Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Nasze projekty » Podkładki

Podkładki
Autor Wiadomość

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 3958
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-03-20, 19:27   Podkładki

Chciałbym założyć projekt w którym by każdy szczepiący wpisywał gatunek i odmianę podkładki i zrazu, oraz czy próba była zakończona sukcesem. Może dzięki temu uda nam się stworzyć taki mały bank jakie podkładki pasują lepiej do których zrazów. Co wy na to?
Zapis może wyglądać tak np:
Podkładka:
Poncirus trifoliata
Zraz:
Pomarańcza Gorzka
I tu wpisać np czy sczepienie udane czy nie, a jak nie udane to kiedy padło.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4607
Skąd: Myszków

Wysłany: 2014-03-20, 20:13   

Fajny i przydatny temat. No cóż, ale ja wam raczej nic tu nie wniosę. Przeważnie ukorzeniam cytrusy i super mi to wychodzi - nie myślcie że chcę się tym chwalić.
Jeżeli już coś potrzebuję zdobyć i pozyskam zraz do szczepienia to robię to na sadzonkach mojej skierniewickiej, a to z tego względu że jak coś dzieci mi ułamią lub trzeba podciąć to zaraz wszystko trafia do ziemi bo szkoda mi wyrzucić. Nie wysiewam nasion cytrusów bo mi nie są potrzebne. Raz jak mi dzieciątka wrzuciły nasionka i wykiełkowały, to potem na nich zaszczepiłam kalamondynę variegatę. Ale zabijcie mnie, nie wiem czego to nasiona były.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Linty 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sty 2011
Posty: 693
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2014-03-20, 20:19   

Krysiu to zrób temat o ukorzenianiu taki krok po kroku. Chyba, że po prostu wsadzasz do ziemi i zapominasz a korzenie same rosną.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość serdecznie :D:

Kwiatki Linty i nie tylko...zapraszam
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4607
Skąd: Myszków

Wysłany: 2014-03-20, 20:23   

Lidziu, no właśnie u mnie samo rośnie <jupi> . nie przykładam się do tego, nie chucham, nie dmucham, a wszystko co zetknie się z ziemią to puszcza mi korzonki.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2014-03-20, 23:26   

łeee...to ja nie pomogę za bardzo, gdyż wrzucam nasiona różnych cytrusów (głównie cytryny, pomarańczy i mandarynki) do ziemi i tyle. Ale jaki to gatunek???! Choć ostatnio (dzięki Michałowi za trifoliaty) szczepię kalamondynę i skierniewicką. Mają jakieś dwa tygodnie i żyją...No i teraz po tym co napisałem, jutro jak na złość padną (zazwyczaj tak się dzieje :D ).
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

MariooT 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Maj 2012
Posty: 130
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2017-09-21, 17:22   

Odkopię temat bo fajny i dziwię się, że nie jest kontynuowany. Czyżby nikt nie szczepił?

Ja ostatnio zaszczepiłem na pestkowcach
cytryny - cytrynę z marketu (przyjęło się)
cytryny - limonke kaffir (jest zielona, ale nie można powiedzieć, ze sukces ponieważ nie ma liści)
mandarynki - kumkwata (przyjęło się)

Nie wiem jaki będzie ich dalszy los ponieważ przelałem i obecnie reanimuję.

co do podkładek łatwo dostępnych to nie wiem jak ze szczepieniem, ale bardzo ładnie i szybko rosną pestki kalamondyny.

cytryna

kumkwat
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-09-22, 21:02   

Ehhh...aż mi się stare czasy przypomniały jak z uporem maniaka celowałem/dopasowywałem w wycięcie, a później to obwiązywałem. O to oczekiwanie - przyjmie się, czy nie? :) Ja ewentualne szczepienie planuję za dwa lata, gdyż dopiero w tym roku posiałem podkładki. Fajna zabawa, pouczająca i dająca wiele satysfakcji. Powodzenia :)
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

mietek77 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 150
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-09-22, 22:46   

Ja dwa i pół tygodnia temu na pestkowcu mandarynki zaszczepiłem kumkwata. Wczoraj na samym szczycie zobaczyłem maciupeńki listek. :D
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1204
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-11-11, 15:23   

No i jak - przyjęło się mietek? Po tym czasie już powinny pojawić się liście :)
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora