Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Kumquat » Kumquat Fortunella margarita jack55

Kumquat Fortunella margarita jack55
Autor Wiadomość

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2010-04-10, 18:15   Kumquat Fortunella margarita jack55


oto mój Kumquacik

 
 

Norbert 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 566
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2010-04-10, 18:52   

A więc, ten tegos, no, ŁaŁ !!

Ogromne drzewko z tego kumqacika... :)
_________________
Pozdrawiam
Norbi!
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-04-10, 21:18   

Rzeczywiście spore i piękne drzewko. Mam jednak wrażenie, że już go donica w korzonki uwiera. :-D
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-10, 21:29   

Świetne :evil:
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2010-04-16, 19:54   

już go mam parę lat...
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-16, 20:13   

Zdaje się kolego że przydało by mu się przesadzenie w większa doniczkę. Ma już zapewne przerośnięty system korzeniowy. ;-)
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2010-04-16, 20:28   

Czarodziej, masz rację. Jak "wyjdzie" w pole, to mu fundnę nową doniczkę :-P
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2010-04-17, 23:49   

Piękne drzewko :-D .Aż się miło ogląda.
_________________
BPC
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2010-07-26, 18:49   

Po dłuższej przerwie, aktualizacja;

 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-26, 18:54   

Piękny jest. Ja z moim dzisiaj się rozprawiłem. Pomimo że był cały biały od kwiatów po raz drugi zrzucił je. Winna jest chyba temperatura jaka panowała. Cytrusy podczas kwitnienia nie lubią wysokich temperatur. Dopiero po zawiązaniu mogą być wyższe.
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2010-07-26, 19:11   

jozef1952 napisał/a:
Piękny jest. Ja z moim dzisiaj się rozprawiłem. Pomimo że był cały biały od kwiatów po raz drugi zrzucił je. Winna jest chyba temperatura jaka panowała. Cytrusy podczas kwitnienia nie lubią wysokich temperatur. Dopiero po zawiązaniu mogą być wyższe.

Może nie całkiem tak jest. Pomarańcza zakwitła w czasie chłodów, zawiązała owoce i mimo zraszania wieczornego i porannego pozrzucała owoce (średnicy ok.10mm) w czasie upałów.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-26, 19:16   

Zaraz wstawię fotkę mej Tarocco. Kwitnie trzeci miesiąc i też zrzuca różnej wielkości owoce. Ja mam swoją teorię na temat pomarańcz i nie tylko kupionych wiadomo gdzie!
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-07-27, 00:42   

Jack55, kumquat jest śliczny. :brawo: Widzę, że wkrótce będzie również pięknie pachniał. :spoko: Pomarańczowe owoce wyhodowałeś od kwiatka?
 
 

dawidq8 



Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 320
Skąd: Kosorowice

Wysłany: 2010-07-27, 09:55   

Owoce już zaczynają się wybarwiać i jeszcze kwiatki czają się miedzy liśćmi. Świetnie o niego dbasz.
 
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2010-07-27, 09:55   

Cytrusałka, Ten Kumquat mam już chyba od 2006 czy 2007roku. Czyli owoce, już któryś raz, są na nim od kwiatka. Owoce są :muza: jak symfonia smaku. W markecie nie kupi się takich aromatycznych i pysznych
 
 

Piegowata 



Skype: piegowata_wawa
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 702
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-07-27, 11:01   

jack55, jaki obłędny kumkwat! Ja też takiego chcę :wnerw2:
moje wszystkie kumkwaty jakie miałam - zdechły :beczy: A tak bardzo je uwielbiam...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/



ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
 
 
 

maniarek 


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 1093
Skąd: pabianice

Wysłany: 2010-07-27, 15:02   

To fakt drzewko budzi podziw :spoko:
_________________
maniarek
 
 
 

Norbert 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 566
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2010-07-27, 15:38   

Bardzo to drzewko mi się podoba! Ma wspaniały pokrój i świetnie się prezentuje. Zazdroszczę
:rotfl.:




Ps. Jak będziesz ciął to liczę na zrazy ;-) Muszę sobie ten gatunek sprawić.
_________________
Pozdrawiam
Norbi!
 
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2010-10-17, 13:30   

Przygotujcie podkładki do szczepienia; wiosną będę go przycinał
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2012-03-29, 09:58   

Dawno nie pokazywałem mojego Kumquata. Dzisiaj wygląda tak:
 
 

teresakazik2 



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 19 Gru 2010
Posty: 1170
Skąd: Mazury

Wysłany: 2012-03-29, 11:18   

Ładnie wygląda , a czuprynę ma bardzo gęstą :):
_________________
Teresa
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6399
Skąd: Słubice

Wysłany: 2012-03-29, 13:29   

Kawał z niego drzewa ale doniczki już pokazać nie chciałeś ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

chopen 



Dołączył: 13 Mar 2012
Posty: 147
Skąd: Poznań

Wysłany: 2012-03-29, 16:24   

Chyba ktoś tu nie kupił osłonki. :) :):
_________________
"Czlowiek lubi zmiany ale jest niechętny do zmian"
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2012-03-29, 18:59   

Jak jest ładna doniczka, to osłonki nie trzeba :yahoo:
 
 

cytrusowy hubi 


Dołączył: 02 Lut 2012
Posty: 94
Skąd: Lubin (dolny śląsk)

Wysłany: 2012-04-21, 09:05   

co tam u kumqwata :?: I się przyznaj czy przesadziłeś biedaka :!:
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2012-04-21, 11:05   

Mój kumquat już od końca marca oddycha na świeżym powietrzu, tj. już wychodzi z innymi cytrusami na codzienne spacery, a od paru dni, noce też spędzają w ogrodzie :heja:
 
 

cytrusowy hubi 


Dołączył: 02 Lut 2012
Posty: 94
Skąd: Lubin (dolny śląsk)

Wysłany: 2012-04-21, 12:47   

u mnie codziennie do foliaka w tę i z powrotem z roślinami, więc mam podobnie :mrgreen: ile ma cm twój kumqwat bez doniczki :?: mój ma 50 centymetrów, twój pewnie z dwa razy więcej
Ostatnio zmieniony przez sowilo 2012-04-21, 16:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 46 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4659
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-01-03, 21:04   

Co tam u Kumkwata ?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2018-01-11, 11:01   



Obecnie ma się b. dobrze, zimuje.





a tak wygląda ( szczepiony) jego "młody" <heja>
 
 

center80 



Pomógł: 46 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4659
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-01-11, 12:24   

Bardzo ładnie wygląda
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2182
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-01-11, 21:58   

Oba piękne, ale pierwsze zdjęcie robi wrażenie! Ja tam widzę pączki kwiatowe, czy mi się wydaje?
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 151
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-05, 17:47   

Piękne drzewka masz jak teraz wyglądają ,kwitną ?
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2018-03-11, 17:03   









Oto cała "historia" od ukorzenienia podkładki, szczepienia i dzisiaj <oczko>

[ Dodano: 2018-03-11, 17:10 ]
Robcioo, <witam> to nie kwiaty, a zawiązki owoców i" kikuty" po opadniętych zawiązkach
 
 

Robcioo 



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2182
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-11, 18:05   

No tak, srebrna folia do odkładów powietrznych to świetny pomysł. Że ja na to nie wpadłem. Jak dla mnie lepsze niż zwykła folia, czy butelka. Jak długo trwało ukorzenianie?
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 151
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-12, 20:14   

Czy jest możliwość zaszczepienia kalamondyny na siewce kalamondyny ? :)
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 324
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2018-03-12, 20:20   

Robcioo, około 6 tygodni

[ Dodano: 2018-03-12, 20:21 ]
Damian3500, oczywiście, tylko siewka musi mieć odpowiednią grubość <myśli>
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 151
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-12, 20:24   

jack55, Dzięki <witam>
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora