Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Nasze projekty » Zimowanie cytrusów w gruncie

Zimowanie cytrusów w gruncie
Autor Wiadomość

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-25, 16:11   Zimowanie cytrusów w gruncie

W tym roku będę zimował Pomarańcze Trójlistkową w gruncie. W gruncie rośnie od wiosny
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 614
Skąd: wlkp

Wysłany: 2017-09-25, 17:40   

Ja też zamierzam zimować swoją pomarańczę.W gruncie też od wiosny siedzi ;)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2299
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-09-25, 19:11   

<plask> Zobaczymy co zima przyniesie <fool> zapraszamy myślących cytrusowo <spoko>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-09-25, 22:24   

Nooo...to jestem mega ciekawy co z tego będzie. Podobno ma być zima stulecia, ale jakoś te prognozy się nie sprawdzają ;) Będę śledził temacik i trzymał kciuki :)
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-26, 10:13   

Ja czytałem, że to bujda z tą zimą tysiąclecia i ma być ciepło
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-09-26, 23:54   

To zależy czy to wersja Amerykanów czy Rosjan :) Ich wersje zawsze się różnią. Choć dla Was lepiej by było...po prostu umiarkowanie :)
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 614
Skąd: wlkp

Wysłany: 2017-12-19, 17:38   

Pomarańcza na dzień dzisiejszy pokryta lodem i śniegiem.Minimalna temperatura jaka była nocami to -4 stopni.Na razie niczym nie przykryta.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2299
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-12-19, 18:10   

<pocieszacz> Jutro wstawię foty smoka,to jest podkładka po cytrusie <myśli> co tam rosło zapomniałem <pała>
Proboszcza dorodny cytrus,moje to takie małe byle co. <oops>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-19, 18:32   

U proboszcza dosyć ciepło skoro jeszcze liście ma.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-12-19, 18:33   

A to u was przy takich przymrozkach to bez okrycia przezimuje u mnie dzisiaj w nocy było -9 a w dzień -5 :D a śniegu i tak nie ma <cry> to u mnie raczej kiepsko by wyszło z zimowaniem pomarańczy trójlistkowej
_________________
Adrian
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-12-19, 19:18   

No Proboszcz, jak nie będzie w naszych okolicach -30 to powinno być ok. Oczywiście będziesz okrywał mimo wszystko, czy pójdziesz na żywioł? Ja bym już nie wytrzymał i zrobił choćby kopiec, by okryć korzenie i pęd przy ziemi ;) . Ale to ja...
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-12-19, 19:51   

-30 to już raczej nie będzie przy takim ociepleniu klimatu jak jedynie w styczniu było -27 a -30 to 5 lat temu było wtedy to zima była od listopada do kwietnia
_________________
Adrian
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 614
Skąd: wlkp

Wysłany: 2017-12-19, 21:36   

Okarynek1 napisał/a:
to jest podkładka po cytrusie <myśli> co tam rosło zapomniałem <pała>

To tak jak u mnie :)
Adrian napisał/a:
u mnie raczej kiepsko by wyszło z zimowaniem pomarańczy trójlistkowej

Jak nie spróbujesz to się nie przekonasz.Na pewno musiał byś dobrze zabezpieczyć.
Robcioo napisał/a:
Oczywiście będziesz okrywał mimo wszystko, czy pójdziesz na żywioł?

Okryć na pewno okryje jak przyjdą mrozy poniżej 5 stopni.Szkoda by było stracić drzewko a na razie niech się hartuje :P
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-12-20, 15:02   

Proboszcz to u ciebie -5 nie było u mnie dzisiaj w dzień było -5 a w nocy jeszcze zimniej
_________________
Adrian
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 614
Skąd: wlkp

Wysłany: 2017-12-20, 22:51   

Adrian,może być nawet -10 w dzień ale jak dobrze zabezpieczysz to pomarańcza da radę.
Jak u mnie tak spadnie temperatura to też będę robił ocieplenie.Nawet na 2 metry pociągnę ,,kopczyk,, :)
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-12-20, 23:17   

Czytasz to Adrian? Także w przyszłym roku nie wstawiasz cytrusów do mieszkania, tylko pozostawiasz na zewnątrz (najlepiej w tunelu-bo będzie osłonięte od wiatru) i robisz kopczyk :) . Pomidory, truskawki, fasolkę, groch, ziemniaki, grzyby, bluszcz, wszystko z różanej ogur...ups - ogórki ;) ...też :D .
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 713
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2017-12-21, 21:13   

Robcio... nie bądź uszczypliwy ! Wszystkie inne cytrusy wytrzymują jakieś mrozy czy ciężko ? Nie udało by się zahartować ?
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-21, 21:18   

Ogólnie przymrozek -2 do -4 zależy co, potem lecą liście.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 713
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2017-12-21, 21:24   

Mój dziadek za czasów Gierka miał kiedyś sytuacje w szklarni dość niebezpieczną dla jego biznesu. Oprócz w kilkunastu szklarniach były róże . Róże były już dość mocno rozwinięte bo szykowane były na walentynki . Aż tu pewnego razu na dworze -20 i kotłownia umarła . Pękł piec . I wiecie co zrobił ? Mało kto w to wierzy mało kto wie lub zaryzykował by tak jak on. ALE UWAGA ! Co metr ustawiał świece i znicze. Dacie wiarę że temperatura utrzymała się na poziomie 4 stopni i róże nie zmarzły ? Mało tego. Wyrosły tak jak nigdy . Piękne wielkie mięsiste i bez jakichkolwiek skaz ...
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-12-21, 23:46   

Jestem uszczypliwy wobec Adriana, bo chłopaka po prostu lubię. Może dziwnie okazuję swoją sympatię ;) . Poza tym doceniam Jego zainteresowania wobec niestandardowych zachowań uprawy roślin.

A co do świec - jestem w stanie w to uwierzyć. Zresztą zrób sobie test w mieszkaniu i w pokoju zapal z 20 podgrzewaczy/świec. Odczujesz wzrost ciepła.
 
 

Maximo 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Paź 2013
Posty: 175
Skąd: Szamotuły

Wysłany: 2017-12-26, 19:19   

Luki - zgadzam się z Tobą w pełni. Znicze lub niewielkie paleniska dają radę ogrzać otoczenie i w zależności od przestrzeni stworzyć warunki do zimowania. W mojej rodzinie podobnie dawniej robiono w szklarniach.
_________________
Pozdrawiam
Matt
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 614
Skąd: wlkp

Wysłany: 2018-02-04, 10:47   

Zima nie odpuszcza ale pomarańcza też ma coś do powiedzenia.Trzyma się,choć straciła kilka liści :|
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-02-04, 11:06   

w jakiej posadziłeś ją ziemi?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-04, 11:39   

Proboszcz, a nie obawiasz się, że jak będzie odwilż, później znowu mróz, po czym odwilż...korzenie tego nie wytrzymają? Pytam, bo gdyby faktycznie cały czas było na minusie, śnieg to ok, gorzej jak raz jest plus, raz minus. Raz deszcze, raz śnieg...:).
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2299
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-02-04, 15:10   

<załamka> Może ten kryzys nie przyjdzie dla roślin wszelakich <modli>
Mój dragon jest,nakryty szklarenką z poliwęglanu,na razie jest ok <hejka>


Tutaj mieszka mój smok.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-04, 15:19   

Jakby zrobić jakiś daszek to problemu z gniciem, przemarzaniem korzeni raczej nie będzie :) . A szklarenka to już w ogóle cudeńko :) . Ale widać, że u Proboszcza jak na razie jest ok.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2299
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-02-04, 16:54   

<myśli> Tutaj Robcioo jest,zagwozdka,ten daszek zrobić,szklany,poliwęglan,czy folia?
Jak pada to zalewa cytrusy <bezradny> Duże donice mają daszki i nie zalewa,ale te mniejsze. <?>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 614
Skąd: wlkp

Wysłany: 2018-02-04, 21:12   

center80 napisał/a:
w jakiej posadziłeś ją ziemi?

W ogrodzie mam ziemię piaszczystą
Robcioo napisał/a:
Proboszcz, a nie obawiasz się, że jak będzie odwilż, później znowu mróz, po czym odwilż...korzenie tego nie wytrzymają? Pytam, bo gdyby faktycznie cały czas było na minusie, śnieg to ok, gorzej jak raz jest plus, raz minus. Raz deszcze, raz śnieg...:).

Są obawy że nie przetrzyma zimy ale przecież trzeba się przekonać jak to jest z jej mrozoodpornością :)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2299
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-02-04, 21:21   

<myśli> Jak jest brak stabilności w pogodzie,tu jest problem.roślinka się budzi a tu nagle dziadek mróz <boje_sie> miejmy nadzieję <modli>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-04, 22:00   

Okarynek1 napisał/a:
<myśli> Tutaj Robcioo jest,zagwozdka,ten daszek zrobić,szklany,poliwęglan,czy folia?


Tu bym widział poliwęglan. Szyba jest ciężka i trochę zabawy jest z montażem. Folia jest niestabilna, napada na nią śniegu i zwiększa się ryzyko, że to wszystko spadnie na roślinę. Poliwęglan jest lekki, łatwo go też zamontować do słupów, czy też poprzecznych desek osadzonych na słupkach. Nawet drogo nie wychodzi, sprawdzałem właśnie w internecie ;) . No, ale nic, teraz musimy trzymać mocno kciuki za roślinę Proboszcza, by wiosną szybko doszła do siebie .
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2018-02-05, 12:53   

A dzisiaj w nocy ma być -21 to ci umarznie :P jak wcześniej był tydzień ciepła a teraz mróz
_________________
Adrian
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2299
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-02-05, 13:14   

Pilnuj swoich cytrusów,może w Twoim miejscu taki mróz <boje_sie>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2018-02-05, 16:57   

No taki mróz ale to tylko przez 2 dni tak będzie bo później będzie tak po -12.
_________________
Adrian
Ostatnio zmieniony przez 2018-02-05, 17:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-05, 17:13   

Przeszukałem portale z pogodą i nigdzie nie wskazują takiej temperatury. Twojej miejscowości też nie znalazłem :D . To w Polsce?
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-02-05, 17:25   

Adrian to już na Ukrainie mieszka <mrgreen>
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-05, 17:45   

Ja bym już tam Azję obstawiał...
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2018-02-05, 19:23   

A czego miało by być nie w Polsce pamiętam takie czasy co nawet -30 było a rok temu to było najzimniej -27 to w tym roku nie jest aż tak zimno

Teraz to się im znowu zmieniło <bezradny> i ma być cieplej bo -16 dla królicy lepiej bo się okociła i by młodym było zimno
_________________
Adrian
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-02-05, 19:48   

Co to za śmieszna pogoda, dzisiaj u mnie,a to nie daleko ciebie było w dzień plus, a u ciebie pokazuje - 12 :) Ukraina, Ukraina <boje_sie>
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2018-02-05, 20:10   

Troche się może pomylili ale dzisiaj w dzień i tak było -10 najcieplej
_________________
Adrian
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-05, 20:25   

Dobra, chłopaki - to i tak Proboszczowi nie pomoże. Trzeba kolegę wspierać duchowo!!!:) <kapelan>
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2018-02-06, 13:55   

Jednak było -19 u Proboszcza ,to jak by było tyle to by mu pewnie pomarańcza umarzła , jak wcześniej było ciepło u mnie, to czereśnie ledwo przezimują.
_________________
Adrian
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-02-06, 14:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2299
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-02-06, 14:24   

Adrianku dbaj o swoje rośliny,zobaczymy wiosną gdzie jakie szkody.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-02-06, 14:43   

Adrianku, a Czereśnia była obielona ?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2018-02-06, 15:48   

Tego roku to raczej nie powinno nic umarznąć bo było tylko -19 a to dosyć ciepło jak na najzimniejszą noc w roku a czereśnia nie była obielona a rok temu przy -27 <boje_sie> to umarzło pół czereśni tej średniopóźnej ale odrosła a wczesna nic nie umarzła bo ta wczesna wytrzymuje aż do -30 i prawie cały orzech umarzł ale odrósł od ziemi no i parę krzaków truskawek umarzło.
_________________
Adrian
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-02-07, 05:39, w całości zmieniany 4 razy  
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-02-06, 21:39   

I tu się znów mylisz, Luty charakteryzuje się tym, że jest duża amplituda temperatury dobowa, co nie na obielonych drzewach prowadzi do nagrzania się kory w dzień, a w nocy do jej pękania gdy temperatura spada poniżej zera. Pęknięcia kory otwierają wrota do infekcji i nie odpowiednio zabezpieczone tak się kończą.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2018-02-07, 07:59   

Ale w dzień najcieplej to jakieś -7 to nie odmarza nawet jak słońce na nią świeci
_________________
Adrian
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2299
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-02-07, 08:52   

Ale pień się ogrzewa w słońcu a jak jest obielony to mniej.Dlatego zabezpieczamy przez obielanie <uśmiech> zrozum to Adrianku.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2018-02-07, 17:25   

U mnie nikt nie bieli pniów czereśnią dziadek ma czereśnie i młode i stare bo najstarsza ma 70 lat jeszcze zasadzona przez pradziadka bo dziadek z niej szczepi i pod nią rosną podkładki do szczepienia czereśni bo tam trawy nie kosi i zaszczepł 50 lat temu 20 czereśni i jedną 10 lat temu i 5 czereśni rok temu i wszystkie rosną bez bielenia pni jedynie okrywał te młode jak było -30 albo -34 stopnie bo lubiały wymarzać

[ Komentarz dodany przez: Okarynek1: 2018-02-07, 17:32 ]
Adrian pracuj nad pisownią <bezradny>
_________________
Adrian
Ostatnio zmieniony przez center80 2018-02-07, 18:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5343
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-02-07, 18:27   

To pokaż jej zdjęcia, ze szczególnym uwzględnieniem pnia..........
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2018-02-07, 19:01   

Ale której tej u dziadka czy u mnie
_________________
Adrian
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora