Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Potrzebna rada

Potrzebna rada
Autor Wiadomość

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-02-23, 23:26   

Dwa ostatnie to raczej...pozamiatane. Starałbym się u nich ciągle utrzymywać lekko wilgotną ziemię. Jednakże szanse są... :/
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-02-26, 19:17   

Czyżby poparzenia od słońca ??



_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-02-26, 19:27   

Tak, ewidentnie. Musisz cieniować i stopniowo przyzwyczajać do ostrego słońca. Czyli godzina na słońcu i do cienia, następnego dnia godzina słońca i do cienia...tak cały tydzień. W następnym można spróbować 1,5 godziny na słońcu i do cienia...Choć cytrusy szybko się przyzwyczajają do takich "gorących" warunków.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-02-26, 20:39   

Nie ma opcji.... twarde mają być..... stoją tam gdzie stoją i stać muszą tak mi dopomóż kot wszystkojedzący.......

Jedyne co dla nich zrobiłem to osłoniłem też folią górę szklarni bo mogło być tak że góra słońce świeciło na nie bezpośrednio..... bo tylko takie mają te objawy.....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-02-27, 18:39   

Oczywiście, jest to też jakaś metoda. Ja tak też kiedyś robiłem. Mało tego, zapominałem podlewać przez kilka tygodni, a to południowa strona była. Liście oczywiście przypalone, a drzewko wizualnie masakra :) . Jednakże jak nabrała odporności to do ognia byś wrzucił i nic by się z nią nie stało. Gorzej jednak znosiła przelanie...

Powodzenia!
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-02-27, 23:48   

Bardziej się boje reakcji na pierwszego wyniesienia na taras niż jednego czy dwóch liści lekko przyschniętych....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-02-28, 00:12   

Na tarasie ustaw w miejscu, gdzie słońce jest rozproszone jakąś kratką, przez liście innych roślin, pergolą itd...Tak cieniowałem kaktusy, po czym po 2 tygodniach były zdolne, by dać je na pełne słońce.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-02-28, 00:16   

Robcioo napisał/a:
Na tarasie ustaw w miejscu, gdzie słońce jest rozproszone jakąś kratką, przez liście innych roślin, pergolą itd...Tak cieniowałem kaktusy, po czym po 2 tygodniach były zdolne, by dać je na pełne słońce.


Nie mam takiego miejsca.... taras jest zadaszony i skierowany na wschód więc jedyne co mogę zrobić to postawić je tak aby słońce padało na nie od wschodu do konkretnej godziny... np 10 czy 11..... myślisz że taki kompromis powinien zdać egzamin..... rano jednak to słońce nie jest tak mocne.....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-02-28, 00:39   

Powinno być ok, ale i tak na początku mogą mimo wszystko lekko przypalać się liście. U mnie w pracy w porannych godzinach słońca, chili jest lekko przypalone i wygląda jakby przeżyło tornado. Jednakże jak słońce znika, wszystko wraca do normy. Na pocieszenie dopiszę, że koło papryczki jest siewka Meyerki i zero problemów (w tym przypalonych liści).
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-03, 19:41   

Nowe zmartwienia dziś wylądowały w szklarni. Tym razem pestki cytryny Meyera dzięki uprzejmości Mietka <kwiaty>

"Woreczkowane były na dwa sposoby. Jedne były przechowywane po usunięciu skorupy a drugie moczone przez najpierw przez dobę.

Łupane



Moczone



Ciekawe które pierwsze się przebija na powierzchnię <?> <?>
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-03, 21:05   

Ty chyba masz mieszkanie z gumy :) . Oczywiście te siewki w przyszłości będziesz szczepił?
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-03, 22:00   

Robcioo napisał/a:
Ty chyba masz mieszkanie z gumy :)


Nie, ale po Waszych radach i tak zaczynają padać więc nie ma strachu <laje>

Robcioo napisał/a:
Oczywiście te siewki w przyszłości będziesz szczepił?


Oczywiście że..... nie wiem..... póki co nie planuje.....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-04, 00:26   

AlexFM napisał/a:
Robcioo napisał/a:
Ty chyba masz mieszkanie z gumy :)


Nie, ale po Waszych radach i tak zaczynają padać więc nie ma strachu <laje>


Od teraz słowem się nie odezwę w kwestii Twoich siewek, prócz 4 ;) . Masz kiepską ziemię na siewki to stękasz na innych. Rośliny czasami jednak trzeba...PODLEWAĆ wielbłądzie :8) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-13, 18:01   

A kto to dzisiaj do nas zagląda ?? <hejka>

_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-13, 19:39   

Eeee....kamyczki? ;)
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-13, 20:10   

Złośliwiec..... <wnerw2>

Pierwsza cytryna Meyer'a właśnie kiełkuje.... <jupi>
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-14, 18:22   

U mnie rośnie dość wolno, także mam nadzieję, ze u Ciebie będzie znacznie lepiej. W każdym razie pamiętaj by ją podlewać ;) . Powodzenia! Zrobimy test, czy faktycznie tak szybko kwitną.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-16, 15:52   

Aktualizacja.....




















Czy te dolne odrosty jest sens trzymać, czy usunąć je ??
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4975
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-16, 17:30   

Odrosty można usunąć, jeśli chcesz mieć drzewko. Daj patyka tym bardziej słabszym i przytnij lekko końcówki.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-16, 17:55   

center80 napisał/a:
Daj patyka tym bardziej słabszym


Słabszym czyli ?

center80 napisał/a:
i przytnij lekko końcówki.


Które ??

Czy ten kikut nie jest czasem kompletnie martwy już ?? Czy póki łodyga jest zielona to czekać czy nie odbije ??
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-16, 18:36   

Ten kikut ledwo zipie i lada chwila całkowicie padnie. Do wyrzucenia. Reszta ok...ja bym nie wytrzymał i już szczepił :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4975
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-16, 18:48   

AlexFM napisał/a:
center80 napisał/a:
Daj patyka tym bardziej słabszym


Słabszym czyli ?

Tym, które są bardziej wiotkie
AlexFM napisał/a:
center80 napisał/a:
i przytnij lekko końcówki.


Które ??

Długie przyrosty
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-18, 17:36   

Jedna cytryna postanowiła urosnąć.... <boje_sie> <boje_sie> <boje_sie>

_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-18, 17:41   

To chyba dobrze, że rośnie...czy nie? ;) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-18, 17:51   

Robcioo napisał/a:
To chyba dobrze, że rośnie...czy nie? ;) .


Jasne, nie wiem tylko czy to tempo potem nie wpłynie na dalszy rozwój. Jedynek tez był sporo większy na początku od reszty a sam wiesz jak to się potem zmieniło....

Życie pokaże....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-18, 19:55   

A nie rośnie obok kolejna siewka? Wielozarodkowe mają taką tendencję. W każdym razie dobrze, że szybko rośnie to znaczy, że ma bardzo dobre możliwości. Jedynek też takie ma i zapewne jest kwestią czasu, gdzie przy dobrej opiece przerośnie wszystkie siewki.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-18, 20:18   

Robcioo napisał/a:
A nie rośnie obok kolejna siewka?


w sumie ich tam jest 4... z czego 3 już nad powierzchnią....

[ Dodano: 2018-03-23, 18:39 ]
Mała aktualizacja:

Meyerki idą jak burza



_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-24, 01:50   

Prawie takie jak moja, ale...:). Wstawię zdjęcie jak będzie okazja...:). Uważaj z podlewaniem.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-03-30, 19:04   



*****



*****



*****



*****



Pytanie: Czy te liście poparzone od słońca i pozwijane urwać ??

*****




Pytanie: Jeden liść jest poparzony ale te dwa z brązowymi plamami to chyba znów ta sama historia co wcześniej (grzyb). Urywać te liście ??

*****



_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4975
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-30, 20:24   

Ja bym zostawił liście, jak będą miały opaść to opadną
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-03-30, 20:53   

Ja też bym ich nie ruszał. Jeżeli liść ma być martwy to opadnie, a tak roślina czerpie z niego "witaminki". Siewki fajne, ale faktycznie całkowicie nieprzyzwyczajone do słońca. W każdym razie kilka miesięcy i będzie można szczepić ;)
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-08, 05:48   

1



5



6




Meyer



Mix

Siewki mają dodatkową warstwę wermikulitu i perlitu na którym położone są korzenie aby jak najbardziej doprowadzać tam tlen i odprowadzać wodę od korzeni

_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 23 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2182
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-04-08, 07:08   

<oczko> Alex nożyczki do łapki i utnij,części martwe listków.
Takie przedszkole to wymaga czasu i cierpliwości,podziwiam <pocieszacz>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-04-08, 13:18   

Piękne korzenie, piękne rośliny! Widać rękę fachowca :) . Oj, coś czuję, że jednak w przyszłości pobawisz się w szczepienie :) . A wtedy frajda będzie jeszcze większa (wierz mi) :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 05:29   

Aklimatyzacja póki co przebiega w miarę dobrze.
Wczoraj zostały wyniesione na pełne słońce dopiero o 14:00... czyli nie licząc jednego dnia gdy mocno wiało (przed wczoraj) to ich 4 dzień na zewnątrz

Aklimatyzuje je zwiększając czas o ok. godzinę dziennie. Poza tym cały czas są od "osłonięte" bezpośredniego wiatru siedząc sobie w "kostce".



W ruch poszły wszystkie gliniane osłonki jakie znalazłem. Tutaj pytanie. Czyli postawienie tych osłonek w wodzie (nie mają dziur w dniach) nie pomoże mimo wszystko trochę obniżać ich temperaturę ??

Zmierzam do tego, że wyłączając okolicę godziny 12-13, kiedy słońce jest najwyżej (promienie padają na ziemię w doniczkach) przez resztę czasu ziemia jest schowana w cieniu osłonek. Tym samym postawienie ich w wodzie (osłonek) powinno spowodować, iż ochroni to bryłę korzeniową w doniczkach przed nadmiernym nagrzewaniem i parowaniem wody z podłoża.

Ma to sens ?? Czy gra nie warta świeczki ??
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4975
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-20, 09:04   

A jak wyparowana woda się zagrzeje i usmaży cytrusy ? Jest tam jakaś wymiana powietrza?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 15:24   

center80 napisał/a:
A jak wyparowana woda się zagrzeje i usmaży cytrusy ? Jest tam jakaś wymiana powietrza?


To może inaczej...

- niska miska z zimną wodą.
- do miski wkładasz glinianą osłonkę (bez żadnych otworów)
- do środka osłonki dopiero doniczkę z cytrusem.
- osłonka jest na tyle szeroka że spokojnie wsadzisz palucha między nią a doniczkę (więc w środku osłonki jest wymiana potwierza)
- w środku w osłonce nie ma wody

Zimna woda będzie powodowała że glina nie będzie się tak nagrzewać, co przełoży się teoretycznie również na niższą temperaturę w środku, więc spód doniczki nie będzie tak nagrzany.

Dobrze kombinuje ??

[ Dodano: 2018-04-20, 19:36 ]
Przyjrzałem się dokładnie cytrynom i jest kilka rzeczy które mnie zastanawia

1. Czy takie wyschnięte końcówki przyciąć aby roślina mogła rosnąć ??



2. Czy takie brązowienie liścia przy łodydze oznacza że liść już pada ??



Oparzenie słoneczne ??

_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
Ostatnio zmieniony przez AlexFM 2018-04-20, 20:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4975
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-20, 20:05   

Tam masz uszkodzenia, gdzie może się zbierać woda, jeszcze raz zastanów się nad wentylacją
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 20:19   

center80 napisał/a:
Tam masz uszkodzenia, gdzie może się zbierać woda, jeszcze raz zastanów się nad wentylacją


Możesz trochę jaśniej ??
O jakich uszkodzeniach mówisz ?? Gdzie może zbierać się woda ?? Wentylacja na dworze ??
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4975
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-20, 21:04   

Przecież trzymasz je w akwarium na dworze, a nie na otwartym terenie, chyba że to tylko tak do zdjęcia, teraz to ja nie wiem nic. :)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 21:27   

To może tak:

- Uszkodzenia

Roślin ?? Bo jeśli nie to jaki to ma wpływ ??

- Zbieranie wody

Gdzie ta woda miałaby się zbierać i skąd ??

- Wentylacja

Akwarium jest niskie. Chroni przed mocniejszymi podmuchami wiatru aby mi się cytrusy nie poprzewracały zupełnie. Natomiast one cały czas się "bujają" od wiatru więc o wentylację w środku jestem dość spokojny.

Jeśli będziesz odpowiadał miej na uwadze proszę, że kostka będzie w użyciu tylko podczas aklimatyzacji. Jak tylko temp w nocy przestaną spadać do 4-5 stopni jak 2-3 dni temu przygotuje im już docelowe stanowisko, choć ono też w jakimś stopniu będzie osłaniać je od wiatru...
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 23 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2182
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-04-20, 21:39   

<beczy> Osłoń przed słońcem te cytruski w akwarium <myśli>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 22:40   

Okarynek1 napisał/a:
<beczy> Osłoń przed słońcem te cytruski w akwarium <myśli>


Na razie nie bardzo mam jak... ale myślę o tym jak ewentualnie to rozwiązać.
Póki co muszą sobie radzić... na pełne słońce wystawiam je ok. 14:00 teraz więc to najmocniejsze je omija póki co....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-04-21, 00:29   

Mi kaktusy w tym roku umierają na wolnym powietrzu w słońcu, które jest po 16...a co dopiero cytryny w akwarium...Wyjmij je z klosza i daj na naturalne światło (bez szkła i osłon).
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-21, 01:29   

Robcioo napisał/a:
Wyjmij je z klosza i daj na naturalne światło


Jak je postawie bez osłony, to wiatr mi je połamie w chwilę... podłoże w którym siedzą jest tak lekkie, że byle wiaterek je przewróci lub połamie...

Możecie mi wierzyć, że wentylacja w środku nie jest kłopotem...

Chętniej bym wysłuchał rad jak zrobić im zacienienie na wolnym powietrzu...
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-04-21, 12:10   

Postaw przed akwarium jakąś większą roślinę, która swoimi liśćmi będzie rozpraszać światło (częściowo cieniować). I jedno i drugie będzie zadowolone ;) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-23, 21:35   

Na razie na szybko zrobiłem "cieniowanie" z folii bąbelkowej. czyli coś na wzór tego jak osłonięte są siewki w szklarni w domu. Zrobiłem dość spore wloty i wyloty powietrza aby w żaden sposób nie wpływało to na wentylację...

Pytanie brzmi, czy po okresie aklimatyzacji jest sens cieniować cytrusy ??
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4975
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-23, 21:41   

Ja widzę tylko sens cieniowania w okresie aklimatyzacji, bo potem przecież musi mieć słońce do wzrostu, to nie roślina cieniolubna.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-04-23, 21:57   

Prędzej, czy później i tak się przyzwyczają do słońca.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

AlexFM 



Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 327
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-24, 04:07   

Dam im jeszcze tydzień, ale teraz trochę zwiększę ilość czasu na zewnątrz... tak żeby już ok 13:00 były na docelowym miejscu a na noc jeszcze będą wracały do domu..,

Od maja będą już siedzieć w ogrodzie, więc mało czasu aby przygotować im miejscówkę... Jedyne nad czym się jeszcze zastanawiam to czy osłonić je od deszczu, czy nie...

Jak Wy macie w ogrodach / działkach to rozwiązane ??
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex

Galeria: Wszystkie moje cytrusy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora