Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące wszystkich roślin poza cytrusami » Porady dotyczące roślin doniczkowych, ogrodowych - ich uprawy, pozostałe problemy » Uprawa roślin doniczkowych, ogrodowych » Zimowanie kaktusów i ich pobudka...z ciemności

Przesunięty przez: center80
2014-03-21, 22:25
Zimowanie kaktusów i ich pobudka...z ciemności
Autor Wiadomość

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2013-03-13, 18:44   Zimowanie kaktusów i ich pobudka...z ciemności

Czy ktoś z forumowiczów kiedyś zimował kaktusy w ciemnej, zimnej (około 11-12 stopni) piwnicy? Chciałem je dać wstępnie na jasny, zimny parapet ogólno-piwniczny, ale ktoś (i tu uwaga - członki odpadną) mi do nich nasikał :/ Parapet jako pomysł "odpadł". Wyciągnąłem z doniczek, zawinąłem w gazety i wstawiłem do zamykanej kanciapy piwnicznej. Ostatnio (z 1,5 tygodnia temu) rozwinąłem i wsadziłem spowrotem do doniczek z nową ziemią, opryskałem wodą...stoją z dala od parapetu. Teraz pytanie - jak długo je tak pryskać? Jak długo trzymać z dala od konkretnego światła? I kiedy podlać? Opuncja mi się troszku (bardzo) zwiędła :) Czy komuś ten sposób pomógł i kaktusy mu zakwitły?
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9906
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2013-03-14, 00:33   

Troszkę drastyczne mi się to wydaje, ale niech się lepsi ode mnie wypowiedzą...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Tryamour 


Dołączyła: 24 Paź 2010
Posty: 15
Skąd: Wołomin

Wysłany: 2013-03-14, 10:43   

Nie powinno się pryskać kaktusów, bo woda może zgromadzić się w okolicy szyjki korzeniowej i roślina zacznie gnić. Ja zimuję swoje kaktusy w chłodnym i jasnym miejscu i kwitną :) Kaktusy podlewam od razu po ich powrocie na parapety.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 47 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6322
Skąd: Słubice

Wysłany: 2013-03-14, 18:29   

W naturze kaktusy mają non stop światło, powinno się to rozważać przy zimowaniu, oczywiście bez podlewania ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

klimas 



Skype: fhcedro
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 442
Skąd: Czestochowa

Wysłany: 2013-03-14, 21:00   

mój śp sąsiad zawsze zimował kaktusy w ciemnej piwnicy, w temp. ok 5 stopni, wyciągnięte z doniczek i zawinięte w gazety. W życiu nie widziałem piękniej rosnących i kwitnących okazów, więc coś w tym jest.

Co do zraszania - czytałem kilka opracowań, w których jest zalecane tuż po zimowaniu, ale ja osobiście nie stosuję. Moje opuncje, kiedy stają się trochę pomarszczone, dają mi znak, że czas najwyższy je podlać więc i Tobie bym to zasugerował. Najpierw minimalne ilości wody, stopniowe zwiększane.

Moje kaktusy jeszcze śpią (temp. 10-12 stopni, doświetlane wraz z cytrusami przez 9h dziennie lampą sodową) i zamierzam jeszcze ich z miesiąc nie budzić :): od października ich nie podlewałem. Przy takim zimowaniu co roku ładnie mi kwitną :):

pzdr, michał
_________________
www.wloskierosliny.pl
www.freshherbs.it
www.zielona-energia.com
 
 

benzulli 



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 401
Skąd: Stalowa wola

Wysłany: 2013-03-14, 22:29   

Są także kaktusy, które występują w rejonach śniegowych - mrozoodporne, zatem są przyzwyczajone do okresów chłodu. Zależy od gatunku. Tylko masz opuntię? A jaką masz ziemię?
_________________
http://bezchemii.info/ - medycyna niekonwencjonalna, ziołolecznictwo, zdrowy styl życia, domowe pieczywo.
 
 

klimas 



Skype: fhcedro
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 442
Skąd: Czestochowa

Wysłany: 2013-03-15, 19:51   

benzulli, ja czy Robcioo? :):
_________________
www.wloskierosliny.pl
www.freshherbs.it
www.zielona-energia.com
 
 

benzulli 



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 401
Skąd: Stalowa wola

Wysłany: 2013-03-15, 20:01   

Ty to już doświadczonyś, zwracam się do autora wątku :)
_________________
http://bezchemii.info/ - medycyna niekonwencjonalna, ziołolecznictwo, zdrowy styl życia, domowe pieczywo.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2013-03-17, 13:31   

Ojj, ale się rozpisaliście :) A ja nie mogłem znaleźć tego tematu na forum - widocznie ktoś (słusznie) go przeniósł.

benzulli - nie tylko opunję posiadam, są też inne, ale nazw nie znam :) Pewnie jakby któryś zakwitł to bym zaczął się tym głębiej interesować. Co do ziemi to zwykła, uniwersalna. Zazwyczaj mieszałem ją z piaskiem, ale ta już była dostatecznie lekka i piaszczysta. Dam tylko piasek na wierzch, aby nie "babrały" mi się kolce :) Kiedyś miałem specjalne mieszanki do kaktusów, ale wszystkie roślinki mi w niej padły (zgniły), odkąd daję zwykłą, nie za bogatą to rosną ładniej (w zeszłym roku podwoiły swoje rozmiary). Ziemia po prostu szybciej schnie. Tu przedstawiam zdjęcie "brzydalów", bo po tym zimowaniu są jakieś zszarzałe i pomarszczone (ale to podobno normalne po takim zabiegu).



Aktualnie przestałem je pryskać, troszkę podlałem i dałem (dosłownie 15 minut temu) na parapet okienny - ale tak by słońce jeszcze nie dochodziło. Specjalny nawóz dostaną za jakiś miesiąc - jak dojdą do siebie :)

Tryamour napisał/a:
Ja zimuję swoje kaktusy w chłodnym i jasnym miejscu i kwitną :) Kaktusy podlewam od razu po ich powrocie na parapety


Tryamour - ta opcja także wydawała mi się najbardziej rozsądna i faktycznie tak postąpiłem. Były z miesiąc na parapecie okiennym piwnicznym, ale kto by pomyślał, że któryś z mieszkańców cierpi na brak mózgu i nie wstrzymywanie moczu :/ Dlatego znalazłem takie wyjście, co też zastosowałem. Sam jestem ciekawy czy coś z tego będzie - na co oczywiście liczę :)
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

benzulli 



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 401
Skąd: Stalowa wola

Wysłany: 2013-03-17, 15:19   

A nie próbowałeś po prostu czystego, wyparzonego piasku ??
_________________
http://bezchemii.info/ - medycyna niekonwencjonalna, ziołolecznictwo, zdrowy styl życia, domowe pieczywo.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2013-03-18, 20:13   

Przyznam szczerze, że nie. Skąd taki piasek wziąć? Zwykły, z budowli? Wymyć, wyparzyć? Kiedyś kupiłem taki "wymyty" do akwarium (który raczej czysty nie był) - może taki by się nadał? Rośliny musiałyby być chyba za każdym razem podczas podlewania zasilane czymś gratis, czy się mylę? Opcja ciekawa...
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2013-04-04, 19:49   

Kaktusiki doszły do siebie - choć zostały zbyt ostro potraktowane słońcem (tak, jakiś czas temu owe słońce do nas zagościło). Widać pojedyńcze przepalenia, ale małe, więc nie jest źle. Opuncja drobnociernista puszcza kolejny człon - miły widok. Niestety, nie widać nigdzie kwitnienia, może trzeba poczekać. Btw - piją wodę jak głupie.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9906
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2013-04-05, 07:08   

Kaktusy?
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2013-04-09, 21:34   

Tak Ewcia, kaktusy po zimowaniu piwnicznym doszły do siebie (prócz jednego - do małego mam wątpliwości, gdyż zmienia kolor i jak dla mnie już padł, ale trzymam go. Zobaczymy...Ale rosną :)
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9906
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2013-04-09, 23:41   

Przelałeś... Ahahahahaha!!!!!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2013-04-10, 17:30   

Tak, przelewanie roślin to moja ostatnio zmora...:| Choć zmieniłem taktykę i...podlewam mniej :P: A ten mały miał/ma tylko jeden, centymetrowy korzeń - więc nie wiem co tak naprawdę mu jest. Leży praktycznie na ziemi... W każdym razie zyskał kolor fioletowy :)
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2013-08-15, 16:36   

Witam.

A jednak jest coś w tym sposobie zimowania. Jeden z moich kaktusów właśnie pięknie rozwija pączki kwiatowe :)

_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9906
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2013-08-16, 07:27   

Ja mojego kwitnącego dziwaka trochę chyba za bardzo przesuszyłam. Musze podlać, tylko nie wiem czy od razu mocno czy co dzień po trszeczku. Mam nadziję że odżyje...
A twój pięknie kwitnie! Co za okaz?
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2013-11-19, 18:51   

Ehhh...nie ma to jak odpisywać po 3 miesiącach, ale co mi tam. Ewcia, kwiaty ma podobne do mammillarii, więc i pewnie to to :D: Kaktusy nadal są na parapecie, ale w tym tygodniu (w weekend) wylądują w ciemnej, chłodnej piwnicy i zrobimy test na przyszły rok.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-08-29, 00:20   

Bardzo podszkoliłem się pod względem kaktusów oraz zacząłem rozpoznawać ich nazwy. Podsumowując temat sprzed lat to jak najbardziej można zimować kaktusy w zupełnym mroku. Wszystkie przeżyją, ale...o tym później. Gwarantem takiego sposobu zimowania oraz kwitnięcia są mammillarie, rebutie/aylostery, lobivie oraz echinopsisy.











Zimować można tylko wtedy, kiedy mamy pewność, że rośliny mają SUCHE podłoże. Jeżeli nie mamy takiej pewności, wyciągamy z ziemi, przesuszamy kilka dni, wrzucamy do pudełka, a wraz z nim do ciemnej piwnicy. Czynność robimy około października/listopada (zależy, czy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera). . NIE PODLEWAMY!!! Zapominamy aż do marca :) Zdjęcia z tego roku :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora