Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Choroby roślin cytrusowych » Kumkwat

Kumkwat
Autor Wiadomość

mietek77 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 531
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-12, 16:30   Kumkwat

Chyba przelałem mojego kumkwata marumi. <beczy> Jest na klatce schodowej, jest tam chłodno. Wczoraj zauważyłem że ma liście zwiędnięte, zwinięte do środka i oklapłe. Dwa liście na końcach były ciemnawe i odpadły. Myślałem, że może go przesuszyłem, ale raczej przelałem bo ziemia w środku była wilgotna. Jak go uratować? Przesadzać? Wziąć do domu?
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4973
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-12, 16:39   

Jakie są różnice między domem, a klatką? Będziesz go przesadzał na Wiosnę? Jak bardzo jest przelany, może nie jest tak źle, może wystarczy, żeby postał trochę dłużej bez podlania i będzie ok.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 531
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-12, 16:48   

Przesadziłem go zaraz po kupnie czyli prawie miesiąc temu. Kora, perlit, trochę torfu i ziemi.
Podłoże było, aż za bardzo przepuszczalne bo jak podlałem to woda przelatywała jak przez sito. Przedostatnio z cztery razy wlewałem wodę z podstawki do doniczki, a mimo to po paru dniach jak wsadziłem palec to była sucha. Dlatego ostatnim razem podlewałem i podlewałem i chyba przesadziłem :( Co gorsza wczoraj go przesadziłem i znowu podlałem chyba za dużo <oops>
W domu jest teraz 22 stopni, przy oknie pewno 20, a na klatce na pewno chłodniej.
Zastanawiam się czy go znowu nie przesadzić?
Jak wrócę z pracy to mogę zrobić zdjęcia.
Na oko korzenie były ok, dziwne by tak usechł od nadmiaru wilgoci przy zdrowych korzeniach.
Może mu zaszkodziły te wahania temperatury było -15, a teraz +15.
Koło niego stoi mój stary kumkwat margarita i limekwat i maja się dobrze,a cytryna skierniewicka miała tyle pąków, że musiałem wziąć ją do mieszkania.
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4973
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-12, 17:35   

Zrób zdjęcia ziemi bez doniczki też.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 531
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-12, 18:58   





 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4973
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-12, 19:06   

Wyjmij z doniczki i zrób zdjęcie jak wygląda ziemia

Nie robiłeś żadnych oprysków ostatnio?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 531
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-12, 19:25   

Wodą osmotyczną pryskam wieczorem.







 
 

Okarynek1 



Pomógł: 23 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2181
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-03-12, 19:40   

<oczko> Korzenie zdrowe,będzie żyć.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

mietek77 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 531
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-12, 19:48   

To czemu te liście tak więdną? <?>
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4973
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-12, 19:50   

Osusz korzenie i posadź z powrotem jeśli ta ziemia jest bardzo mokra to wsadź do nowej mieszanki.
Wydaje mi się, że nie od tego liście się zwijały, bo nie ma ani centymetra zgniłych, a czy ostatnio temperatura nie poszła w górę w miejscu zimowania Kumkwata? Także nie są dobre różnice temperatury, jeśli np górna część rośliny jest bardziej ogrzana, a dół mniej tzn korzenie, tak że góra przebija 15 stopni, a dół nie. To wtedy korzenie nie pobierają wystarczająco wody, co może być efektem takiego więdnięcia.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 531
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-12, 19:59   

Czy zabrać go do mieszkania? Nie podlewać?
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 23 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2181
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-03-12, 20:01   

<myśli> Zimny parapet,kawałek styropianu pod doniczkę pomaga.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-12, 20:33   

To jest przelanie? Mi to wygląda na przesuszenie, albo oberwała zimnym/gorącym przeciągiem.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

mietek77 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 531
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-12, 21:03   

Hmm, to już sam nie wiem. Okna na klatce nie otwierane, napewno po nocnym chłodzie było ostatnio od rana słońce. Liście są suche zaraz będą odpadać jeden po drugim :(
Popryskałem wodą, podsuszyłem korzenie, a ziemia jest lekko wilgotna,Jest styropian pod podstawką.

[ Dodano: 2018-03-16, 07:51 ]
Nakryłem kumkwat dużym workiem strunowym po kwaśnym torfie umytym mydłem ogrodniczym. W środku zrobiłem trzy podpórki z takich patyków jak w storczykach są. Niestety zrobiła się pleśń ta tych patykach, a zielone lecz suchawe liście stały się brązowe. <cry> Przewietrzyłem roślinę całą noc, a teraz nowy worek założyłem. Ziemia była mocno wilgotna, dlatego wyprażyłem ją w 200 stopniach w piekarniku. Potem lekko podlałem. Proszę o radę.
 
 

pom89arancz 



Dołączył: 14 Wrz 2017
Posty: 119
Skąd: Warmińsko-Mazurskie

Wysłany: 2018-03-16, 10:50   

Zostaje chyba tylko spryskiwac wodą, wietrzyc i czekac. Reszta musi sie sama zrobic. U mnie w podobnym przypadku po odcieciu czerniejacych pedow i nakryciu pomoglo po miesiacu
_________________
BPC
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-16, 19:05   

pom89arancz dobrze pisze. To są efekty widoczne po dłuższym dystansie. Osobiście codziennie dłużej bym wietrzył, bo inaczej ukatrupisz całkowicie roślinę.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

mietek77 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 531
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-17, 21:44   

Wietrzę dwa rzazy dziennie po około półtorej godziny. Nie ma już żadnego liścia :( , ale gałązki są zielone. ;) Zastanawiam się jak mokra powinna być ziemia w doniczce? Chyba mało skoro nie ma liści, ale z drugiej strony liście odpadły bo nie była dostarczana do nich woda. Widziałem ogonki liści były uschnięte jescze przed liśćmi.

[ Dodano: 2018-03-19, 00:37 ]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora