Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Choroby roślin cytrusowych » Choroba cytrusa

Choroba cytrusa
Autor Wiadomość

mietek77 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 150
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-10, 13:19   Choroba cytrusa

Hej,
Dwóm moim tegorocznym pestkowcom, coś dolega. Jeden to na pewno kumkwat, a drugi to chyba kumkwat lub limekwat. Ten który ma poskręcane liście miał jakieś dziadostwo od spodu. Zmyłem to i popsikałem Agricoll spray i dałem na kwarantanne. Te któremu zbladły liście mógł mieć zbyt zasadowe podłoże. Rósł w WULKANAGRUMI - substrat na bazie lawy wulkanicznej -" - specjalistyczny gotowy substrat przeznaczony do uprawy cytrusów. Uzyskuje się go poprzez wymieszanie w odpowiednich proporcjach: piasku wulkanicznego, granulatu lawy, torfu, elementów organicznych i zeolitu."
Pestkowce mandarynki rosną w nim i nie mają żadnych objawów choroby. Podejrzewam, że kumkwat ma gorszy system korzeniowy. Generalnie co mogę zrobić? Znalazłem w necie nawozy dolistne, żelazo, miedź itd, ale przeznaczone są one do oprysków zewnętrznych. Miara na hektar. Poza a tym czy to byłoby bezpieczne w domu? Mam 5 letnie dziecko i nie chciałbym ryzykować.

 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-10, 16:32   

Na tym drugim z tego co opisałeś brak Fe, jak chcesz poprawić na teraz oprysk dolistny
Na tym pierwszym to chyba brak Mn,ale nie jestem do końca pewien.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 150
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-10, 17:01   

center80 napisał/a:
Na tym drugim z tego co opisałeś brak Fe, jak chcesz poprawić na teraz oprysk dolistny
Na tym pierwszym to chyba brak Mn,ale nie jestem do końca pewien.
Dziękuję za diagnozę, ale czy możesz mi polecić jakieś konkretne lekarstwo :P czyli nawóz dolistny który będę wstanie zaapelować.
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-10, 17:27   

nawóz dolistny lub w przypadku z brakiem Fe wymiana podłoża na mniej wapienne, bo to właśnie blokuje Fe.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 150
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-18, 16:49   

W cytrusach które mają problem z liściami zauważyłem biały nalot na podłożu. Czy jest to wytrącający wapń czy pleśń i czy przesadzać teraz rośliny?
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-18, 19:28   

A nie są to wełnowce?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 150
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-18, 20:53   

center80 napisał/a:
A nie są to wełnowce?

Na samych roślinach nic nie ma. Widziałem wełnowce na cytrusach w Grecji. Na pierwszym zdjęciu jest kawałek kory śródziemnomorskiej pokrytym takim nalotem. Na drugim widać ten kawałek kory tylko z oddalenia.
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-18, 21:12   

No to jest to pleśń, nie jest za wilgotne podłoże.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 150
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-19, 08:46   

center80 napisał/a:
No to jest to pleśń, nie jest za wilgotne podłoże.

Pisałem już, że sadziłem rośliny do mieszanki częściowo składającej się z wulkanagrumi czyli substratu na bazie lawy. On składa głównie z takich kamyczków. Jak zgniotłem go łyżką to zrobił się z niego właśnie taki biały proszek. Podejrzewam, że to właśnie on się odkłada. Pytanie brzmi czy to nie szkodzi? Wygląda mi to na zawapnienie takie jak kiedyś widziałem na doniczkach podlewanych twardą wodą z kranu. Tylko co z tym teraz zrobić? Przesadzać?, siarczan magnezu do zakwaszenia. Czy reagować doraźnie preparatem na chlorozę.

Ps. Mniej podlewać nie zaszkodzi.:) Głupi byłem ja but, że zamiast tego syfu za ciężkie pieniądze nie użyłem perlitu. <głupek ze mnie> Najgorsze, że wszystkie moje cytrusy są w mieszance z tymi kamykami. O dziwo większość rośnie bardzo dobrze <?>

Nie wygląda na bardzo twarde. <?>
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-19, 19:52   

Ph jest nawet ok, ale skoro mówisz, że tej lawy uwalnia się wapń, to on może blokować Fe, bo on ma wpływ na jego przyswajanie. Przynajmniej taka sytuacja jest na tej jednej.
Twardość,a ph to nie jest to samo :)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 570
Skąd: Lublin

Wysłany: 2017-10-12, 07:35   

Otóż nie jest prawdą, jakoby to podłoże to był syf. Syf to jest czarny miałki torf zwany przez Substrala podłożem do cytrusów.
Przy podlewaniu tego wulkancośtam trzeba mocniej zakwaszać wodę do podlewania. Pomiary pH w płynie są mylące, bo różne reakcje zachodzą na powierzchni okruchów lawy, pumeksu i zeolitu, a nie tylko w przesączu, a lawa ma pH 7,5-8.

Najprościej dodać 2 ml octu na litr kranówki i dopiero do tego nawóz np. 2 g substral interwencyjny do iglaków.
Wszystkie moje siewki w ziemi wulkanicznej miały nieco przebarwień, dlatego zacząłem do każdego podlewania dodawać octu i liście nabierały ładnego wybarwienia.
 
 

mietek77 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 150
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-10-12, 09:36   

Dziękuję bardzo :) , rozumiem że chodzi o ocet spirytusowy 10%?
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 570
Skąd: Lublin

Wysłany: 2017-10-12, 15:25   

Tak 10 procent jest ok.
Podpowiem ci jeszcze niezły trik podpatrzony przeze mnie na hamerykańskim forum.
Bierzesz małą buteleczkę, pojemności powiedzmy 150 ml.
Do butelki nalewasz octu, wrzucasz wkręty i gwoździe, miedziane, stalowe i mosiężne - co ci wpadnie w ręce.
Butelkę zakręcasz i po kilku dniach możesz dodawać do wody do podlewania 2 ml tego octu z mikroelementami na 1 litr wody.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-10-12, 21:59   

Ocet ma szerokie zastosowanie. Ja tak nawoziłem przez jakiś czas roślinki w akwarium oraz obniżałem pH, zamiast Carbo. Efektów może spektakularnych nie było, ale dawało radę :) . Później przeszedłem na szyszki olchy czarnej, by obniżyć pH wody, ale te chyba zbyt drastycznie działy (za dużo ich dałem) na zmianę parametrów i zwierzątka zaczęły padać. Ale rośliny zadowolone :) . A może podlewać cytrusy właśnie taką wodą po moczeniu szyszek olchy? <myśli> . Musze to zbadać...
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora