Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Kalamondyna » Moja ex Klamondyna mietek77

Moja ex Klamondyna mietek77
Autor Wiadomość

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-07, 22:52   Moja ex Klamondyna mietek77

Miałem kiedyś taką Klamondyne. Zimowała w mieszkaniu w około 18 stopniach. Generalnie rosła, kwitła i owocowała jak koń. :)




Czy kumkwat lub cytryna meyera mają inne wymagania? Bo oba mi zdechły. <cry>
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-07, 23:19   

Kiedy ci zdechły?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-07, 23:55   

center80 napisał/a:
Kiedy ci zdechły?

W zimie. Zaczęły opadać liście jeden po drugim.
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-08, 09:14   

Kalamondynka przechodzi łatwiej okres zimowy, nie wymaga tyle światła, jest bardziej tolerancyjna na wyższą temperaturę w Zimie, dlatego dłużej wytrzymała. Według mnie jest to najlepszy cytrus dla osób, które nie mają warunków do uprawy cytrusów.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-08, 10:09   

Teraz właśnie mam dylemat gdzie zimować Kumkwat Margarita i Limequat Tavares. <shock>
Mam do wyboru:
mieszkanie - 18 c,
klatkę schodową gdzie będzie 15 c lub mniej.
ciemną piwnicę w bloku, gdzie nie wiem ile będzie stopni. W piwnicy są rury z ciepłą wodą do mycia i ogrzewania. Może być chłodniej niż na klatce, ale może być i cieplej. Ostatecznie przekonam się po rozpoczęciu sezonu grzewczego. W piwnicy nie będę miał możliwości doświetlenia.
Byłem już zdecydowany na klatkę schodową, ale boję się, że jak będą rośliny w niemal idealnych warunkach to na pewno mi zakwitną. Wtedy złodziej chętnie położy łapę na moich drzewkach. <beczy>
Pomyślałem sobie zatem, że wertując forum mam lepszą wiedzę niż rok temu. :D Rośliny są przesadzone do przepuszczającego podłoża, zaopatrzony jestem w żarówki led do doświetlania. Dlatego może zaryzykować mieszkanie?
PS. Mam kilkadziesiąt niespełna rocznych pestkowców - tym chyba nie zaszkodzi mieszkanie?
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-08, 11:18   

Jak będziesz doświetlał, to ograniczy wzrost temperatury. Pestkowce możesz spokojnie zostawić w domu.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-08, 11:51   

center80 napisał/a:
Jak będziesz doświetlał, to ograniczy wzrost temperatury.


Czyli doświetlać w zimie w domu? To pomorze, czy zaszkodzi?
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-08, 12:33   

Oczywiście, że pomoże, temperatura budzi cytrusy, a wtedy chcą więcej światła, co prowadzi do opadania liści.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-10, 14:04   

To jest mój tegoroczny pestkowiec Kalamondyny. Zastanawiam się czy ją teraz przesadzić, czy poczekać z tym do wiosny. <?> Razem z doniczką ma 38 cm, bez doniczki 28 cm. Jak widać na zdjęciu korzenie są na dnie.




[ Dodano: 2017-09-10, 15:47 ]
center80 napisał/a:
Oczywiście, że pomoże, temperatura budzi cytrusy, a wtedy chcą więcej światła, co prowadzi do opadania liści.

Wielkie dzięki :)
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-10, 17:02   

Nie widać, żeby korzenie były specjalnie gęsto, lepiej poczekać do Wiosny
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-19, 13:01   

Właśnie przyjechała moja nowa Kalamondyna. Mam jednak mieszane uczucia bo moim zdaniem roślina nie jest zdrowa bo ma chlorozę.

Dodam, że nie kupiłem drzewka z przeceny i dlatego czuję się oszukany :( . Na pewno sprzedawca widział co pakuje i powinien spytać mnie czy chcę takie drzewko. Powinien również zaproponować rabat.
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-19, 22:19   

Nie przesadzasz trochę?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-19, 22:57   

center80 napisał/a:
Nie przesadzasz trochę?

Hmm, na górze są zdjęcia Kalamondyny z przed kilku dni (z zapytaniem o bryłę korzeniową) ma ona liście soczyście zielone. Ta nie ma takich. Nie jest to oczywiście stadium agonalne, ale nie jest to zdrowy okaz. Sprzedawca powinien o tym poinformować. Zdjęcia były robione przy średnim oświetleniu i być może tego tak nie widać jak na żywo. Dotychczas kupowałem rośliny np. leroy merlin, obi. Tam sam je wybierałem, oglądałem liście, doniczkę itd. Jeśli było coś nie tak podobnie jak wielu na forum szedłem i prosiłem o rabat czasami spory. Tu zaufałem, licząc na profesjonalizm i opinie sklepu. Sam takiej rośliny bym nie wybrał bez rabatu i stawiam dolary przeciwko żołędziom, że nie zrobił by tego nikt na forum z tobą włącznie.
  
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-19, 23:19   

Jakbym miał do wyboru roślinę taką, która ma zdrowy system korzeniowy, a takie liście, to wybrałbym zdrowy system korzeniowy.

A co do przebarwień na liściach rośliny, braki mogą być spowodowane przez pędzenie roślin w szkółce ,żeby jak najszybciej rosły. Roślina rosnąć u ciebie, zacznie wypuszczać normalne listki

A jeszcze na koniec, skoro uważasz, że roślina ci się nie podoba, to zawsze możesz skorzystać z odstąpienia od umowy, nie widzę w czym problem w odesłaniu.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

klimas 



Skype: fhcedro
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 441
Skąd: Czestochowa

Wysłany: 2017-09-20, 08:50   

Moim zdaniem (trudno mi dyskutować z osobami z większą wiedzą) nie jest to objaw chlorozy (choroba) tylko niedoboru azotu (brak), który szybko można uzupełnić. Zresztą zauważyłem, że teraz bardzo "modne" jest podciąganie każdego niedoboru w liściach pod chlorozę, co w większości przypadków jest błędem.

Staramy się dawać duże ilości nawozów, ale bez przesady - na pewno nie będziemy stosować ilości, które dostarczane są roślinom trafiającym do marketów. Tym bardziej teraz, gdzie pogoda nie sprzyja prawidłowemu wchłanianiu. Druga sprawa to zapewniamy naszym drzewkom 4 rodzaje nawozów (3 x doglebowe, 1 x dolistny), aby dostarczyć różne mikroelementy, a nie tylko azot z potasem do pędzenia. To tyle w kwestii rabatowania wszystkiego co popadnie.

Tak czy owak, koleżanka skontaktuje się z Tobą i ustali co robimy dalej. Tak jak słusznie center zauważył - zawsze masz prawo do odstąpienia od umowy.

pzdr, michał
_________________
www.wloskierosliny.pl
www.freshherbs.it
www.zielona-energia.com
 
 

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-20, 10:48   

center80 napisał/a:
Jakbym miał do wyboru roślinę taką, która ma zdrowy system korzeniowy, a takie liście, to wybrałbym zdrowy system korzeniowy.

Faktycznie lepiej mieć złamana jedną rękę niż dwie. :)
klimas napisał/a:
Moim zdaniem (trudno mi dyskutować z osobami z większą wiedzą) nie jest to objaw chlorozy (choroba) tylko niedoboru azotu (brak), który szybko można uzupełnić. Zresztą zauważyłem, że teraz bardzo "modne" jest podciąganie każdego niedoboru w liściach pod chlorozę, co w większości przypadków jest błędem.

Chylę czoło przed wiedzą ekspertów forum, gdyby było inaczej nie było by mnie tutaj. Nie mniej nawet ludzie z wielką wiedzą popełniają błędy. Szkoda, że nie potrafią państwo posypać przynajmniej ciut głowy popiołem. Bronią państwo jak okopów świętej trójcy tezy, że roślina jest w 100% zdrowa, choć gołym okiem widać, że tak nie jest. Jakieś niedobory są nawet jeśli to nie chloroza. Z tego co widziałem na zdjęciach objawy niedoborów poszczególnych pierwiastków nie są zawsze jednoznaczne. W tej całej sprawie nie chodziło mi o wyciągnięcie od państwa paru złotych za roślinę tylko o to jak zostałem potraktowany.
Wiem, że mogę odstąpić od umowy i wiem równie, że mogę więcej nie robić zakupów w państwa sklepie.
PS. Miałem o tym nie wspominać, ale chyba warto bo pokazuje to państwa podejście. W piątek dzwoniłem do sklepu i w rozmowie z koleżanką prosiłem by roślina nie dotarła we wtorek bo nikogo nie będzie w domu. Bliska mi osoba tego dnia była w szpitalu. Pani obiecała, ze roślina zostanie wysłana we wtorek by była najwcześniej w środę. Gdyby nie to, że nagle się rozchorowałem i wczoraj byłem w domu to drzewko by jeździło sobie z kurierem nie wiadomo ile. Ciekawe w jakim stanie by dotarło?Oczywiście kurier zawitał do mnie wczoraj czyli we wtorek. :(
Pozdrawiam
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-20, 11:24   

mietek77 napisał/a:

center80 napisał/a:
Jakbym miał do wyboru roślinę taką, która ma zdrowy system korzeniowy, a takie liście, to wybrałbym zdrowy system korzeniowy.

Faktycznie lepiej mieć złamana jedną rękę niż dwie. :)

Lepiej mieć złamaną rękę, niż kręgosłup, tak bym to zacytował ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-20, 18:25   

klimas napisał/a:
... tylko niedoboru azotu (brak), który szybko można uzupełnić.
Staramy się dawać duże ilości nawozów, ale bez przesady - na pewno nie będziemy stosować ilości, które dostarczane są roślinom trafiającym do marketów. Tym bardziej teraz, gdzie pogoda nie sprzyja prawidłowemu wchłanianiu

Zatem proszę o radę ekspertów czy mam teraz nawozić roślinkę azotem mimo, że nie jest pora? Mam czekać z tym do wiosny? Przesadzić drzewko, bo ziemia w której jest nijak się ma do zaleceń z forum ( kora, perli, torf)?
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-20, 19:38   

Nie zgodzę się ,że jest to brak Azotu, raczej Manganu,ale ekspertem nie jestem ;)
Możesz przesadzić, ale nie zwiększałbym objętości doniczki, bo potem w Zimie łatwo przelać.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1800
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-09-21, 08:58   

<pocieszacz> Ja ostatnio zakupiłem u Klimasa i jestem mega zadowolony.Co zrobiłem za czuprynę cytrusa,jak ma ciasno to nowa doniczka a jak nie to czekam a kolorek listków dostanie.Jest nowa doniczka i ziemi dodałem Toskańskiej mandarynek wypiękniał bardzo. <heja>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

MariooT 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2012
Posty: 46
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2017-09-21, 16:56   

Z pestkowcem kalamondyny czekać do wiosny, raczej masz marne szanse aby roślina przez zimę miała jakieś imponujące przyrosty lub jakiekolwiek przyrosty, a przesadzając narażasz ją mimo wszystko na niebezpieczeństwo nieprzeżycia zimy.

Początkiem roku posadziłem dużo rożnych pestkowców i kalamondyny rosną najlepiej.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1800
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-09-21, 18:43   

Zimą roślinki mają spoczywać sobie <myśli> naszym zadaniem jest przekonać je że czas spać!
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

MariooT 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2012
Posty: 46
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2017-09-21, 18:50   

Wszystkie moje cytrusy jeszcze na zewnątrz i myślę je tak trzymać jeszcze chwile.
Czy już czas do środka?
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1800
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-09-21, 19:20   

<cześć> Moje do pierwszych przymrozków.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

MariooT 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2012
Posty: 46
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2017-09-21, 19:26   

No to ja mam podobny zamiar do pierwszych prognozowanych przymrozków.
 
 

center80 



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3623
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-21, 19:29   

Trochę zapychamy mietkowi77 dyskusją nie na temat, może przeniesiemy dyskusję do Zimowanie cytrusów.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 37
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-21, 21:00   

Dziękuje wszystkim za rady. :)
  
 
 

klimas 



Skype: fhcedro
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 441
Skąd: Czestochowa

Wysłany: Wczoraj 7:49   

center80 napisał/a:
Nie zgodzę się ,że jest to brak Azotu, raczej Manganu,ale ekspertem nie jestem ;)


Nie wiem, skąd wziął mi się ten azot, ale oczywiście masz rację center :)
_________________
www.wloskierosliny.pl
www.freshherbs.it
www.zielona-energia.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora