Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Nasze projekty » Krzyżowanie cytrusów

Krzyżowanie cytrusów
Autor Wiadomość

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1438
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-11-20, 17:38   

Wiesz, nie robiłem eksperymentów z roślinami pod tym względem i nie kończyłem genetyki roślin, jednakże wydawało mi się, że właśnie biorąc roślinę, która wytrzymuje -20 i tę, która wytrzymuje -2, da roślinę, która jest w stanie wytrzymać coś koło -10, mającą w miarę jadalne owoce (na sok). Jest to za mało, by dać do gruntu, ale wystarczająco, bym mógł ją na spokojnie jeszcze trzymać na zewnątrz :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

aspirado 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Kwi 2013
Posty: 79
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-11-21, 16:38   

To jest kwestia praktyczna.
1) Można skrzyżować trifoliatę z limą i wyhodować mieszańce odporne do -10. Jeżeli szczęście dopisze, to może owoce będą w miarę dobre do herbaty.
2) Można też kupić yuzu, które już istnieje i wytrzymuje od -12 do -18. Większość odmian ma smaczne owoce, które można użyć w zastępstwie cytryny, limonki. Podobnie citrangequat Thomasville, odporny do -12, daje owoce dobre do herbaty. Tak samo ichangquat, który wytrzymuje -15.
3) Można skrzyżować trifoliatę z cytrusami jak yuzu czy ichangquat i stworzyć mieszańce odporne do -18, może więcej?

Na pewno każdy mrozoodporny i w miarę jadalny cytrus ma jakąś wartość, ale moim zdaniem ten odporny do -18 jest lepszy od tego odp. do -10, jeżeli jakość ich owoców jest podobna.
_________________
Pozdrawiam, aspirado
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 196
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-11-21, 17:58   

Jak byś tą klementynke skrzyżował bo podobno wytrzymuje do -12
_________________
Adrian
 
 

aspirado 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Kwi 2013
Posty: 79
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-11-21, 19:09   

Jeżeli tyle rzeczywiście wytrzymuje, to warto ją użyć do krzyżówek :)
_________________
Pozdrawiam, aspirado
 
 

mietek77 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 184
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-21, 20:52   

Z tego samego sklepu kumkwat -20. :D Z tego co wiem kumkwat wytrzymuje do -12. Nie wiem skąd tak kosmiczne dane.
cyt "Citrus Japonica.
Kumkwat znany pod nazwami Marumi, Round ,Sweet-Peeled Kumquat.
Pochodzący z południowych Chin kumkwat uprawiany jest w Chinach, Japonii, Korei, Tajwanie, Europie, w południowych Stanach Zjednoczonych i Australii.
Wiecznie zielone drzewko kumkwata o zwartej koronie dorasta do 2-3 m. Liście są owalne do szeroko eliptycznych. Kwiaty są białe, zazwyczaj pojedyncze, choć zdarzają się sparowane. Marumi jest bardziej odporny na zimno niż K. Margarita czy Meiwa, nawet odporniejszy niż Mandarynka Satsuma. Wytrzymuje temperatury do – 20 st. C.
Owoce Marumi zjada się w całości, skórka jest niezwykle słodka w smaku, pachnąca i przyjemna. Owoce przechowywane są w syropie z cukrem w butelkach lub puszkach. Mogą również być marynowane w wodzie z octem i solą, w słoiku zachowują świeżość 2-3 miesiące, lub marynuje się je w słodkiej zalewie gotując w syropie z octu i cukru.

Jeśli chcesz mieć pewność, że kupowany przez Ciebie cytrus posiada owoce – skontaktuj się z nami przed złożeniem zamówienia. Sklep wloskierosliny.pl nie gwarantuje, że wszystkie cytrusy owocują w momencie dokonywania przez Ciebie zakupów, dlatego lepiej się upewnić - jesteśmy do Twojej dyspozycji."
 
 

klimas 



Skype: fhcedro
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 445
Skąd: Czestochowa

Wysłany: 2017-11-22, 09:42   

Panowie,

Po pierwsze - opisy, szczególnie mrozoodporność to dane wielce poglądowe. Nie można ich jednoznacznie stosować do wszystkich roślin. Sztuka sztuce nie równa. Dla przykładu podam doświadczenie z minionej zimy - mróz w najgorszym momencie (3 dni po minus 32 stopnie) - trifoliata padła, liść laurowy przeżył. A teraz konkretnie do źródeł, które tworzą szkółkarza o wiele większej wiedzy od nas wszystkich:

marumi - Marumi Kumquat is not damaged by temperatures of 10 degrees F, however, even at colder temperatures, the Kumquat tree will lose its leaves at 0 degrees F, but the leaves will usually regrow within 30 days. The observation of winter dormancy in the Kumquat is quite remarkable and not characteristic of other citrus plants. W wolnym tłumaczeniu: wytrzymuje 10 stopni F a to jest -12,2 st C. Przy 0 st, F zrzuca liście, które odrastają po 30 dniach. 0 st, F to – 17,7777 st.C. Nasza wartość podana jest na podstawie włoskiej książki opisującej większość odmian cytrusów.

Precoce - Il Clementino Precoce se riparato può reggere bene fino a -10 -12°, pertanto risulta essere un agrume molto resistente al freddo.

Z naszej strony jednak nie zalecamy wystawiać roślin na aż tak wielkie próby odporności.
Precoce -
_________________
www.wloskierosliny.pl
www.freshherbs.it
www.zielona-energia.com
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 196
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-11-22, 09:52   

Jak jedna z moich truskawek całorocznych wytrzymuje do -12 i zimę przetrwa to czy cytrusy odporne do -12 by przetrwały by zimę jak by ich zaszczepiło się na pomarańczy trójlistkowej
_________________
Adrian
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4140
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-22, 11:01   

Nie, bo taka mrozoodporność jest chwilowa, poza tym tyczy się starszych roślin, młoda by od razu zmarzła
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

aspirado 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Kwi 2013
Posty: 79
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-11-22, 13:54   

Adrian, realne szanse na normalne zimowanie w Polsce ma tylko trifoliata.
Jeżeli miałbym sadzić do gruntu coś innego niż trifoliatę, to próbowałbym z jej najodporniejszymi krzyżówkami. Ewentualnie z ichangensisem i jego krzyżówkami. Na pewno solidnie bym je okrył na zimę, ale czy by przeżyły i w jakim stanie - tego nie wiem.

Reszta cytrusów jak kumkwaty, klementynki itp. według mnie nie mają szans na przeżycie naszej zimy w gruncie bez dogrzewania. Tak jak pisali poprzednicy, te bardzo wysokie mrozoodporności dla nich są podawane na krótkotrwałe mrozy. Niektóre mogą być też zawyżone.

A z dogrzewaniem, to praktycznie wszystko ma szanse przetrwać i to jest jakiś sposób. Wiem o dwóch gościach w Polsce, którzy mają w ziemi pomarańcze. Przez zimę dogrzewają je elektrycznie.
_________________
Pozdrawiam, aspirado
 
 

klimas 



Skype: fhcedro
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 445
Skąd: Czestochowa

Wysłany: 2017-11-22, 16:21   

aspirado, tak jak napisałem wyżej - u mnie próba zimowania trifoliaty w gruncie skończyła się katastrofą ;) W tym roku będę eksperymentował na balkonie na 3 piętrze, gdzie temperatury są wyższe i zobaczymy czy coś z tego wyjdzie. Nie ogrzewam podłoża ani nie osłaniam roślin - celowo, żeby warunki były najbardziej ekstremalne.

pzdr, michał
_________________
www.wloskierosliny.pl
www.freshherbs.it
www.zielona-energia.com
 
 

aspirado 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Kwi 2013
Posty: 79
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-11-23, 12:46   

Klimas, w jakim wieku była trifoliata? Który rok siedziała w ziemi? Padła całkowicie?

Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że trifoliata u nas zimuje. Pierwszej zimy po posadzeniu zapewniłem jej takie właśnie ekstremalne warunki bez okrycia, było -28 stopni. Wymarzła, ale odbiła. Zdecydowałem przez kilka następnych zim ją okrywać i to była dobra decyzja. Teraz już podrosła, więc ostatniej zimy zostawiłem ją bez okrycia, i przezimowała ładnie, bez uszkodzeń. Najzimniej było minus dwadzieścia parę. W tym roku robię podobnie, ale gdyby się zapowiadało te -25 albo -30, wtedy pójdę i okryję ją chociażby na te parę dni.

Wniosek - w pierwszych latach warto o trifoliatę zadbać, okryć. Później przy normalnej pogodnie już daje sobie radę sama. Zresztą wiele roślin tak ma, nie tylko trifoliata.
_________________
Pozdrawiam, aspirado
 
 

klimas 



Skype: fhcedro
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 445
Skąd: Czestochowa

Wysłany: 2017-11-23, 18:03   

Trifoliata miała ok 10 lat (tak sądzę po grubości pnia, bo była "z odzysku" jako podkładka innego cytrusa). Niestety, była tak przemarznięta że nie było szansy na żadne odbicie :( W gruncie spędziła 2 zimy - pierwszą i ostatnią ;) )) Ale nie zrażam się i testuję dalej :)
_________________
www.wloskierosliny.pl
www.freshherbs.it
www.zielona-energia.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora