Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Inne ciekawe rośliny egzotyczne, doniczkowe, domowe, balkonowe, tarasowe » Flaszowiec miękkociernisty - Graviola z nasion

Flaszowiec miękkociernisty - Graviola z nasion
Autor Wiadomość

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-03, 15:01   Flaszowiec miękkociernisty - Graviola z nasion

Witam!

Przedstawiam sadzonkę Flaszowca miękkociernistego, który po około miesiącu od wsadzenia do ziemi nasiona, jakoś dwa tygodnie temu pokazał się mym oczom. Musiałem mu trochę pomóc wydostać "listki" z gruntu, gdyż jakoś niechętnie garnął się do ich pokazania. Byłem przekonany, że został zaatakowany przez larwy ziemiórek, gdyż owe liście były niewykształcone, w formie cienkiej niteczki, jednakże z dnia na dzień widać ich ładny rozrost. W związku z tym, że w internecie ciężko znaleźć fotorelację z uprawy tegoż cudeńka, będę starał się przedstawić rozwój Gravioli. W tym kubeczku jest jeszcze jedno nasionko, jednakże nic się nie pojawiło. Osoby zainteresowane nasionkami, mogą tu zajrzeć: http://www.cytrusy.net.pl...p=101420#101420

  
 
 

center80 



Pomógł: 74 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5812
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-02-03, 17:08   

Ładnie wykiełkowała, powodzenia w uprawie
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-18, 17:31   

Flaszowiec ładnie rozwinął dwa listki i aktualnie rośnie trzeci. Ewidentnie ciągnie do światła (wyciąga się w jedną stronę) i w pomieszczeniu ma go zdecydowanie za mało. Jednakże daje radę i ładnie sobie rośnie. Druga pestka w ogóle nie ruszyła, więc pewnie nic z tego nie będzie.

 
 

janek123 


Dołączył: 17 Lip 2017
Posty: 327
Skąd: Kraków

Wysłany: 2018-02-28, 21:34   

Ja też kilka dni temu siałem flaszowca miękkociernistego i teraz czekam na wschody. :)
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-01, 21:50   

Super, będę miał z kim porównywać rozwój rośliny! Pamiętaj, teraz nasionka nie potrzebują światła, więc dawaj tam gdzie jest ciepło (światło zbędne). Jak wykiełkuje to daj do najjaśniejszego miejsca. Pochwal się oczywiście zdjęciami jak roślina ruszy! :) .
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-31, 18:37   

Bez jakiegoś szału, ale najważniejsze, że do przodu. Zastanawiam się czy nie ma za małej doniczki, jednakże dopóki nie widzę jakiegoś ewidentnie zahamowania wzrostu to pozostawiam ją w tym, czym jest.

 
 

center80 



Pomógł: 74 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5812
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-01, 09:56   

One lepiej rosną w takim wysokich doniczkach z mojego doświadczenia z Czeremoją sprzed lat.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-01, 19:22   

Zauważyłem podczas przesadzania, że ma dość długi korzeń. Przyznam szczerze, że przeszło mi przez myśl, czy aby dobrze robię przenosząc roślinę z kubeczka po jogurcie do zwykłej, płytszej doniczki. Jednak coś na wiosnę będę musiał innego wymyślić :) .
 
 

janek123 


Dołączył: 17 Lip 2017
Posty: 327
Skąd: Kraków

Wysłany: 2018-04-02, 20:01   

Mi jeszcze nie kiełkuję i chyba już nie wykiełkuje. Może za tydzień kupię nowe nasiona.
_________________
Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia.
 
 

center80 



Pomógł: 74 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5812
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-02, 20:08   

przelałeś ?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

janek123 


Dołączył: 17 Lip 2017
Posty: 327
Skąd: Kraków

Wysłany: 2018-04-02, 20:42   

Wydaję mi się, że nie. Podlewałem jak przeschło.
_________________
Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia.
 
 

center80 



Pomógł: 74 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5812
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-02, 20:46   

Jak są nasiona, to wykiełkuje nawet po kilku miesiącach
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

janek123 


Dołączył: 17 Lip 2017
Posty: 327
Skąd: Kraków

Wysłany: 2018-04-02, 20:47   

Wysadzę je z pojemnika z bawełną , może to przez to.
_________________
Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-02, 22:28   

Nie wiem kiedy posiałeś, ale u mnie to chyba trwało miesiąc. Posiałem dwa i tylko jedno wykiełkowało. Ustawiłem w miejscu najcieplejszym jakie miałem. Nie podlewałem ziemi, tylko spryskiwałem. Aha, wcześniej moczyłem 24h nasiona w ciepłej wodzie (ułożyłem pojemnik na kaloryferze).
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-13, 00:33   

Roślinka niewiele się zmieniła. Ogólnie to wygląda dość "biednie". Wytłumaczeniem może być aklimatyzacja do nowych warunków - czyli od tygodnia dzień/noc na zewnątrz. Została też przesadzona do nowej doniczki, choć poprzednia wcale (zauważyłem to podczas przesadzania) nie była za duża. Ziemia biedronkowa, więc...mam obawy, czy nie za kwaśna...

 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-30, 00:12   

Flaszowiec wygląda coraz gorzej, choć od kilku dni zamieranie nie postępuje. Roślina źle reaguje na słońce i temperatury poniżej 6 stopni. W pewnej chwili wręcz kładła się na doniczce i byłem przekonany, że już po niej. Dałem na kilka dni do domu, tam odżyła i ponownie wróciła na balkon, ale do zupełnego cienia. Tam nieźle się trzyma i chyba wróci niebawem do normalności. Odpada trzymanie jej w domu, więc musi się przyzwyczajać :) . Muszę stwierdzić, że jej uprawa jest naprawdę trudna...Na jej przykładzie można zrobić konkurs-komu przetrwa pół roku, ten wygrywa...nowe nasionka Flaszowca ;) .

 
 

janek123 


Dołączył: 17 Lip 2017
Posty: 327
Skąd: Kraków

Wysłany: 2018-04-30, 20:46   

Mi kiedyś przetrwało 2 lata, ale padło (chyba za dużo wody).
_________________
Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia.
 
 

center80 



Pomógł: 74 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5812
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-30, 20:51   

Ale fajnie się uprawia
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-30, 23:56   

Noooo...fantastycznie Center! Szczególnie jak nic co piszą w necie o jej uprawie nie zgadza się z moją :) .
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-06-29, 20:31   

Sztuką prawidłowej uprawy roślin jest dokładne poznanie jej potrzeb... ale na własnych testach/próbach. Przeczytałem dziesiątki (no może tylko kilka...bo tyle ich było) poradników uprawy Flaszowców i "ni w ząb" nie zgadzało się to z rzeczywistością. Wszystko co robiłem zgodnie z opisami/poradami, powodowało, że roślina zamierała. Coś tam rosło, ale za chwilę i tak umierało. Przestawiałem, kombinowałem - raz słońce, raz cień, raz wilgoć, raz susza... Od tygodnia mam Graviolę w domu...i raptem wypuściła 6 liści!!! Doszedłem do wniosku, że całkowicie nie odpowiada jej bezpośrednie słońce, całkowicie nie lubi być na zewnątrz, całkowicie...jest chyba rośliną domową. Odnoszę wrażenie, że...no właśnie, co? Ona chyba nie lubi drastycznych wahań temperatury!!! Wiadomo jak jest w dzień, a jak potrafi być w nocy. Szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia tydzień temu (oj, była bieda!), jednakże takiej drastycznej zmiany u żadnej rośliny w ciągu tygodnia nie zaobserwowałem NIGDY! Decyzja? Zostaje na środkowym parapecie strony zachodniej, przez co ma dużo światła, ale praktycznie nie ma słońca.

 
 

janek123 


Dołączył: 17 Lip 2017
Posty: 327
Skąd: Kraków

Wysłany: 2018-07-27, 08:58   

I ja stałem się posiadaczem gravioli :) :



[ Dodano: 2018-07-31, 09:28 ]
Pętelka :) chyba trzeba pomóc ...



[ Dodano: 2018-08-02, 21:11 ]
Rozprostowana





[ Dodano: 2018-08-08, 09:37 ]
Graviola podrosła



[ Dodano: 2018-08-29, 13:53 ]
Trochę podrosła :



[ Dodano: 2018-12-07, 22:05 ]
Ślicznie rośnie <mrgreen> (w tle garcinie humilis) :



[ Dodano: 2019-02-03, 15:04 ]
Aktualnie :



[ Dodano: 2019-06-03, 21:52 ]
Graviola w szklarni rośnie fantastycznie :D :



[ Dodano: 2019-06-15, 21:28 ]
Dalej rośnie :D



[ Dodano: 2019-06-17, 13:11 ]
Niestety dzisiaj ślimaczek wpie*** mi graviole. A niech go <bandit> . Na szczęście nie całą, lecz śliczny, świeży czubeczek. <wnerw2>

[ Dodano: 2019-09-30, 15:16 ]
Graviola obecnie. Bardzo długo się regenerowała, ale teraz jest cudna. :)

_________________
Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia.
 
 

center80 



Pomógł: 74 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5812
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-09-30, 15:57   

Ile ona ma cm?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

janek123 


Dołączył: 17 Lip 2017
Posty: 327
Skąd: Kraków

Wysłany: 2019-09-30, 22:13   

33cm
_________________
Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora