Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Szkodniki roślin cytrusowych » Yuzu - przędziorek i coś jeszcze.

Yuzu - przędziorek i coś jeszcze.
Autor Wiadomość

Misiek12 


Dołączył: 25 Lis 2018
Posty: 2
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2018-11-25, 22:18   Yuzu - przędziorek i coś jeszcze.

Pod koniec sierpnia zakupiłem w sklepie włoskierośliny.pl małą sadzonkę Yuzu. Wszystko było z nią ok - zdrowe liście, żadnych widocznych problemów. Przesadziłem do większej doniczki kilka dni po otrzymaniu (mimo że miała bardzo mało korzeni). Przed przesadzeniem stała dwa dni w ogrodzie, pod koniec lata trafiła na parapet i "docelowo" na zimę pod 300w lampę led (aby podrosła). W ziemi/doniczce w której ją otrzymałem, nie było widocznych granulek nawozu. W październiku będąc pod lampą led, otrzymała pierwszą dawkę nawozu rozpuszczalnego do owoców: 11+05+ 19 + (Mg-Ca) 2-9 . Jako że pod tym światłem trzymam też pomidory z dużą ilością mączlika szklarniowego(walczę z tym), profilaktycznie włożyłem do doniczki pałeczkę Tarcznik Ultra ( nie wiedząc wtedy jeszcze że Acetamipridu nie powinno się stosować do roślin, których plon jest w celach konsumpcyjnych - ale to nie jest najważniejsze). Po kilku dniach od tego zabiegu, liście zaczęły się robić białe - obejrzałem dokładnie liście (użyłem nawet aparatu w telefonie) i widać było ewidentnie dużą liczebność ruchliwego szkodnika (jednego rodzaju) - moim zdaniem jest to przędziorek (małe, brązowe, odrobina pajęczyny obecna, przyplątał się raczej już na mojej działce). Pod ręką miałem Kohinor - oprysk pomógł w 90%. Dwa dni temu zakupiłem jeszcze Ortus i Nissorun. Oprysk Ortusem zrobiony - nie wiem czy coś więcej pomógł. Nissorun czeka jeszcze na rozrobienie. Oba opryski po liściach nie wywołały jakiegoś gwałtowniejszego pogorszenia stanu rośliny, chociaż biorę pod uwagę że przy tak małej sadzonce pałeczka Tarcznik Ultra mogła zaszkodzić - jednak raczej Przędziorek jest największym problemem i wyrządził najwięcej szkody. Trudno też ewidentnie dokładać do tego brak substancji odżywczych/ mało nawozu, kiedy Przędziorek hamuje proces fotosyntezy. Drugim problemem są suche dziury w liściach - zupełnie nie wiem co jest tego przyczyną. Zamieszczę zdjęcia rośliny, wszystkich preparatów które mam akurat dostępne pod ręką i jeszcze link do filmu mojej rośliny. (Tak ogólnie to totalnym laikiem nie jestem w opiece nad cytrusami - od 3 lat posiadam 1,5m grejpfruta i pomimo wielu problemów, trzyma się prawidłowo...) Nie napisałem tego posta w gotowym już temacie o przędziorkach, ponieważ to nie jest jedyny problem...
Bardzo proszę o pomoc i poradę. <pomocy>
Misiek12


P.S. Planuję pozbyć się pomidorów z mączlikiem (spod lampy led). Czy w obecnej sytuacji lepiej wstawić Yuzu z powrotem pod lampę led czy zostawić na parapecie?


Wszystkie preparaty które posiadam:
Kohinor, Ortus, Nissorun - świeże
Topsin M500 SC - świeży (obecnie używam do innego cytrusa)
Asahi, Tytanit - po terminie
Agrecol Regenerator do roślin - świeży
Mgiełka nawozowa uniwersalna (Zielony dom) - świeża
Florowit regenerator do roślin - obecnie się skończył i w zamian używam Agrecol'a, ale z mojego doświadczenia florowit lepiej działa.








Film Youtube: https://youtu.be/927PVaSvkwE (Nie mogę prawidłowo wstawić. Po użyciu dwóch znaczników forumowych (początek/koniec) Youtube, nic się nie wyświetla w podglądzie.)

Drugi problem:



Dopiero jak kliknie się na zdjęcia to wyświetlane są prawidłowo- nie mogę tego poprawić.










 
 

center80 



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-11-25, 23:00   

Pierwszy błąd to przesadzenie rośliny do większej doniczki, bez potrzeby, choć na razie to się nie odbiło na roślinie.Drugi błąd zaczynanie nawożenia, gdy należy skończyć je
i dać roślinie możliwość spoczynku zimowego.
A co do szkodników na filmie widać tylko już przędziorki, ale liście są strasznie zniszczone, to chyba cud, że jeszcze trzymają się. Z środków,które pokazałeś nie używałbym żadnego który zawiera Azot, aż do Wiosny.Używanie ich w tym okresie może tylko osłabić roślinę.
A przędziorki lubią wysoką temperaturę i niską wilgotność, jeśli tak masz to będzie to trudna walka. Spryskiwanie rośliny wodą codzienne, też może pomóc, można dodać płyn do naczyń.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Misiek12 


Dołączył: 25 Lis 2018
Posty: 2
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2018-11-26, 01:10   

A co powoduje brązowienie/usychanie liści?
 
 

center80 



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-11-26, 14:58   

zasolenie ziemi, jeśli zaczyna się od końca liścia, tak jak na zdjęciu.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2321
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-11-27, 09:34   

<beczy> Biedny cytrusek
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora