Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Cytryna » Cytryna Skierniewicka Feliksa

Cytryna Skierniewicka Feliksa
Autor Wiadomość

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-03, 10:06   Cytryna Skierniewicka Feliksa

Jako, że to mój pierwszy post na forum witam wszystkich serdecznie! :D
Rok temu kupiłem w Castoramie cytrynę skierniewicką. Niestety od tego czasu w ogóle nie urosła, podejrzewam, że dostała za dużą doniczkę i poszła w korzenie (po zakupie ich wiele nie miała). Na pocieszenie przynajmniej kwitnie dość często :) .
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2314
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-03-03, 10:18   

<pocieszacz> Witamy na forum!
Wiosną ruszy cytrusek <myśli> może przytnij,tą co tak rośnie w bok,ten zabieg bardziej pobudzi do wzrostu.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5403
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-03, 12:24   

przytnij i daj patyka, żeby się wyprostował, a nie pokładał w bok,bo zrobi się z niego krzak,a nie ładne drzewko.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-03, 13:39   

Popieram przedmówców. Skierniewicka często nie wypuszcza nowych gałązek, czy liści, tylko notorycznie kwitnie. Przycięcie i pokierowanie rośliny, pozwoli nie dość, że uzyskać ładny pokrój rośliny to zmobilizuje do wypuszczania nowych gałązek. Ucięte kawałki możesz też ukorzenić, będziesz miał kilka cytryn :) .
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-03, 16:01   

Dziękuję wszystkim za rady. Można ją już przyciąć czy czekać do wiosny?
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-03, 17:00   

To jest mała sadzonka i nie wiadomo jak wygląda kwestia korzeni (ich rozbudowanie). Może się zdarzyć, że teraz przytniesz, a roślina nie ruszy z przyrostem i zmarnujesz okazję. Lepiej odczekać, aż przyjdzie wiosna, co powinno dodatkowo stymulować cytrynę do wzrostu. U dołu moja mała sugestia :) . Przyciąłbym gałązki z lewej, główny pień ustawiłbym do pionu, a tę długą gałązkę przywiązał do patyczka i zaczął prostować.

 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-03, 17:38   

Zatem czekam z przycinaniem do wiosny. Jeżeli chodzi o prostowanie tej gałązki to nie będzie łatwo, bo ona a już zaczyna drewnieć.

Wykonałem taką prowizoryczną konstrukcję, może być?
 
 

pom89arancz 



Dołączył: 14 Wrz 2017
Posty: 145
Skąd: Warmińsko-Mazurskie

Wysłany: 2018-03-04, 14:54   

Trochę słabo widać jak ta konstrukcja wygląda. U mnie grapefruit też krzywy strasznie był i już zdrewniały dlatego założyłem mu stała konkretną protezę zrobioną z naciętej wzdłuż aluminiowej rurki w środku włożyłem gumę z dętki rowerowej i zaciągnąłem trytytkami ( najlepszy wynalazek ever ! ), może w miarę lat wyprostuje się z przyrostem pnia. A wygląda to tak :
_________________
BPC
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-04, 15:34   

Pom89arancz, ciekawy pomysł, spróbuję coś pokombinować.
Moja "konstrukcja" to po prostu sznurek przyklejony taśmą do okna i zaczepiony o tę gałązkę, nie wymyśliłem nic lepszego póki co.
A cytrynka poczuła już wiosnę i zbiera się do kwietnia :D .
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-04, 20:25   

Feliks...no Twoja cytrynka raczej w ten sposób się nie wyprostuje :) .

Pomarańcz, dawaj zdjęcie z bliska tego pnia. Mega ciekawa opcja prostowania rośliny!
 
 

pom89arancz 



Dołączył: 14 Wrz 2017
Posty: 145
Skąd: Warmińsko-Mazurskie

Wysłany: 2018-03-04, 21:54   

Robcioo napisał/a:
Pomarańcz, dawaj zdjęcie z bliska tego pnia. Mega ciekawa opcja prostowania rośliny!

Jutro, na jutro zrobię lepsze zdjęcie
_________________
BPC
 
 

makaro 


Dołączyła: 05 Mar 2018
Posty: 2
Skąd: rzeszów

Wysłany: 2018-03-05, 09:03   

I tak jest piękna :)
 
 

pom89arancz 



Dołączył: 14 Wrz 2017
Posty: 145
Skąd: Warmińsko-Mazurskie

Wysłany: 2018-03-05, 19:09   

Polecam trytytki do prostowania cytrusów !







_________________
BPC
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2314
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-03-05, 19:22   

<brawo> Patent godny podziwu!
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-05, 19:32   

Wow! Nie wiem co napisać! Skąd Ci się zrodził tak genialny pomysł??? No cóż...:

" <brawo> Patent godny podziwu! ".
 
 

makaro 


Dołączyła: 05 Mar 2018
Posty: 2
Skąd: rzeszów

Wysłany: 2018-03-08, 08:25   

Dobry sposób chyba też wypróbuje.
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-08, 08:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 193
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-08, 17:24   

Niezły patent <witam>
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-10, 12:05   

Teraz już na poważnie wziąłem się za prostowanie cytryny. Zrobiłem takie coś, mam nadzieję, że już lepsze ;) .

Ile czasu musi się tak prostować?

Jak widać na zdjęciu, wreszcie mnie posłuchała i poszła w produkcję liści :) . Całkiem oszalała, ich jest jakieś 20 sztuk. Ja bym usunął te, co wyrastają z pnia, żeby nie zrobił się znowu krzak. Jak sądzicie?
 
 

center80 



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5403
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-10, 12:12   

Ja bym usunął tą gałązkę po lewej, bo chyba jest martwa.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-10, 12:40   

To tak na zdjęciu tylko wyszło, jest żywa i wypuszcza nowe liście.
 
 

center80 



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5403
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-10, 12:44   

Mimo to, jeśli chcesz mieć drzewko, a nie krzak to ta gałązka nic nie wnosi
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-10, 14:39   

Ten patyczek powinien być chyba przy pniu i do pnia naginać boczne gałązki :) . Jednak zdaję sobie sprawę, że te boczne odrosty nie są specjalnie giętkie.
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-17, 17:38   

Zaniepokoiło mnie, że liście zaczęły się dziwnie czuję zwijać :( .

Co robię źle? Dodam, że podobne zjawisko występuje na wszystkich nowych liściach.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-17, 18:21   

Za sucho mają...Prawdopodobnie w powietrzu. Albo będziesz pryskać, albo zwiększysz w inny sposób wilgotność otaczającą roślinę.
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-17, 18:33   

Faktycznie, ostatnio trochę o tym zapomniałem <oops> . Jest jeszcze szansa, żeby się naprostowały?
 
 

center80 



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5403
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-17, 18:33   

Jak podlejesz to się naprostują
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-17, 18:35   

Wydaje mi się, że to jednak wina suchego powietrza, ziemia jest jeszcze wilgotna.
 
 

center80 



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5403
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-17, 18:42   

To trzeba spryskiwać w takim razie.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-17, 18:48   

Będę teraz regularnie spryskiwał. Szczerze mówiąc nie wiedziałem, że to ma aż takie znaczenie.
 
 

center80 



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5403
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-17, 18:51   

A roślina stoi blisko źródła ciepła ?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-17, 18:53   

Pod parapetem jest kaloryfer, ale nie był w tym roku używany.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-17, 19:28   

Coś musiało się zmienić, że roślina nagle tak zareagowała. Może to być przesunięcie doniczki w inne miejsce, zabranie innych roślin, które stały obok, albo ich w ostanim czasie niepodlewanie, słońce, używanie częściej piekarnika albo innego źródła ciepła, częstsze przewietrzanie mieszkania itd...W każdym razie wilgotność powietrza nagle spadła. Podlewasz inne rośliny? :)
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-17, 19:49   

Podlewam :) . Natomiast faktycznie zrobiłem ostatnio porządki na parapecie i poprzestawiałem trochę doniczki. Kurczę :/ .
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 193
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-17, 19:53   

Poradzę ci żebyś oznakował miejsce flamastrem,jak stawiasz i za każdym razem gdy będziesz przestawiał roślinę pozostawisz ją tak, jak stała dlatego że są czułe na zmianę kąta padania promieni słonecznych :)
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-18, 08:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-03-18, 19:21   

Przesunąłem ją tylko o kilka centymetrów, nie wydaje mi się, żeby to miało aż taki wpływ. Stoi zwrócona w tym samym kierunku. Poza tym nie rozumiem, dlaczego część się tak powyginała a reszta jest normalna.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-18, 19:33   

Jeżeli są to młodsze liście to szybciej reagują na różne niekorzystne/korzystne warunki, niż starsze. Starsze nie zmieniają swojego wyglądu (prócz może przypalenia), a jedynie mogą odpaść. Zrób sobie test (jak chcesz) i wsadź roślinę w worek - zapewne liście wrócą do normalnego wyglądu. Oczywiście to w formie testu, gdyż jaki jest sens trzymania roślin w worku? Przynajmniej takiego nie ma w kwestii wizualnej. Spokojnie, niebawem wszystko powinno wrócić do normy - roślina przyzwyczaja się do obecnych warunków.
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-04-12, 05:50   

:o Liście się już rozwinęły, teraz wygląda tak:


Ale to chyba jeszcze nie koniec, widać kolejne zawiązki liści <mrgreen>
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-12, 15:49   

No i pięknie <bravo> . Podoba mi się krzaczek. A teraz zdradź innym użytkownikom forum, coś zmienił? :) .
 
 

Feliks 


Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 24
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-11-28, 17:54   


Miała pewne problemy, ale jest chyba niezniszczalna :P
 
 

center80 



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5403
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-11-28, 18:43   

Bardzo fajnie wygląda
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora