Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Inne ciekawe rośliny egzotyczne, doniczkowe, domowe, balkonowe, tarasowe » Kliwia Robsona

Kliwia Robsona
Autor Wiadomość

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-09, 21:14   Kliwia Robsona

Kliwię posiadam coś od około roku (ciut krócej). Otrzymałem ją jako sadzonkę, która była jedną z wielu jakie wyrosły obok dorosłego, dorodnego egzemplarza. Oczywiście nigdy nie zakwitła i nawet nie spodziewałem się po niej cudów, gdyż brałem pod uwagę jej młody wiek oraz niekorzystne warunki, w jakich się znajduje. Od samego początku stoi z dwa metry od okna, zasłonięta kilkoma innymi roślinami, więc światła ma raczej mało. Dodatkowo u mnie nigdy nie zaznała słońca, dlatego też nastawiałem się raczej na ozdobę "liściową". Jakiś miesiąc temu zacząłem podlewać wodą po przelewaniu kiełków i stał się cud! Moja roślina będzie zakwitać! :) . Na dzień dzisiejszy niewiele widać, gdyż jeszcze główny obiekt mojego zainteresowania jest zasłonięty przez liście, ale chciałbym na tym etapie przedstawić ją, by podzielić się informacją, że nie jest dla tych Kliwii wymagane: słońce, ciasna doniczka, zimowanie - czyli 3 główne kryteria, jakie trzeba spełnić, by mogła zakwitnąć. Jedyne czego się trzymałem to oszczędne podlewanie wodą przefiltrowaną i nieprzestawianie jej zbyt często.



 
 

Sylwia76 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 446
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2018-02-09, 22:24   

Moja Kliwia ma podobne warunki , ale nie kwitnie. Nawet nie wiedziałam, że ma takie wymagania.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-09, 22:46   

Sylwia, ciężko mi napisać, co skłoniło roślinę do kwiatów. Wiem tylko, że miesiąc temu ją przelałem wodą po kiełkach i dwa liście zżółkły. W sumie to muszę przyznać, że chyba od tego czasu jej nie podlewałem. Może właśnie kwestia przelania, a później przesuszenia spowodowała u niej chęć zakwitnięcia? A może tak reaguje na szeflerę, którą ustawiłem obok niej, z dwa tygodnie temu? :) . Zapytam rodziców od których mam sadzonkę, czy u nich one kwitną, by wykluczyć "dobre geny" ;) . W każdym razie spróbuj przesuszyć przez dwa-trzy tygodnie. Ja się cieszę, gdyż to będą jej pierwsze kwiaty. Nie spodziewam się rewelacji, ale sam fakt pobudzenia dużo dla mnie znaczy.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-25, 19:41   

Strasznie długo to trwa, ale może to z mojej winy. Po założeniu tematu, podlałem lekko roślinę i...wszystko stanęło. Dopiero od dwóch dni coś znowu zaczęło się rozwijać. Myślałem, aby może dać nawóz, ale z tego co widzę - nie można teraz podlewać.



Pytałem rodziców, czy u nich też zakwita. Otrzymałem odpowiedź, że nie, mimo iż mają 4 sadzonki w różnych miejscach domu. Czyli to musi być kwestia miesięcznego przesuszenia podłoża. Jak dobrze, że w tym wypadku z zaniedbania wyszedł pozytywny skutek :) .
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2018-02-25, 23:25   

Moją miałem kilka lat od ukorzenionej sadzonki i nie kwitła, po tym jak oddałem ją koledze, zakwitła ...
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-25, 23:32   

A widzisz - za dużo serca w nią wkładałeś :) . Kolega pewnie nie podlewał. Jak przekwitnie będę testował, czy naprawdę spoczynek (absencja od wody) faktycznie jest konieczna do zakwitnięcia.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2018-02-25, 23:33   

Czego to ja nie próbowałem, po prostu było jej u mnie źle ;)
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-07, 19:34   

No i dwa pączki rozwinęły się, reszta jeszcze czeka. Jeden (prócz tych dwóch) przekwitł już między liśćmi. Pęd jest dość nisko, co wskazuje na braki nawożenia w zeszłym roku, jednakże systematycznie rośnie. Jak na razie szału nie ma, ale sam fakt, że roczna roślina (po rozdzieleniu) zakwitła, cieszy mnie niezmiernie :) . Ogólnie będzie coś koło 12 kwiatów, więc Kliwia miło mnie zaskoczyła, gdyż zazwyczaj w tym wieku mają około 6-7 (teoretycznie). Mam nadzieję, że uda się dotrwać wszystkim kwiatom do utworzenia jednolitej, pomarańczowej kuli :) .

 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2018-03-08, 07:25   

W takim razie gratuluję i zazdroszczę .
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-08, 19:14   

Jak uda mi się zdobyć sadzonkę to Ci wyślę :) . Pokierujemy uprawą i też poczujesz satysfakcję z nawet takich nie do końca pięknie uformowanych kwiatów :) .
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2018-03-08, 20:08   

Raczej to nie przejdzie. Kliwia już gościła w moim domu, teraz miejsca brak ale dziękuję za chęci .
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-14, 20:09   

Miałem poczekać z kolejną aktualizacją do pełnego rozwinięcia wszystkich pączków kwiatowych, jednakże obawiam się, że nim tego doczekam to część kwiatów uschnie. Teoretycznie powinny trzymać się kilka tygodni, jednak nie wiem, czy to 2, czy to 7. Kilka dni temu podparłem pęd kwiatowy patyczkiem, gdyż przechylał się mocno w dół i zapewne teraz byłby na etapie podłogi.

Jak widać na zdjęciu, nie udało mi się stworzyć pięknej kuli kwiatów. Mogą to być (jak już wcześniej wspomniałem) efekty niedostatecznego nawożenia oraz przede wszystkim młodego wieku rośliny. Jednakże choćby pojawił się tylko jeden pąk to jest to krok do przodu!



 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 584
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-14, 23:18   

Przepięknie kwitnie. :) Ma jakies specjalne wymagania?
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-15, 21:19   

Dzięki. Nie ma specjalnych wymagań. W sumie to chyba tyle, aby miała trochę rozproszonego światła, trochę ziemi w doniczce, trochę czasami wody i...już :) . Bardzo wdzięczna roślina - lubię ją i polecam.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-24, 13:32   

Kwiaty Kliwii już przekwitają. Największą bolączką było to, że pączki nie rozwinęły się w tym samym czasie, przez co zabrakło efektu - wow! Może następnym razem potraktuję roślinę podczas kwitnienia nawozem.



 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora