Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Mandarynka » Pomocy! Umiera? Moja mandarynka

Pomocy! Umiera? Moja mandarynka
Autor Wiadomość

Oka 


Dołączyła: 27 Sty 2019
Posty: 7
Skąd: Kraków

Wysłany: 2019-01-27, 20:30   Pomocy! Umiera? Moja mandarynka

Moja mandarynka traci liście, są suche i opadają ale te zielone też. Niestety nie umiem dodać zdjęcia, mogę wysłać przez Facebook (Oka Kowalczuk). Na liściach widoczne są odbarwienia,jaśniejszy zielony- małe punkciki, liście mozaikowate. Liście opadają nawet z zielonych pędów, potem pędy brązowieją i usychają. W ziemi wydaje mi się że są miniaturowe muszki takie na 1mm, pień przy ziemi jest białawy. Psikam Substral na mszyce mączlika i miesecznika na zmianę ze środkiem grzybobójczym. Nawilżenie powietrza 55-60%. Stoi niedaleko grzejnika ale inne miejsca w domu są ciemne i mniej nawilżone, a tak ma światło z balkonu. Proszę o pomoc.
_________________
:)
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5660
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-01-27, 20:49   

Zdjęcia Oki:















_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Oka 


Dołączyła: 27 Sty 2019
Posty: 7
Skąd: Kraków

Wysłany: 2019-01-27, 20:52   

Kupiłam w obi w wakacje, stalo tutaj cały czas, czasami wynosiła na balkon. Przesadzone jeden raz do ziemi do cytrusów, 1-2x w tyg podlewany nawozem, a tak to co 2 dni podlewany.
Ostatnio pryskam liście woda i wyżej wymienionymi preparatami. Może też za dużo nawozilam teraz, bo dalej 2x w tygodniu..
_________________
:)
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5660
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-01-27, 20:52   

Jak często podlewasz?
Nawozisz teraz ?
Jeśli chodzi o pień, nie powinno się podlewać w okolicach pnia.
Na liściach widać też chyba ślady przędziorka.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Oka 


Dołączyła: 27 Sty 2019
Posty: 7
Skąd: Kraków

Wysłany: 2019-01-27, 20:55   

Nawozem dalej 1-2x, woda 2x, w sumie podlewam 4x tyg. Co z tym pedziorkiem mogę zrobić? Mam Substral owadobójczy
_________________
:)
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5660
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-01-27, 21:00   

Najpierw zastanówmy się co zrobić z twoim podlewaniem, bo najprawdopodobniej cytrus został przelany i do tego przenawożony, dlatego czernieją końcówki liści. Przędziorka można opryskać środkiem przędziorkobójczym takim jak Ortus, Envidor.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Oka 


Dołączyła: 27 Sty 2019
Posty: 7
Skąd: Kraków

Wysłany: 2019-01-27, 21:04   

A te muszki w ziemi? Takie malutenkie. Mogę kupić ziemię nowa a tą wywalić, tylko one chyba nie lubią takiego przesadzania. Podsuszyć te ziemie też próbowałam ale trochę już nie wiem co robić. Jak często nawozić teraz? W lecie częściej niż teraz trzeba? Czemu pień jest taki biały? Przesunąć w inne miejsce od tego grzejnika (ale ciemniejsze)
_________________
:)
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5660
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-01-27, 21:17   

To mogą być ziemiórki, występowanie ich świadczy o tym, że masz mokro, bo one lubią takie podłoże. Możesz je zwalczać żółtymi tablicami lepowymi,ustawionymi w okolicy doniczek.
Wymiana ziemi w tej chwili byłaby chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem, jeśli korzenie nie zajmują dużo miejsca to i zmniejszenie doniczki. Polecam tez przeczytanie na forum, jak przygotować ziemię do cytrusów. Teraz nie nawozi się, bo cytrusy nie potrzebują tego, bo i tak nie mają wystarczającej ilości światła, żeby to przerobić. A to białe się zdrapuje się, czy jest na stałe? Cytrusy kochają światło, jak im zabierzesz światło, to nie będzie plusem, a znowu temperatura zwiększa wymóg ilości światła.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Oka 


Dołączyła: 27 Sty 2019
Posty: 7
Skąd: Kraków

Wysłany: 2019-01-27, 21:27   

Na forum ciężko mi coś szukać, czy mogłabym prosić o wklejenie linka? Jestem mało informatyczna:) szukałam właśnie info o chorobach i tym jak się powinno robić ale nie umie znaleźć

[ Dodano: 2019-01-27, 21:30 ]
Mogę zdrapalam do zielonego
_________________
:)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2480
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-01-27, 21:54   

<witam> Oka witamy na forum <hejka> Grzesiu raczej wszystko wyjaśnił,stanowczo dużo wody było.Z mojej strony polecam podlewać wodą demineralizowaną.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Oka 


Dołączyła: 27 Sty 2019
Posty: 7
Skąd: Kraków

Wysłany: 2019-01-27, 22:38   

Tam miało być nie umiem*

Jutro przesadzę. Wszystkie rośliny i cytrusa też,do gleby dla cytrusów, będę co 3 dni pryskać ziemie czosnkiem z cebula. Mandarynkę będę podlewać woda bez nawozu co 3dni.

Kupiłam ostatnio świerk i Cyprys w biedronce. .. może coś przyniosłam.

Boungevile mi odżyło a teraz ma dziury w liściach i cwbtynwtrowy brązowy z nogami dookoła widziałam w tej doniczce, też przesadzę.

Ogólna akcja ratunkowa.

Pytanie- czy pryskać preparatem na grzyby? Czy pryskać preparatem na mszyce/maczlik/misecznik? Jeśli tak to jak często?

Gdzie na forum jest info jak właściwie obchodzić się z mandarynka? Nie widzę tego wątku

Bardzo dziękuję!

[ Dodano: 2019-01-27, 22:39 ]
Mam wodę demineralizowana akurat. Czemu tak? Ja bym pomyślała ze to zaszkodzi a tu proszę.
_________________
:)
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2019-01-28, 10:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2480
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-01-28, 10:21   

<pocieszacz> Proszę nie zapomnij zrobić drenaż z perlitu na dnie doniczki,zabezpiecza to przed przelaniem <myśli> a podlewanie to raczej raz w tygodniu.Każdy cytrus ma inne upodobania ale tak średnio, intensywnie podlewamy latem jak roślina rośnie.Najlepiej podlać i
zapomnieć a nad opiekuńczość często potrafi zniszczyć rośliny.Wiem co gadam <beczy> ile cytrusów wykończyłem w życiu,ale idzie ku dobremu kolekcja rośnie straty bywają ale mniejsze.
Spokojnie obczaisz gdzie czego szukać,bacznie obserwuj rośliny a jak będzie problem to proszę pytać.

Powodzenia życzę i nowych cytrusów <hejka>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Senior 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 210
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-01-28, 11:56   

Jeżeli chcesz uratować mandarynkę to przede wszystkim nie przesadzaj jej teraz. Będzie to dla niej zbyt duży stres i może go nie przeżyć.
Roślina jest ewidentnie przelana, jej korzenie włośnikowate na pewno zgniły i nastąpiła susza fizjologiczna. Roślinę podlewaj co 2-3 tygodnie. Jeżeli chodzi o doraźną interwencję to możesz wyjąć całą bryłę korzeniową i przesuszyć ją. Zaprzestań opryskiwania rośliny, woda z tego na pewno wpada do doniczki.
Nic nie piszesz w jakiej temperaturze przebywa obecnie mandarynka, a to rzecz najważniejsza. Miejsce w którym rośnie ona obecnie ma mało promieni słonecznych. Jeżeli dodamy do tego wysoką temperaturę to objawy widoczne na fotkach murowane, nawet bez przelania.
Jedynym wyjściem jest umieszczenie jej na zimnym parapecie blisko szyby, im mniejszą będzie miała temperaturę, tym lepiej. I nie zapomnij o podlewaniu co 2-3 tygodnie. Cytrusy lepiej przesuszyć, niż przelać.
Jeżeli chodzi o ziemiórki to mają one najmniejszy wpływ na mandarynkę. Jeżeli uda ci się uratować roślinę to możesz użyć Decis, Powado itp. aby je zlikwidować.
_________________
Witaj Gość
 
 

Oka 


Dołączyła: 27 Sty 2019
Posty: 7
Skąd: Kraków

Wysłany: 2019-01-28, 16:48   

to nie przesadzac?
Moge zrobić tak, ze nie bede obtrzepywac korzeni tylko wyjme ją , ta ziemia co jest za duzo ty wysypie i dam nową.
Oprysk na pędziorka? Kupiłam dziś. Liście są odbarwione i takie male czarne kropeczki też są - moze to ten insekt wlasnie.

Umarły mi roze jakis czas temu, na drzewku szczescia widzialam pajeczynke - ale splukalam woda i juz nie wróciła.

Temperatura w domu 24stopnie jakos, stoi jak na zdjeciu - taka odleglosc od grzejnika, ale to jedyne sloneczne miejsce w domu - okno balkonowe. Jak postawie na parapecie to bedzie bezpośrednio nad grzejnikiem
_________________
:)
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5660
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-01-28, 17:12   

Józek przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś? Bo już zauważyłem, że co innego doradzasz, a co innego sam robisz Dziewczyna całą zimę nawoziła cytrusy i to nie tak, że je nawoziła normalną dawką, tylko więcej niż to należy Latem. Co doprowadziło do wielkiego stresu(jakbyś to napisał) i usychania liści i gałązek. Wymiana natychmiastowa podłoża na suche i zdrenowane i zmiana doniczki na mniejszą jeśli jest taka potrzeba, ma szansę zmniejszyć ten stres. Wybór pozostawiam właścicielce. Ja uważam, że o tej porze roku jest to najwłaściwsze, dnia przybywa i za 30 dni będzie Marzec.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Senior 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 210
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-01-28, 18:51   

To nie nawozy są przyczyną że ten cytrus chyba uschnie. Zasolenie swoją drogą, lecz cytrus w odpowiednich warunkach uprawy z tym by sobie poradził. Jest to obecnie mniejsze zło niż wymiana ziemi.
Przyczyny są trzy:
- przelanie
- zbyt wysoka temperatura
i jak na tą temperaturę zbyt mało promieniowania słonecznego.
Ta mandarynka ma zapewnione najgorsze warunki do zimowania z możliwych.
Do niej nie muszą bezpośrednio docierać promienie słoneczne, wystarczy zimny parapet czyli temperatura max.16 stopni nie mówiąc już o <10
_________________
Witaj Gość
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5660
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-01-29, 09:28   

Zdjęcia bryły korzeniowej Oki:










_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2480
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-01-29, 12:15   

<oczko> Nie jest źle,ja bym zrobił tak worek na cytrusa i zawiązany przy pniu.
W tym worku kilka dziur dla wentylacji,obstawiam że do wiosny ożyje. <pocieszacz>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Senior 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 210
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-01-29, 14:49   

Na fotkach nie widać czy ziemia jest mocno mokra, jeżeli tak to przesusz bryłę korzeniową nie wkładając jej nigdzie przez dzień lub dwa. Tym samym do korzeni dostanie się trochę powietrza.
Masz dziurki w dnie doniczki? Muszą być. Zrób drenaż na dnie (może być nawet tłuczeń, lecz nie perlit) na to trochę świeżej ziemi i normalnie posadź mandarynkę dosypując nową ziemię po brzegach.
Staraj się aby temperatura była jak najniższa, 24 stopnie to zbyt dużo. Ja mam we wszystkich pokojach ok. 18 stopni, a nie mam w domu ani jednego cytrusa. Moje zimują w temperaturze 5-7 stopni.
Za ok. 3 tygodnie mandarynka powinna zacząć rosnąć ponieważ teraz dnia zaczyna szybko przybywać, a w lutym będzie więcej słonecznych dni.

[ Dodano: 2019-01-29, 17:46 ]
Gdyby dalej się coś z mandarynką działo to skombinuj szczelny przezroczysty worek foliowy i umieść w nim ją. Worek założysz tylko na koronę, a dół szczelnie zawiąż na pniu mandarynki. Przed założeniem pryśnij do niego z trzy krople wody.
Gdyby worek był mały to możesz przyciąć mandarynkę na wymiar. Cytrusy uwielbiają przycinanie.
_________________
Witaj Gość
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5660
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-02-02, 12:17   

Oka zostawiła mi te zdjęcie na fb:










oraz notkę cytuje:
"Dalej spadają liście ale już wietrze w domu przykręciłam kaloryfer"
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Senior 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 210
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-02-02, 15:11   

Worek foliowy zatrzyma opadanie liści i jednocześnie pozwoli na odbudowę korzeni włośnikowych.
_________________
Witaj Gość
 
 

R0bby 


Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 33
Skąd: Kłodzko

Wysłany: 2019-02-15, 15:22   

Jeśli tak intensywnie nawoziłaś w okresie spoczynku, kiedy roślina nie może składników skonsumować, to prawdopodobnie ziemia jest przenawożona i pozostawienie jej zabije roślinę.

Ja bym dosłownie wypłukał korzenie z tej ziemi i posadził w nową. Już tak ratowałem rośliny i czują się dobrze.

I nie zawracaj sobie głowy jakąś ziemią dla cytrusów bo to ściema. Każda kwaśnawa (ph 6-6.5) zmieszana z piaskiem dla rozluźnienia będzie równie dobra.

Co do wilgotności w okresie spoczynku, to jeśli zagłębisz palec w ziemi i wyczuwasz jakąkolwiek wilgoć to jest OK.
_________________
Pozdrawiam,
Robert
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora