Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące wszystkich roślin poza cytrusami » Porady dotyczące roślin doniczkowych, ogrodowych - ich uprawy, pozostałe problemy » Rozmnażanie roślin doniczkowych, ogrodowych » Rozmnażanie bylin (sposoby)

Rozmnażanie bylin (sposoby)
Autor Wiadomość

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-07-23, 14:04   Rozmnażanie bylin (sposoby)

Dyskusja na temat rozmnażania bylin.Ciekawe sposoby rozmnażania.Własne doświadczenia z rozmnażaniem.

Ja ostatnio wysiałem Bertram Marokański, bardzo szybko kiełkuje w zimnym miejscu, jeśli nasiona są świeże.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-08-27, 14:14   



Tak wygląda mała roślina Bertramu,a za rok będzie wyglądała tak:




Niestety jest to roślinka krótkowieczna w naszych warunkach i dlatego siałem ją, żeby jej nie utracić.


A teraz jak posiać borówki leśne, żeby to zrobić potrzebne będzie najpierw wstawienie nasion do lodówki na kilka tygodni do lodówki. W moim przypadku stały tam całą zimę,aż o nich zapomniałem, a one zaczęły kiełkować. Po wystawieniu niestety po usychały wydłużone kiełki, ale nowe borówki wykiełkowały. I tak rosły cały czas. Niedawno zostały rozdzielone do osobnych doniczek.





Może ktoś ma jakieś sugestie co do nich ?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-10-16, 00:21   

Temat idealny dla Adriana :P Rozmnażanie truskawki w domu :P

Przepraszam, że nie do końca na temat, ale nawet nie wpadłbym na rozmnażanie borówki z nasion. Czy te boróweczki będziesz trzymał na zewnątrz (np. osłonięte), czy też przezimujesz w nieogrzewanym pomieszczeniu w domu? Po ilu latach taka sadzonka zakwita? Myślałeś o Borówce wysokiej (amerykańskiej?). :)
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-16, 08:26   

Borówki amerykańskie mam w ogródku, chciałem też wsadzić takie, a że trudno o sadzonki takich to miałem taki pomysł, żeby nie wyrywać w lesie. Zimować będę w domu, może na strychu, zobaczymy jeszcze. A po ilu latach kwitnie nie wiem,ale to chyba nie jest największy problem, żeby się potem przyjęła na miejscu, gdzie się ją wsadzi, to będzie fajnie.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-17, 15:40   


Kocankę Włoską ukorzeniłem z powodu jej niskiej mrozoodporności, a nie chciało mi się jej wykopywać na Zimę. Łatwo się ukorzeniła. Jej zalety oprócz ładnego wyglądu, to nie samowity, zapach curry bądź maggi jak kto woli, pachnie już po dotknięciu.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sylwia76 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 109
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2017-10-17, 17:19   

Świetny pomysł uwielbiam ten zapach . Mam taki ukorzeniacz - PODKORZEŃ A aqua może być ?

[ Komentarz dodany przez: Okarynek1: 2017-10-19, 10:44 ]
Moim zdaniem, lepszy jest Clonex moźna stosować do zielonych i zdrewniałych
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-17, 17:40   

Lepszy byłby ten do zielnych, ten co ma B

A jakie zioła jeszcze masz Sylwia?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 120
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-10-17, 17:42   

też mam taki u korzeniacz i próbowałem ukorzenić nim cytrusy i fuksje z różanej ale wszystko uschło <cry> jedynie fuksja się ukorzeniła po 3 tygodniach ale Pusia ją zjadła
_________________
Adrian
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-10-17, 18:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-17, 17:46   

Adrian zacznij od czegoś łatwego i potem zobaczysz będzie coraz łatwiej.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sylwia76 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 109
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2017-10-17, 18:02   

Mięta cytrynowa mi tylko została .
Wiosną wysiałam trawę pampasową białą 4 sadzonki posadziłam, zobaczymy czy przetrwa zimę.
Kocankę spróbuję ukorzenić może się uda :)
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-17, 18:06   

Jak ją zabezpieczysz na Zimę?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sylwia76 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 109
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2017-10-17, 18:14   

Dwie posadziłam pod ścianą tych nie będę okrywać może tylko włókniną .
Pozostałe może jakiś daszek słoma coś wymyślę , chyba że masz jakiś pomysł .
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-17, 18:19   

Ja nie miałem Trawy Pampasowej, ale z tego co wiem jest słabo mrozoodporna
Moja uprawa traw kończy się Imperiacie Cylindrycznej i Hakonechloa-y smukłej, o i jeszcze mam bambusa.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sylwia76 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 109
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2017-10-17, 18:30   

<shock> mam takie trawy. Tak szczerze powiem dopiero zaczynam z ogrodem i w ogóle z roślinami rodzina jest w szoku, nigdy nie miałam żadnych roślin tzn. były ale krótko żyły, mogli ich nie widzieć <rotfl> Mam dużo traw, ale nawet nie wiem czy są mrozoodporne .
Kupowałam co mi wpadło w ręce , plan był taki co przetrwa to znaczy że mrozoodporne .
Może zrobię zdjęcia i dam do idetyfikacji .
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-17, 18:41   

To widzę, że kupujesz hurtowo, czasami trzeba też dać drugą próbę, bo czasem za pierwszym razem nie wyjdzie.
Możesz dać,ale nie wiem czy ja ci zidentyfikuje, jak zapominam co rośnie u mnie <boje_sie>
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 120
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-10-23, 16:17   

W tym roku to i te słabo mrozoodporne przetrwają :D bo zima dopiero w 2 połowie stycznia <cry> szkoda że tak późno bo w listopadzie to by fajnie było jak by śnieg nasypał tak jak to miesiąc temu zapowiadali bo jesieni to nienawidzę i przez to wolał bym zimę w listopadzie.
_________________
Adrian
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-10-23, 17:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-23, 16:20   

Adrian, niektóre rośliny nie muszą wcale zmarznąć,a mogą po prostu zgnić.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 120
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-10-24, 16:28   

W tym to też masz racje naprzykład u mnie koło domu rośnie jukka i od września do końca marca słońce nie świeci bo dom robi cień i na wiosne jak ma błoto bo w cieniu nie chce wyschnąć to zawsze zgnije i w kwietniu wypuszcza się nowa z boku i chyba czeba ją przesadzić
_________________
Adrian
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-10-24, 16:41   

Jak zabezpieczasz Jukkę, to jej zwiąż liście, tak żeby woda nie lała się do środka, to powinno pomóc.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora