Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Kalamondyna » Wszystko to wina Okarynka

Zamknięty przez: Okarynek1
2018-05-20, 09:52
Wszystko to wina Okarynka
Autor Wiadomość

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-09, 05:57   Wszystko to wina Okarynka

Ludzie listy piszą... Okarynek aka Pan Mareczek poszedł krok dalej i nawet zapakował do środka owoce <bezradny>

13.03.2018



08.04.2018



W sumie jest ich około 30. Podzielone na 3 grupy. Dwie po 8 sztuk, i jedna z bodajże z 12. Są w trzech różnych podłożach, niestety przy robieniu nie zanotowałem nigdzie dokładnych proporcji. Będę dokładnie notował podczas rozsadzania siewek.
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2276
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-04-09, 07:17   

Oby wszystkie zdrowo rosły <modli> sprawdzałem zdolność kiełkowania,w dniu wysyłki wysiałem kilka pesteczek,wykiełkowały i jestem spokojny że dobre były. <cześć>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 57 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5271
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-09, 10:01   

Oby były Variegata ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 15:14   

Mała aktualizacja:

Eskimosi atakują <krzyk>


_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 193
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-04-20, 19:18   

Po prostu brakuje im chlorofilu naturalnego barwnika roślin jest im potrzebny to procesu fotosyntezy samo wytwarzaniu cukrów roślina pobiera promienie słoneczne dwutlenek węgla wodę wytwarza dla siebie pokarm a przy okazji procesem ubocznym jest tlen, chyba nie urosną tak mi się zdaje może tak mają veriegata :)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2276
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-04-20, 20:13   

<myśli> Dla sprawdzenia wysiałem kilka pesteczek i są zielone,wysiane w perlicie.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 20:29   

No to u mnie bez względu na to w czym były wysiane wszystkie 30+ pestek wychodzą białe...
Może owoce zmarzły przy wysyłce ?? Zobaczymy jak się będą zachowywać...
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2276
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-04-20, 20:47   

Jak by zmarzły <myśli> to z kiełkowania nici,do kiełkowania roślin stosujemy ziemię do kiełkowania albo perlit,normalna ziemia blokuje rośliny na starcie.Ciekawe co u Mietka,wyszło z kiełkowaniem.

<bezradny> Alex jak są białe to są śmieci.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 21:42   

Ale przecież one siedzą tak naprawdę w perlicie, wermikulicie i korze... dodatek ziemi czy torfu nie powinien im robić wielkiego problemu...

Reszta cytrusów kiełkuje w takich samych warunkach i wszystko jest z nimi ok...
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

center80 



Pomógł: 57 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5271
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-20, 21:46   

Podłoże nie ma tu nic do rzeczy, po prostu takie są i pewnie nie długo padną, skoro zapas skończy się z pestki.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 21:54   

Dziwi tylko że póki co z 30 pestek wszystkie które się przebiły są białe... Musi być tego jakaś przyczyna...
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

center80 



Pomógł: 57 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5271
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-20, 22:00   

Zapytaj się Okarynka, co rosło w pobliżu, kiedy była zapylona.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-20, 22:05   

Pewnie Żytnia bez popitki była grana,... czekamy na resztę siewek... nie ma co siać defetyzmu....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2276
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-04-20, 22:14   

Moje są zielone i nie były obierane <jupi> jak będę coś miał to do kosza wywalę i temat zamknięty.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 584
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-04-20, 23:05   

Mi wykiełkowały zielone, ale kiedyś miałam variegata takie jak Alex. One źle rosły i szybko padły. U mnie istnieje szansa, że pomyliłem siewki.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-20, 23:35   

Alex, masz albinosy. Są do kosza! Mogą tak żyć nawet dwa miesiące i...padną nagle. Można pobawić się w szczepienia (jak w przypadku Adenium), ale nie wiem jak to wygląda w przypadku cytrusów w takim wieku. Chyba lipa...Nic nie zrobisz, prócz szczepienia.
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 584
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-04-20, 23:49   

Robcioo napisał/a:
Alex, masz albinosy. Są do kosza! Mogą tak żyć nawet dwa miesiące i...padną nagle. Można pobawić się w szczepienia (jak w przypadku Adenium), ale nie wiem jak to wygląda w przypadku cytrusów w takim wieku. Chyba lipa...Nic nie zrobisz, prócz szczepienia.

Robcioo, ale jak to szczepić takie małe? Co da takie szczepienie?
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-21, 00:08   

Adenium jest grubsze, więc jest zdecydowanie łatwiej. Przy cytrusach nie znam takiego przypadku, jednakże udane szczepienie spowoduje, że biały zraz się zazieleni i przeżyje. Na bank odpada metoda "V" - bo nie widzę tego, by to ciąć - chociaż??? Bardziej bym tu widział metodę na przystawkę boczną. Delikatnie zetrzeć skórkę siewki i zrazu po czym to spróbować połączyć (współczuję z góry takiej operacji - trzeba mieć nerwy ze stali). Kto go tam wie- powinno się udać :) . Chyba z ciekawości przetestuję szczepienie na kilkutygodniowych siewkach...ale to będzie horror.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-04-21, 00:25   

Poproszę o garść empatii dla walczących o byt siewek... Zanućcie choć w myślach cos miłego w ich imieniu... ja im zaśpiewałem Warszawski Walczyk Tedego.... :)
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-28, 12:09   

Wyrzuciłeś, czy dalej je męczysz? ;)
 
 

center80 



Pomógł: 57 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5271
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-28, 12:24   

podaje kroplówkę chlorofilową :P
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-05-18, 21:15   

Dziś została podjęta decyzja o zakończeniu walki. Liczyłem, że wykazując się cierpliwością, może choć jednak pestka wykiełkuje jak należy, ale niestety to się nie zdarzyło...



Oczywiście jak już na wstępie napisałem - nazywając odpowiednio wątek - wszystko wina Okarynka <rotfl>

No nic... może uda się następnym razem...

<beczy>
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-05-18, 22:36   

Hmm...nie kumam. Przecież w tych 3 doniczkach masz pojedyńcze siewki wykiełkowane. Więc o co kaman? One są białe? Bo tu wyglądają na zielone...
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-05-18, 23:03   

Robcioo napisał/a:
Hmm...nie kumam. Przecież w tych 3 doniczkach masz pojedyńcze siewki wykiełkowane. Więc o co kaman? One są białe? Bo tu wyglądają na zielone...


W tej największej, wykiełkowało może z 5 w sumie, ale żadna nie rosła, wszystkie padały od razu. Jedynie w tej środkowej chociaż trochę urosły, ale jak widać wszystkie już padają. W tej na samym dole wykiełkowała tylko jedna, ale chwile po tym jak się przebiła na powierzchnię od razu padła.

Wszystkie były białe.
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-05-18, 23:59   

Nic nie zrobisz <kapelan> . Szkoda...
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-05-19, 00:27   

Właśnie skończyłem opróżniać i myć pojemniki po nich...

Oto ile znalazłem po około 30 pestkach, które posiałem...

_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-05-19, 02:08   

One na bank są białe??? Bo mi coś tablet przekształca chyba kolory...
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-05-19, 02:13   

Robcioo napisał/a:
One na bank są białe??? Bo mi coś tablet przekształca chyba kolory...


Jeśli potrzebujesz podam Ci kody RGB które tam są <oczko>
Od białych po lekko żółte...
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2276
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-05-19, 04:55   

<witam> Alex jak w tytule , gdzie tu jest moja wina <?> każdy żart powinien mieć swój sens i smak.
Powodzenia pozdrawiam Marek.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-05-19, 12:02   

Wysłałeś złe pestki i sprawiłeś zawód Alexowi :P . Żart :) . Alex <przyjaciel> .
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-05-19, 19:04   

Okarynek1 napisał/a:
...gdzie tu jest moja wina <?> każdy żart powinien mieć swój sens i smak.


Marku, mam nadzieję że Cię nie uraziłem. Jeśli tak to wybacz proszę. mea culpa.
Od początku chciałem zaznaczyć, że masz wielki wkład w moją przygodę i z forum i z cytrusami w ogóle. Słowa "wina" w tytule nie bierz proszę dosłownie, gdyż nie mogłem wiedzieć, że tak się skończy przygoda z siewkami z pestek od Ciebie.

Mam cichą nadzieję, że jeszcze nie raz będziesz "sprawcą" kolejnych moich prób cytrusowych tak samo jak będziesz udzielał mi kolejnych rad gdy będę miał wątpliwości lub gdy po prostu będę popełniał jakiś błąd.

Ukłony <witam>
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-05-19, 22:39   

AlexFM napisał/a:
Od początku chciałem zaznaczyć, że masz wielki wkład w moją przygodę i z forum i z cytrusami w ogóle. Słowa "wina" w tytule nie bierz proszę dosłownie, gdyż nie mogłem wiedzieć, że tak się skończy przygoda z siewkami z pestek od Ciebie.


No błagam Alex...:/
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2276
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-05-20, 04:35   

<bezradny> Może zła partia pestek,jak pisałem wysiane w perlicie wykiełkowały,potem przesadzone do ziemi z perlitem rosną jeszcze <myśli> Nasionko ma wystartować z pestki a jak u Ciebie było to zły materiał genetycznie,to nie jest moja ani Twoja wina Amen. <cześć>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-05-20, 09:35   

Robcioo napisał/a:
No błagam Alex...:/


Ale że co ?? bo nie rozumiem ??
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 435
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2018-05-20, 09:50   

No Robcioo... Wytłumacz się :P

Dopisał Robcioo

Okarynek z Alexem traktują tę kwestię śmiertelnie poważnie. Z mojego punktu widzenia za poważnie. Trzeba pamiętać, że to zabawa i argumenty za i przeciw są tutaj komiczne :) . Luz w d...jak to kiedyś miał napisane na narcie pewien skoczek i będzie ok!
Ostatnio zmieniony przez 2018-05-20, 12:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora