Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Granat » Granatowce proboszcza

Granatowce proboszcza
Autor Wiadomość

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2016-07-30, 11:32   Granatowce proboszcza

3 letnie granaty z pestki.Dwa lata męczyły się w małych pojemnikach,teraz dostały największe jakie miałem bodajże po tujach z marketu.Niecały miesiąc w tych doniczkach a już korzenie widać od dołu :P
 
 

center80 



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5111
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2016-07-30, 12:07   

Ładne granatowce , a nie łatwiej było ukorzenić ?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2016-07-30, 12:56   

Sam wiesz że czasem roślina z pestki daje więcej satysfakcji niż kupno gotowca.Chciałem szczepić ale chyba sobie to odpuszczę.
W następnym sezonie chciałbym jednego granata wsadzić do gruntu na stałe i poeksperymentować z zimowaniem.Jak do tej pory wszystkie zimowały w piwnicy.
 
 

Maximo 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Paź 2013
Posty: 174
Skąd: Szamotuły

Wysłany: 2016-09-15, 21:03   

Proboszczu, szczepienie granatowców jest dość niewygodne bo kora nie odchodzi tak łatwo jak u cytrusów więc jeśli się zdecydujesz na to to uzbrój się w zapasu cierpliwości. Jednakże przyjmowanie się zrazów jest na wysokim poziomie. Mnie dwa lata temu na 4 szczepienia, 4 się przyjęły. Szczepione nie rosną już tak bujnie jak chociażby sadzonki, ale nie wiem od czego to zależy. Wstawiłbym zdjęcia, ale wiosną rozdałem ostatniego szczepionego granatowca. Kolejne siewki czekają do wiosny a potem cięcie.

W tym roku przywiozłem sobie gałązki granatów z Austrii i z Albanii. Jestem ciekaw czy się przyjmą bo z tym różnie bywa.
_________________
Pozdrawiam
Matt
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2017-04-30, 10:56   

Granatowce przezimowały bardzo dobrze.Ostatni przymrozek załatwił kilka górnych liści bo ich nie przykryłem ale teraz wszystko ładnie odbija <spoko>

Czy ktoś z Was zimuje granatowce w gruncie?
 
 

center80 



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5111
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-13, 18:58   

Jak granaty?
Będziesz zimował w gruncie?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2017-10-17, 17:42   

Jasne że będę zimował granatowca w gruncie :)
Ta kupa liści po prawej stronie to granatowiec wsadzony do gruntu wiosną.Był raz przycięty latem,bo już gałązki opadały(za długie).
Doniczki z lewej to 2 pozostałe granatowce - różnica we wzroście kolosalna <shock>
 
 

center80 



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5111
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-17, 17:49   

Czym będziesz go okrywał?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2017-10-17, 17:57   

Jeszcze o tym nie myślałem :P
 
 

Robcioo 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2648
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-02, 12:46   

Zazdroszczę Wam tych granatowców, jednakże patrząc na różnice w rozwoju - grunt/doniczka, muszę obejść się smakiem. W każdym razie jestem ciekawy czy Twój w przyszłym roku (gruntowy) zakwitnie...
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5111
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-02, 12:58   

Robcioo, a przecież możesz zimować w piwnicy?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2648
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-02, 14:27   

Tak - ale zobacz u proboszcza jak wyglądają rośliny w doniczce, a jak w gruncie - niebo, a ziemia. Posiadanie cienkiego "patyka" raczej nie przysporzy mi dumy i satysfakcji :) . Zresztą czekam na moją Graviolę, aż wykiełkuje i na tym się skupię. Mimo wszystko granatowiec mega ciekawy.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2017-12-03, 09:39   

Myślę że w gruncie wszystko lepiej rośnie ale tutaj te różnice we wzroście wynikają głównie z mojej niedbałości.Człowiek zapracowany i dlatego ma mniej czasu na opiekę swoich roślin.
Wiem że latem w doniczkach były mrówki-to raz.Dwa to nawet zwykłego ph nie sprawdzałem a to też może być problem.Podlewane były deszczówką(niskie ph)do tego doszły nawozy które dodatkowo obniżają ph
Robcioo napisał/a:
W każdym razie jestem ciekawy czy Twój w przyszłym roku (gruntowy) zakwitnie...

za młody jeszcze chyba
 
 

Robcioo 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2648
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-03, 16:14   

Niby kwitną od 4 roku...ale wiadomo - nie jest to reguła (podobnie jak z cytrusami). Zobaczę jeszcze - może się skuszę na wysianie :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2018-04-14, 12:24   

Granatowca w gruncie udało się przezimować.
Na razie wypuszcza pąki tylko od dołu,choć mam nadzieję że i u góry też coś ruszy.
 
 

center80 



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5111
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-14, 14:07   

Gratulacje proboszcz, oby cała roślina ruszyła
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2648
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-04-14, 14:25   

Z mojej strony także gratulacje. Roślinka dobrze się zapowiada :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2018-05-02, 10:14   

Granatowiec w gruncie wypuścił spore gałązki
,
lecz niestety musiałem je obciąć by zachować główny pień.U góry zaczynają wypuszczać odrosty,więc mogłem pozwolić sobie na taki zabieg

A poniżej granatowce które zimowały w ciemnej piwnicy.Ruszyły o wiele szybciej niż gruntowy i dodatkowo zostały przesadzone do wiader 25 kg po tynku ozdobnym ;)
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 584
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-05-03, 12:34   

Szacun :) niezłe krzak. Można by ściąć u podstawy i na sunie niezłą chłostę sobie lub komuś sprawić. :D Mój ma raptem trzy gałązki i parę listków dlatego nie wrzuciłem go na forum.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2648
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-05-03, 14:26   

To właśnie któregoś z tych granatowców chciałeś mi sprezentować? :) .Faktycznie, cieszą oko. Czy one kiedyś wydają owoce? Komuś się udało?
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5111
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-05-03, 14:53   

Ale o jakie Robcioo, pytasz, czy się komuś udało? Ukorzeniony granatowiec normalnie kwitnie nawet na drugi rok,ale obawiam się, ze te to są siewki.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2648
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-05-03, 15:06   

Ale zbiorów owoców jakoś nie widziałem. Zaczyna mi się podobać Granatowiec...chyba jutro zobaczę, czy może gdzieś są dostępne owoce. Chyba jest po sezonie, ale może...:) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5111
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-05-03, 15:24   

zapytaj Józka, wydaje mi się, że on miał karłowe.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2018-05-07, 19:13   

Robcioo napisał/a:
To właśnie któregoś z tych granatowców chciałeś mi sprezentować?

Właśnie,jeden z nich jest Twój.Na wiosnę przyszłego roku masz go posadzić do gruntu <spoko>
 
 

Robcioo 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2648
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-05-07, 21:18   

Łeee...to nie sieję , w 2019 przyjadę z flaszką i wezmę jedną sadzoneczkę. Są naprawdę ładne :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Waszkagg 


Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 48
Skąd: Rumia

Wysłany: 2018-05-27, 07:36   

Wygladaja ladnie. Oby zakwitly! 🙃
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2018-06-05, 20:17   

W tym roku kwiatów już na bank nie będzie.
Gruntowy rośnie i nadrabia straty:
 
 

Robcioo 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2648
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-06-05, 20:34   

No, bo jak podlewasz je octem to nie dziwne, że kwiatów brak ;) . A tak na serio to naprawdę ładny krzaczek i bez kwiatów także ma sporo uroku. Nie ma się czym martwić, najważniejsze, że ładnie zimuje :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: 2018-06-05, 21:07   

W tym roku lepiej przygotuje się do zimowania.Nie tak jak ostatnio,że przykrywałem czym popadnie:słoma,stare szmaty,plandeka itd. :D
 
 

Robcioo 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2648
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-06-05, 22:25   

To i dobrze, choć widać, że nawet metoda "co pod ręką" także się sprawdziła :) . Proboszcz, Ty jesteś po prostu stworzony do uprawy Granatowców <soczek> .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 582
Skąd: Leszno

Wysłany: Wczoraj 18:12   

Miało być drzewko a zrobił się krzaczor:
 
 

center80 



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5111
Skąd: Małopolska

Wysłany: Wczoraj 18:40   

Bardzo ładnie odbiła
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora