przycięcia (zaznaczyłem ci na zdjęciu jak) odczekał bym teraz co najmniej z 14 dni by roślina zaaklimatyzowała się w nowym podłożu inaczej by system korzeniowy ułożył się w nowej ziemi, podlewanie tak by pomiędzy jednym a drugim ziemia swobodnie przeschła. To kumquat fortunella margarita - powinien mieć na okres zimowania temp. w okolicach + 4 stopni ale skoro go nie zimowałaś teraz trzeba go już tylko ratować. Te suche gałązki możesz odciąć odrazu ale przycięcie zdrowych zostaw na za dwa tygodnie dopiero jak pisałem wyżej. Za siedem dni zrób oprysk roślinki saletrą amonową w dawce 1 płaska łyżeczka od herbaty na 5 l wody (możesz sobie zrobić mniejszą ilość ale musisz podzielić też i saletrę). Takie opryski zrób co najmniej 4 w odstępach 10 dni, dodatkowo za 14 dni jak będziesz przycinała daj też tą saletrę doglebowo i z uwagi na słaby system korzeniowy taką samą dawkę jak do zraszania bo normalnie do zasilania daje się dwie płaskie łyżeczki od herbaty na 5 litrów wody ale w tym przypadku było by to za dużo. ;):


kasiowiec - 2011-01-13, 08:32

hej!
dziekuję za pochwałę- bardzo sie bałam żeby cos źle nie zrobić-
ziemia jest pomiędzy korzeniami- wyczytałam na innym poście że radzisz komuś aby przesypac pomiedzy korzeniami i uformowac kulę jakby więc tak zrobiłam...

nic nie podlewałam bo ta ziemia (jednak kupiłam substral) była bardzo wilgotna- więc chyba pierwszy raz podleję za dwa tygodnie?
byłam zdziwiona bo ta bryła którą wyjęłam była niby od góry obeschnięta ale pomiędzy korzeniami była bardzo mokra ziemia i zdałam sobie sprawe że ja go zalewałam!!!
wydaje mi sie ze zimą podlewanie co dwa tygodnie z pewnościa wystarczy?
suche gałązki obetnę dziś- martwi mnie to co piszesz o zimowaniu- bo mieszkam w bloku i nie mam pojęcia gdzie jej znaleźć na zimę 4 stopnie? - jak Wy to rozwiązujecie?- ale to problem na przyszły rok jak już

tak mi żal przyciąć te zdrowe gałązki bo tylko tam są listki :) ale rozumiem że to pomoże
czy on zacznie wypuszczać też listki po bokach? czy będą rosły jak dotychczas tylko na szczytach gałązek?

tak czy inaczej mam nadzieję że uda się go uratować- wczoraj wieczorem wyglądał jakby sie uśmiechał : ;): ;):

pozdrawiam
i bardzo dzięki za wsparcie i porady

horvat - 2011-01-13, 10:24

Po to tutaj jesteśmy. Zawsze znajdziesz tu poradę lub otrzymasz pomoc. Co do zimowania, to czytaj nasze tematy, nie wszyscy mają warunki do prawidłowego zimowania a mimo wszystko rośliny całkiem dobrze to znoszą. Czeka Cię długa lektura ;):
kasiowiec - 2011-01-24, 14:05

dzień dobry ponownie!

jestem zmartwiona bo cytrus nadal gubi liście:)) -mimo ze są zielone i nie usychają...
w środę będzie dwa tygodnie od przesadzenia i będę podlewać saletrą i przycinać
dotychczas tylko raz podlałam niecałą szklanką samej wody...

czy wszystkie suche gałązki obcinać? uschły dwie nowe...
czy on od dołu już pozostanie "łysy"??
boję się że nie da się uratować...pozdrawiam
Kasia

horvat - 2011-01-24, 14:43

Może szkodzą jej te przeciągi codzienne o których wspominałaś na wstępie ? Co do suchych gałązek to możesz usunąć. Jeśli dotrwa do wiosny, a taką mam nadzieję, to powinna ładnie strzelić listkami z każdej gałązki. Może nawet nastąpi to wcześniej, po zastosowaniu saletry ;): Póki co rób tak jak opisał wcześniej Czarodziej ;):
kasiowiec - 2011-01-24, 14:47

czyli jest jednak nadzieja?

na czas wietrzenia moze bede ja przestawiac?
bo innego miejsca nie mam- tzn innego parapetu- a na komodach to chyba za mało swiatła tzn w głebi pokoju...

horvat - 2011-01-24, 14:53

kasiowiec napisał/a:
na czas wietrzenia moze bede ja przestawiac?


Zrób tak. Natomiast co do nadziei to oczywiście, że jest, póki ostatnia gałązka będzie zielona ;): Roślina wymaga czasu, to nie kuracja antybiotykiem, że szybko widać rezultat ;):

kasiowiec - 2011-01-25, 09:55

będę czekać cierpliwie ....
Anonymous - 2011-01-26, 06:31

Oberwij mu te owoce bo niepotrzebnie ciągną soki. Zmiany temp. są niewskazane przy tym wietrzeniu. ;):
kasiowiec - 2011-01-26, 18:50

owoce oberwane i gałązki przycięte, wszystkie suche tez obcięte
pozostały tylko 24 listki-
dziś podlałam wodą z saletrą

wygląda kiepsko ale wierzę że będzie dobrze


pozdrawiam
Kasia

blueberry - 2011-01-26, 19:17

haha policzyłaś wszystkie listki?? :lol:
kasiowiec - 2011-01-26, 19:32

no policzyłam z tego żalu:))))
i już ma 23....

kasiowiec - 2011-01-26, 19:42

teraz się zastanawiam czy dobrze zrobiłam-bo dodałam tę saletrę do wody z kranu - czy to nie zaszkodzi?
i widzę że przegięłam z podlaniem bo dołem wyleciało sporo- ale chyba jak jest ten keramzyt to ok?i nic się nie stanie? czuję się nieporadna jeśli chodzi o rośliny...

Cytrusałka - 2011-01-26, 19:48

Kasiu, woda z kranu nie jest dobra dla cytrusów, ale myślę, że jednorazowe podlanie taką wodą nie zaszkodzi roślinie. Jeśli woda pojawiła się na podstawku, to ją po prostu wylej. Teraz wstrzymaj się z podlewaniem aż wierzchnia warstwa ziemi całkiem przeschnie. :):
kasiowiec - 2011-01-27, 13:25

szukam i szukam na forum- doczytałam że powinnam stosować wodę przegotowaną-wtedy będzie ok?
mam filtr ale taki zwykły dzbankowy BRITA więc chyba nie taki odpowiedni?
czy woda z tą saletrą może stać przez dwa tygodnie?

nadmiar z podstawka oczywiście zaraz usunęłam

blueberry - 2011-01-27, 13:43

BRITA będzie w porządku, tu głównie chodzi o to, żeby się pozbyć twardości wody, czyli przede wszystkim jonów wapniowych i magnezowych czyli BRITA nadaje się tu doskonale. Oczywiście jeśli filtry są wymieniane systematycznie ;):
center80 - 2011-01-27, 13:56

Przegotowana dlatego, bo wszystko co nie dobre osadza się podczas gotowania w dzbanku w formie kamienia i zawiesiny, i taka woda lepiej nadaje się do podlania, jeśli nie mamy skąd wziąć deszczówkę lub śniegówkę.....

a co tych filtrów Brita na stronie jest napisane http://www.brita.net/pl/w...stics.html?&L=9 że zmniejsza się osadzanie kamienia w czajnikach i dzbankach.....czyli pewnie nie usuwa do końca....

blueberry - 2011-01-27, 14:05

BRITA bardzo dobrze usuwa twardość wody, wiem bo też mam taki dzbanek. Chyba, że woda jest naprawdę baaaaaardzo twarda. A jeśli chodzi o różnicę między zwykłą przegotowaną wodą a wodą z filtra BRITY to Brita wygrywa bezkonkurencyjnie. Chyba, że wodę z Brity jeszcze przegotować, ale to jak już wspominałam jeśli woda jest naprawdę baaardzo twarda. Dodatkowym atutem Brity jest to, że chlor w pewnym stopniu też jest usuwany, a jak wiadomo woda wodociągowa w dużych miastach jest potwornie nafaszerowana chlorem.
Anonymous - 2011-01-27, 17:35

blueberry napisał/a:
BRITA będzie w porządku


Spokojnie wodą po przejściu przez taki filtr możesz podlewać , nie ma konieczności jej przegotowywania. ;):

Linty - 2011-01-27, 18:31

Ja zrobiłam kiedyś doświadczenie z papierkiem dołączonym do jakiegoś produktu i wyszło, że filtr brita zdecydowanie zmiękcza wodę.
horvat - 2011-01-27, 21:15

Dla spokoju powiem, że ja wodą "oprawioną" przez Britę podlewam od dłuższego czasu. Efekty widzicie sami na moich roślinach ;):
blueberry - 2011-01-27, 22:23

No przecież chemik jestem i wiem to wszystko :P:
kasiowiec - 2011-01-28, 10:56

a mi przykro- bo kolejne listki opadły..
jedna z dwóch głównych gałązek jest już "łysa" i na dodatek z zielonkawej zrobiła się podejrzanie brązowa -obawiam się że uschnie...


:(
Kasia

center80 - 2011-01-28, 11:42

Mam pytanie kasiowiec, bo chyba o tym nikt nie wspomniał, czy pod parapetem jest grzejnik, jeśli tak, to też może być przyczyna opadania listków.
kasiowiec - 2011-01-28, 12:12

nie ma grzejnika...
tzn jest pod drugim parapetem, ok.2m dalej i wyłączony cały czas...

Anonymous - 2011-01-28, 16:23

To efekty niedoskonałych warunków i zaniedbania wynikającego z niewiedzy. Jeśli po przesadzeniu cytrusa nie przesadzasz z ilością wody trzeba liczyć na to że roślina zacznie wegetację, trzeba jednak liczyć się z tym że może sobie nie poradzić. ;):
kasiowiec - 2011-01-28, 17:45

ciągle liczę..
chyba sobie nie wybaczę jeśli nie da rady:(

kasiowiec - 2011-02-04, 21:15

...niestety dziś odpadł ostatni liść...
co gorsze żadna gałązka nie jest już zielona- raczej lekko brązowe,choć jeszcze nie są suche ale to pewnie tylko kwestia czasu

czy to już koniec? czy czekać jeszcze?

:( (((((
K.

horvat - 2011-02-04, 23:42

Czekaj...
kasiowiec - 2011-02-23, 12:24

gwoli podtrzymania nadziei

aktualnie podlewam i spryskuje zgodnie z zaleceniami - łysy brązowy krzaczek - czy jestem śmieszna?

:beczy:

horvat - 2011-02-23, 12:37

Pokaż go dokładnie ;):
kasiowiec - 2011-02-23, 12:38

ok wrócę do domu i obfotografuję....
kasiowiec - 2011-02-23, 13:18

mam zdjęcia!
uwaga są strasznie załosne....



horvat - 2011-02-23, 13:28

Spróbuj lekko poprzycinać te najsuchsze. Czy może wszystko już jest suche, bez żywej tkanki ?
kasiowiec - 2011-02-23, 13:30

wszystkie maja ten sam kolor ale jakbym chciala mp. ułamac to są jeszcze elastyczne więc chyba nie wyschły na amen?

myslisz ze jednak źle go przesadzałam?

horvat - 2011-02-23, 13:35

Ale jak obetniesz to jest widoczna żywa tkanka, czy jest wyschnięte na wiór? Można spróbować zeskrobać lekko paznokciem korę i wtedy można zauważyć, czy pod spodem jest żywa tkanka?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group