Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Palmy » Palmy-robynsona

Palmy-robynsona
Autor Wiadomość

robynson 



Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 227
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2011-12-02, 12:37   Palmy-robynsona

Przedstawiam moje palmy
1 2 3
1-Trachycarpus Fortunei -wiek 4 lata
2-Sabal Minor-wiek 2 lata
3-Chamaerops Humilis-wiek 4 lata
Mam jeszcze wysiane Waszyngtonia Nitkowata oraz Phoenix Canariensis
_________________
Pozdrawiam
robynson
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1298
Skąd: Berlin

Wysłany: 2011-12-02, 13:26   

Fajne mlodziaki :bravo:
_________________
BPC
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9907
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-02, 14:45   

Potem będziesz mieć Karaiby w domciu! Fakt, niezła kolekcja!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

robynson 



Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 227
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2011-12-06, 20:24   

Wystawię je w przyszłym roku na dwór to może szybciej zaczną rosnąć.Chociaż wiem że palmy rosną bardzo wolno.Szkoda że nie tak jak bananowce :oczko:
_________________
Pozdrawiam
robynson
 
 

dajkirji 



Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 335
Skąd: Kuj-Pom

Wysłany: 2011-12-07, 09:14   

Fajne stadko palemek :oczko:
Ja swojego szorstkowca do tej pory trzymam na zewnątrz ;):
 
 

robynson 



Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 227
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2011-12-11, 18:56   

Moje wysiane Waszyngtonie zaczęły kiełkować po tygodniu!!!To chyba ekspresowe tempo jak na palmy :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam
robynson
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9907
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-11, 18:57   

Albo masz fajne miejsce dla nich, co im się spodobało. Gratulacje!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

robynson 



Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 227
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2011-12-11, 19:21   

Dzięki.Czekam może i daktylowce szybko wykiełkują.
_________________
Pozdrawiam
robynson
 
 

robynson 



Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 227
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2011-12-22, 16:00   

Z wysianych 15 nasion Waszyngtoni skiełkowało 13szt.czyli nieźle.Daktylowiec- skiełkowało już 6szt a posiałem 14szt.Daktylowce na wierzch jeszcze się nie pokazały ale pokazały się ich korzenie :D:
_________________
Pozdrawiam
robynson
 
 

nikihell 


Dołączyła: 22 Sie 2011
Posty: 45
Skąd: Niepruszewo

Wysłany: 2011-12-23, 10:19   

Daktylowce hodujesz z pestek? Jakoś specjalnie je przygotowałeś do sadzenia?
_________________
Początkująca egzotyczka ;)
 
 

robynson 



Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 227
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2011-12-23, 21:00   

nic specjalnego oprócz moczenia przez kilka dni nasion w wodzie nie robiłem ;):
_________________
Pozdrawiam
robynson
 
 

robynson 



Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 227
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2012-01-02, 12:17   

Aktualizacje moich siewek

W pierwszym rzędzie to kiełkujące daktylowce kanaryjskie jest ich 6szt.A posiałem 13szt.
Pozostałe śpią jeszcze w ziemi.Na drugim planie to Waszyngtonie filifiery.Skiełkowały wszystkie jakie posiałem 13szt.
_________________
Pozdrawiam
robynson
 
 

dajkirji 



Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 335
Skąd: Kuj-Pom

Wysłany: 2012-01-02, 12:37   

Aż miło popatrzeć na tyle palemek :D:
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3013
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2012-01-05, 19:27   

Ja dwa lata temu wysialam sporo palemek ,az oczy sie raduja jak taki maluch pokazuje na co go stac :D:
_________________
BPC

Zajrzyj i polub moja strone :-)
https://www.facebook.com/...211387022341067
 
 

robynson 



Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 227
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2012-02-08, 12:23   

Posiałem także Brahea armata i Bismarcia Nobilis Silver ale jeszcze nic nie wschodzi a minęło już 2 miesiące :beczy:
_________________
Pozdrawiam
robynson
 
 

takil 



Dołączył: 27 Lut 2011
Posty: 281
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-02-08, 14:17   

Oj palmy w większości mają to do siebie, że każą czekać na siebie bardzo długo.
Czekam na boliwijską palmę z nasion (4 sztuki) już 2 lata. Na wiosnę z pewnością się zdenerwuję i wysadzę nasiona do gruntu - to będzie ich ostatnia szansa lub miejsce pochówku :)
_________________
Takil / Godfryd
Keep exoting!
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2012-02-11, 12:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-09, 05:48   

robynson jakie zapewniłeś warunki wysiewu, pokaz no ty to jak to wygląda. ;):

takil, a co to za odmiana palmy z Boliwii, stratyfikowałeś ją przed wsadzeniem? ;):
 
 

takil 



Dołączył: 27 Lut 2011
Posty: 281
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-02-09, 08:25   

To nasiona Parajubaea torallyi var. microcarpa
Stratyfikacji poddałem jedno z czterech nasion.

Nasiona pochodziły z ogrodu botanicznego w czeskiej Pradze

_________________
Takil / Godfryd
Keep exoting!
 
 

robynson 



Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 227
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2012-02-09, 20:26   

Czarodzieju nasiona moczyłem w ciepłej wodzie przez tydzień a teraz stoją w wilgotnym perlicie w plastikowych pojemnikach po lodach,szczelnie zamknięte i owinięte czarną folią aby miały ciemno.Aha i stoją blisko kaloryfera.Sprawdzam nasiona co miesiąc czy nie psują się i czy aby nie kiełkują.
_________________
Pozdrawiam
robynson
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-09, 22:01   

takil, a powiedz czy ty zeszlifowałeś pilnikiem tą łupinę bo jeśli nie to i nawet do 6 lat potrafi to cudo kiełkować.

robynson, było dać je w wyprażone w piekarniku podłoże dla palm. Perlit ma lekko zasadowe ph i hamuje kiełkowanie nasion palm. ;):
 
 

takil 



Dołączył: 27 Lut 2011
Posty: 281
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-02-10, 07:37   

Najpierw nożem, później pilnikiem - bo strasznie twarda ta skorupka była. No i jak pisałem zdecydowałem się tylko na takie postępowanie wobec jednego nasionka. Reszta nieruszona.
No jak 6 lat może nawet się "budzić" to nie dziwię się sobie, że bardzo mnie zniechęciła ta palma już po dwóch latach oczekiwania :)
_________________
Takil / Godfryd
Keep exoting!
 
 

Agnieszka Co. 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 1268
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2012-08-01, 10:44   

tak dla informacji:
Stratyfikacja to przechłodzenie nasion w celu umozliwienia im skiełkowania lub przyspieszenia i wyrownania procesu kiełkowania. Potrzebują jej najczęściej rośliny naszego klimatu. Nasiona zawierają hormony hamujące proces kiełkowania żeby nie skiełkowały jesienią lecz dopiero na wiosnę po okresie przechłodzenia. Zapewnienie kilku tygodni niskich temperatur dezaktywuje te hormony.

Skaryfikacja to mechaniczne uszkadzanie skorupy nasiennej w celu ułatwienia kiełkowania roślinom o twardych, zdrewniałych nasionkach (orzechy, palmy)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora