Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Inne ciekawe rośliny egzotyczne, doniczkowe, domowe, balkonowe, tarasowe » Kasztany jadalne Łukasza

Kasztany jadalne Łukasza
Autor Wiadomość

Łukasz 


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 334
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-02-13, 20:27   Kasztany jadalne Łukasza

Kasztan jadalny



Te roślinki wykopałem w lesie w północnej Francji. Miałem 5 ale tylko 2 się uchowały. Jak widać na zdjęciach tak bardzo potrzebowały zimowania że nawet w pokoju przy temp. ok 23 st zaczęły zrzucać liście. Już się przestraszyłem że mi padły ale na szczęście pojawiły się młode pąki więc liczę że wszystko jest ok.
Zastanawiam się czy na drugi rok nie zostawić ich na zimę na balkonie na zimowanie, oczywiście dobrze zabezpieczone by stworzyć im lepsze, mam nadzieje warunki.
Czy myślicie że to dobry pomysł, czy są jeszcze za małe? A może w ogóle zrobić z nich "domową" wersję... jakieś bonsai?

To by było na tyle tej mojej egzotyki. Na wysianie czekają jeszcze bawełna, karob, migdały i herbata. Jak coś z tego wyjdzie to wrzucę jakieś fotki.

Czekam na spostrzeżenia i podpowiedzi dotyczące wszystkich roślinek :)
_________________
Łukasz
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9894
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-02-13, 20:56   

Łukasz, mnie się kasztany jadalne w skrzynkach nie uchowały, dlatego podziwiam Twoje, że w doniczkach sobie radzą. Jak byś na zimę miał pomieszczenie plus 4 do 10 stopni, to takie jest najlepsze do zimowania wszystkich śródziemnomorskich zieloności.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Łukasz 


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 334
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-02-13, 21:03   

Radzą sobie na szczęście bo w pokoju gdzie jest 23st i 40% wilgotności to nie mają za dobrze. Już się bałem ze te żółte liście to koniec ale pojawiły się małe zielone pączki :jupi:

Niestety nie mam takich warunków jak piszesz dlatego pytałem o balkon ..ewentualnie.

Delikatnie zapytam.. w skrzynkach miałaś roślinki czy dopiero posadzone kasztany? Jak rozumiem piszesz z Italii więc powinno być ok zwłaszcza jeżeli chodzi o temperaturę ??
_________________
Łukasz
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9894
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-02-13, 21:05   

Z kasztanów zebranych w lesie przez mojego męża miałam. I urosły miślicznie prawie jak te Twoje a potem zżółkły i zdechły. Faktem jest, że nie wiem, jak sie o takie cuś dba. Ale o drzewa w lesie nikt nie dba i rosną w najlepsze, więc nie wiem w czym dzieło...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Łukasz 


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 334
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-02-13, 21:14   

Spróbuj może następnym razem wykopać delikatnie sadzonki z lasu.. pominiesz stres związany z czekaniem. To taki sposób pójścia na łatwiznę (nieedukacyjny) ale jak już coś wyrosło to może i dalej będzie rosło :)

Uwaga na kleszcze. Ja moje zdobywanie sadzonek przypłaciłem 30 kleszczami na całym ciele :wnerw:
_________________
Łukasz
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9894
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-02-13, 21:19   

Nie chce mi się szlajać po lesie i paprać sobie buty. Mój mąż uwielbia takie głupie rozrywki. A ja wolę kasztany, bo część jest zjadanych, a te co uda mi sie uratować przed pożarciem to wsadzam do ziemi. Wolę tak, bo uwielbiam patrzyć jak coś pomalutku wyłazi z ziemi. Teraz też mam kilkanaście na stratyfikacji w skrzynkach. Z nadzieją że w tym roku pójdzie lepiej i nie zdechną.
A jeszcze jak mnie postraszyłeś kleszczami, to już napewno nie pójdę za tym do lasu!!!!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Łukasz 


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 334
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-02-13, 21:32   

Może spróbuj męża namówić żeby wykonał "brudna robotę" i pobrał sadzonki a ty przy tym skorzystasz :) ale jeżeli wolisz wyhodować od "zera" to tylko kibicować i czekać na efekty :)
Ja jako łasuch wole zjadać kasztanki .. niestety dla mojej hodowli :P:
_________________
Łukasz
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9894
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-02-13, 22:03   

A ja ich nie lubie i dlatego moja porcja ląduje zawsze w ziemi a nie w miseczce!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6302
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2011-02-13, 22:06   

ewica65 napisał/a:
Nie chce mi się szlajać po lesie i paprać sobie buty. Mój mąż uwielbia takie głupie rozrywki. A ja wolę kasztany, bo część jest zjadanych, a te co uda mi sie uratować przed pożarciem to wsadzam do ziemi. Wolę tak, bo uwielbiam patrzyć jak coś pomalutku wyłazi z ziemi. Teraz też mam kilkanaście na stratyfikacji w skrzynkach. Z nadzieją że w tym roku pójdzie lepiej i nie zdechną.
A jeszcze jak mnie postraszyłeś kleszczami, to już napewno nie pójdę za tym do lasu!!!!


Po jakim czasie kiełkowały ci kasztany?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9894
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-02-13, 22:07   

Wsadzone na jesieni zaraz po zebraniu koło kwietnia juz były kiełki.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6302
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2011-02-13, 22:09   

to ja jeszcze mogę czekać :D:
 
 

Araragi 



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 1522
Skąd: Polska

Wysłany: 2011-02-13, 23:12   

Moje od Ewy wykiełkowały po miesiącu :P: Teraz są ładniutkie zieloniutkie :P: Kasztany chyba nie są zbytnio wymagające ( przynajmniej te u mnie ) dziwne , że te liście tak tragicznie wyglądają . Ewidentnie musisz nieświadomie czymś je podtruwać :P:
_________________
Jak kochać to księżniczkę, jak kraść to miliony.

www.nasionatropikalne.pl

http://odnasionka.blogspot.com/

Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/
 
 

Łukasz 


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 334
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-02-13, 23:17   

Wydaje mi się ze po prostu rośliny nie wytrzymały i udały się na krótki spoczynek mimo ze warunki do zimowania nie są za dobre. chyba trochę jesieni w lutym?

Stawiam że za 2-3 tygodnie liście opadną całkiem a za kilka następnych pojawią się młode pędy :) Z bliska wygląda to ok.

Aczkolwiek opcji z trucizną też nie wykluczam :?:
_________________
Łukasz
Ostatnio zmieniony przez horvat 2011-02-14, 07:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Araragi 



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 1522
Skąd: Polska

Wysłany: 2011-02-13, 23:20   

No właśnie one nie wyglądają jakby miały opadać tylko jakby coś je dobijało .
_________________
Jak kochać to księżniczkę, jak kraść to miliony.

www.nasionatropikalne.pl

http://odnasionka.blogspot.com/

Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/
 
 

Łukasz 


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 334
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-02-13, 23:31   

Liczę że przesadzenie które planuje da poprawę. No i wiosna która idzie!
_________________
Łukasz
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9894
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-02-14, 07:41   

Ale moje kiełkowały prawie że w naturze, bo w skrzynkach na balkonie a nie w domowych pieleszach i ciepełku. Więc u mnie czas kiełkowania się wydłużył.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Łukasz 


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 334
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-04-02, 11:14   

Kasztanki w całkowicie nowej szacie ;) Obciąłem schnące stare listki a od 3 tygodni szaleją nowe przyrosty:

_________________
Łukasz
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6302
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2011-04-02, 17:18   

Obudziły się z wiosną ;):
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2011-04-02, 19:20   

Bardzo ładna ta nowa szata kasztanków. :spoko:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora