Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Pytanie o cięcie cytryny

Pytanie o cięcie cytryny
Autor Wiadomość

tjacek 


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2018-03-08, 14:02   Pytanie o cięcie cytryny

Dzień dobry
Czy mógłbym prosić o pomoc w zaplanowaniu przycięcia cytryny:)?
oto i ona

Z góry dziękuję:)
Ostatnio zmieniony przez 2018-03-08, 20:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 193
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-08, 14:07   

Młode pędy musisz skrócić . Ale przecież ładne jest po co go skracać ?
 
 

tjacek 


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2018-03-08, 14:32   

A tak pomyślałem, żeby się dogęściła :) Czyli rozumiem, że przyciąć tylko czubki? A co z tą gałęzią, która ucieka w bok?
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 584
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-03-08, 14:57   

Co to za cytryna? Śliczne drzewko :)

PS. Sądzę, że tą boczna można by ciapnąć, ale poczekaj na rady bardziej doświadczonych forumowiczów.
 
 

tjacek 


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2018-03-08, 15:05   

Florentina. Kupiłem w zeszłe lato. Zimę spędziła na zabudowanym balkonie. Fala mrozów nic jej nie zrobiła, a potrafiło nad ranem spaść tam do minus 6:) Zazwyczaj temperatura wahała się od 2 do 16 w dzień i od 4-5 do minus 6 (podczas fali mrozów) w nocy. Okna na pd wsch. Na dwa ostatnie dni mrozów wkładałem tam dwie latarenki ze świeczkami i w nocy miała około 1 na plusie. Chcę ją trochę przyciąć, żeby bardziej się krzewiła zamiast rosnąć w górę i na boki. No i oczywiście zmienić ziemię.
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 193
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-08, 17:13   

Piękny okaz :)

//Jak piszesz, to pisz na temat, a nie tak, żeby napisać cokolkwiek-center80
Ostatnio zmieniony przez center80 2018-03-08, 17:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-08, 17:23   

Ja bym zwiększył dopływ światła do korony, trudno tu napisać cokolwiek co ciąć, bo jest mnóstwo gałązek i nie wiadomo,która co usunie. W każdym razie, trzeba usunąć drobne gałązki, gałązki, które będą krzyżowały się w środku i będą zacieniały koronę, skrócić najdłuższe.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tjacek 


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2018-03-08, 19:37   

A czy mógłby ktoś, tak pi razy drzwi, zaznaczyć na zdjęciu gdzie uciąć:)? Bo kompletnie zielony jestem jeśli chodzi o przycinanie itp;) z góry dziękuję
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-08, 19:43   

Na zdjęciu nie widać dokładnie wszystkich gałązek ...
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

pom89arancz 



Dołączył: 14 Wrz 2017
Posty: 151
Skąd: Warmińsko-Mazurskie

Wysłany: 2018-03-08, 19:45   

tjacek napisał/a:
A czy mógłby ktoś, tak pi razy drzwi, zaznaczyć na zdjęciu gdzie uciąć:)? Bo kompletnie zielony jestem jeśli chodzi o przycinanie itp;) z góry dziękuję


Sam bym chciał takiej pomocy ale tak łatwo to się chyba nie da :)
_________________
BPC
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2469
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-03-08, 20:02   

<myśli> Coś w tym stylu.

_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2018-03-08, 20:06   




Proponuję tak, pamiętając, żeby uciąć nad oczkami skierowanymi na zewnątrz krzaka.
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

tjacek 


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2018-03-08, 20:19   

Dzięki wielkie:) Przycinać przed wymianą ziemi czy po?
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-08, 20:21   

A kiedy będziesz wymieniał ziemię?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tjacek 


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2018-03-08, 20:26   

Teraz w weekend.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2469
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-03-08, 20:27   

<myśli> A korzenie są przerośnięte,jak nie to zostaw tak jak jest <oczko> lepiej wystartuje.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

tjacek 


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2018-03-08, 20:31   

Chyba nie są, ale ta ziemia już jest bardzo twarda i porośnięta mchem;) woda nie bardzo chce wsiąkać. Już wszystko kupiłem. Keramzyt, perlit i ziemię do cytrusów w Leroy. Więc chyba nic złego się nie stanie;)?
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2469
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-03-08, 20:37   

<oczko> Jak nie jest ciasno w doniczce to zostaw,cytrus zdrowo rośnie i ziemia roślinie pasuje.Ale Twoja wola <bezradny>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-08, 20:38   

Jak mchem porasta, to nie za dużo podlewasz ?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tjacek 


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2018-03-08, 20:42   

Nie, nie. Mierzę wilgotność regularnie i podlewam jak zbliża się do suchego na skali. Spróbuję jednak wymienić i przesadzić do glinianych doniczek. Dostałem takie fajne 25 cm. Mam nadzieję, że ich nie zabiję, bo przesadzam też kumkwata:)
 
 

Madzior 


Dołączyła: 17 Kwi 2018
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-05-23, 20:56   

Podłączam się pod temat. Chcialabym spróbować uformować cytrynę skierniewicką w drzewko i szczerze mòwiąc będzie to moje pierwsze podejście. Pòki co sadzonki mają ok 30 cm i nie wiem czy mam już zaczynać je jakoś formować czy jest jeszcze za wcześnie? I w jaki sposób je formować żeby rosły prosto i do góry a nie na boki. Czy jest na to jakaś metoda?
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-05-23, 21:08   

Wrzuć zdjęcie
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Madzior 


Dołączyła: 17 Kwi 2018
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-05-24, 19:35   



Dopisano:
Madzior-na Androidzie jest taka aplikacja "photo editor", tym programem możesz obracać, ogólnie edytować i zapisywać zdjęcia. Warto przed wysłaniem na fotosika obrócić zdjęcie 4 razy i zapisać, po czym wgrywać na stronę. - Robcioo
Ostatnio zmieniony przez 2018-05-24, 20:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-05-24, 19:53   

Wybierasz pęd długi i skracasz go o 1/3 długości, dajesz patyk, żeby wyprostować go na tyle ile się da.
Gałązki nie potrzebne usuwasz.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Madzior 


Dołączyła: 17 Kwi 2018
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-05-24, 20:14   

Ale jak obetnę pęd to on przestanie rosnąć w góre, a chcialabym wyhodować jednak trochę większe drzewko. Chyba że na tym polega ten proces? Mógłbyś jakoś bardziej opisać krok po kroku jak prowadzić cytrusa żeby z czasem powstało z sadzonki ładne drzewko? Poproszę wersję dla początkujących :)
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-05-24, 20:27   

Przycięcie powoduje, że pęd będzie mocniejszy, przecież teraz też nie rośnie ci z jednego pędu od ziemi.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 454
Skąd: ...

Wysłany: 2018-05-24, 20:38   

Może to pomoże, ta gałązka też została odcięta ;)




A tak wyglądała wcześniej :D
  
 
 

Madzior 


Dołączyła: 17 Kwi 2018
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-05-26, 14:37   

Ok, dzięki ☺
 
 

Nais 


Dołączyła: 17 Kwi 2015
Posty: 13
Skąd: Pń

Wysłany: 2018-11-13, 11:12   

A jak poradzilibyście mi przyciąć cytrynkę z pestki? Mam ją już jakiś czas, rośnie tylko w górę, od czasu do czasu gubiąc dolne liście ( w tej chwili ma na wysokość blisk metr). Obcięłam jej czubek, bo liczyłam na rozgałęzienie, i faktycznie wypuściła kilka liści naraz. I już widzę, że nie formuje gałęzi, tylko znów rośnie jednym pędem w górę. Jak ją zmusić do rozgałęzienia?
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-11-13, 12:11   

pokaż zdjęcie
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Nais 


Dołączyła: 17 Kwi 2015
Posty: 13
Skąd: Pń

Wysłany: 2018-11-13, 19:54   

Oto zdjęcia. Linią zaznaczyłam, gdzie obcięłam czubek cytryny. Przyznaję, że bardzo długo pozwoliłam jej po prostu rosnąć, bo mam małą wiedzę na temat roślin i sądziłam, że w końcu sama osiągnie jakiś kształt. Drzewko rośnie raczej powoli, ma dwa albo trzy lata (nie pamiętam, kiedy wsadziłam pestkę do ziemi) i wygląda trochę biednie, ale jestem do niego przywiązana <mrgreen> Oprócz tej cytryny mam jeszcze dwie młodsze, też z pestek, chcę się nauczyć jak je przycinać - tamte mają dopiero kilkanaście centymetrów. Na razie będę eksperymentować na najstarszej :) Po przycięciu czubka szybko zareagowała wypuszczeniem kilku nowych listków. Miało to miejsce jakiś miesiąc czy półtora miesiąca temu.
Jak często można się zbliżać z nożyczkami do roślinki?
EDIT: właśnie udało mi się dotrzeć do moich starych postów na tym forum i wychodzi na to, że drzewko ma już prawie 4 lata! Naprawdę mizernie wygląda jak na swój wiek <ups>





Ostatnio zmieniony przez Nais 2018-11-13, 20:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-11-13, 20:07   

Ja bym jeszcze trochę dalej przyciął dwa-trzy liście, ale poczekał z cięciem do Wiosny. Cytrusy można ciąć od Wiosny do Jesieni. Ale jak chcesz uzyskać mocne przyrosty to lepiej wykonać to na Wiosnę.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Nais 


Dołączyła: 17 Kwi 2015
Posty: 13
Skąd: Pń

Wysłany: 2018-11-13, 20:13   

Dziękuję za odpowiedź :) skorzystam z rady, poczekam do wiosny. Rośnie chaotycznie tyle czasu, to może jeszcze trochę poczekać z fryzjerem :) Czy to prawda, że cytryny przycina się dwa razy do roku, czy jednak można częściej - zwłaszcza w ciepłe miesiące, kiedy rośnie szybciej?
Wiosną poradzę się też odnośnie maluchów, bo to już chyba będzie czas na ich podcięcie. Na razie mają mało liści.
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-11-13, 20:19   

A po co więcej? Praktycznie wystarczy raz na wiosnę. Jeśli ma się owoce można jesienią skracać nie owocują pędy, tak żeby więcej szło w owoce.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Nais 


Dołączyła: 17 Kwi 2015
Posty: 13
Skąd: Pń

Wysłany: 2018-11-13, 20:26   

Mój tok myślenia był taki, że jak się chce formować drzewko, to chyba tylko przez przycinanie? I wtedy jako to, takie formowanie tylko raz do roku? Z drugiej strony to nie żywopłot, tylko cytrus... Kto pyta nie błądzi :) No nic, i tak pozostaje mi poczekać do wiosny i zobaczyć, jak zareaguje i czy uda mi się ją skłonić do wzrostu w innym kierunku niż tylko w górę.
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-11-13, 20:36   

jeśli chcesz dużo krótkich przyrostów, to musisz go przyciąć mniej więcej od 1/3 do 2/3 długości. Do 1/3 otrzymujesz długie przyrosty na końcu. Ja podając ci informacje co cięcia kierowałem się tym, żeby cięcie pomagało roślinie się rozrastać i rosnąć lepiej. Nie kierowałem się estetyką rośliny.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Nais 


Dołączyła: 17 Kwi 2015
Posty: 13
Skąd: Pń

Wysłany: 2018-11-13, 21:00   

Ok, rozumiem :) właśnie o rozrost mi chodzi. Estetyka nie ma w tej chwili tak dużego znaczenia, bo taki badyl rosnący tylko w górę raczej nie ma zbytnich walorów estetycznych :) Chcę na razie spowodować wytworzenie gałązek, bo inaczej będzie tylko rosła w górę w nieskończoność. Mój błąd, trzeba było zadać tu pytanie zanim jej ciachnęłam sam czubeczek. Dziękuję za poradę, pozwolę jej rosnąć przez zimę jak tam sobie będzie chciała, i podejmę temat wiosną.
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 632
Skąd: wlkp

Wysłany: 2018-11-14, 11:33   

Może być tak,że roślina ma za mało światła i dlatego rośnie w górę.Pamiętam cytrynę u mojej cioci która rosła cały czas w domu-jeden pień wyciągnięty na 1,5 metra.Poza tym ładny ten Twój badylek ;)
 
 

Nais 


Dołączyła: 17 Kwi 2015
Posty: 13
Skąd: Pń

Wysłany: 2018-11-23, 21:35   

Hej! Zrobiła się wiosna i wracam do tematu - jak skłonić moją zdziczałą cytrynę do wytworzenia bocznych odrostów, aby nie rosła tylko w górę. Zdjęcie nr 1 przedstawia obecny wygląd rośliny - wraz z pierwszymi dniami wiosny znów wystrzeliła do góry, ma w tej chwili 85 cm i jest zdecydowanie za wysoka, chudy badylek nie może się utrzymać prosto. Czerwona linia pokazuje jedyne do tej pory cięcie, jakiemu była poddana cytryna. Na zdjęciu nr 2 chciałam pokazać taki jakby pączek, który znalazłam w nowo wyrośniętej części łodygi. Być może jest to zalążek nowej, bocznej gałązki? Nie wiem, ale i tak ta część roślinki będzie ciachnięta, więc to bardziej jako ciekawostka. Pytanie brzmi, w którym miejscu radzilibyście mi obciąć tę cytrynę, no i czy waszym zdaniem można coś zrobić, aby się rozkrzewiła.


Zdjęcia nr 3 i 4 przedstawiają dwie mniejsze cytrynki, o których już kiedyś wspominałam. Te dwie pochodzą z pestek z tego samego owocu, od początku rosły razem na oknie północnym (obecnie są w pokoju od południa) i mają zupełnie inny pokrój <mrgreen> I tu też pytanie, czy je przycinać, bo również rosną tylko w górę.

 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-04-10, 09:44   

Przyciąć i wystawić na zewnątrz
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Nais 


Dołączyła: 17 Kwi 2015
Posty: 13
Skąd: Pń

Wysłany: 2019-04-10, 11:52   

@center80 Ok, zobaczę czy da się je wystawić, bo nie mam balkonu. Gdyby się udało, to czy zabierać je na noc do mieszkania?
No i pytanie, ile obciąć. Tę wielką to powiedzmy, że się nie boję, ale te małe też przycinać? Ile?
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-04-10, 12:18   

Tą dużą to porządnie przyciąć, to małą tylko lekko skrócić, sprawdź czy ta duża nie potrzebuje przesadzenia. Jeśli będzie na dworze wystarczająco ciepło, to nie trzeba ją zabierać na noc.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Nais 


Dołączyła: 17 Kwi 2015
Posty: 13
Skąd: Pń

Wysłany: 2019-04-10, 12:37   

Dziękuję <mrgreen> Będę działać.

[ Dodano: 2019-05-05, 18:17 ]
Melduję wykonanie zadania <mrgreen> Minął prawie miesiąc. Drzewko zostało przycięte o mniej więcej połowę "korony", czyli tej części z liśćmi. Poza tym dostało nową, większą doniczkę i oczywiście przy okazji wymieniłam ziemię, nadal na taką specjalną do cytrusów. W tej chwili ma trzy odrosty i wygląda tak, jak na zdjęciu. Ten odrost, gdzie są największe listki, ma całkiem grubą gałązkę, czego nie widać na fotce.
Poza tym myślę, że doniczka stała zbyt daleko od okna. Myślałam, że szafka pół metra od okna to dość jasne miejsce, ale byłam w błędzie. Obecnie roślinka stoi bezpośrednio na parapecie południowym i od czasu do czasu wyprowadzam ją na spacer na parapet zewnętrzny, jednak jak jest chłodno albo mocniej wieje to boję się ją wystawiać i wtedy zostaje w środku.

EDIT: Nie wiem, co robię źle, ale kiedy próbuję dodać odpowiedź w temacie pod swoją poprzednią wypowiedzią, zawsze scala mi posty w jeden. Nie wiem jak to działa, przez to post jest nieczytelny, dlatego z góry przepraszam.
 
 

center80 



Pomógł: 64 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5633
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-05-05, 19:22   

Automatycznie dodaje, widać datę dodania ........
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora