Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Szkodniki roślin cytrusowych » Cytryna: wszystkie plagi egipskie

Cytryna: wszystkie plagi egipskie
Autor Wiadomość

yza 


Dołączyła: 21 Lis 2017
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-21, 16:17   Cytryna: wszystkie plagi egipskie

Cześć! Potrzebuję pomocy. Moją cytrynę dopadły chyba wszystkie plagi egipskie. <beczy>

Cytrynę mam od roku (pochodzi z OBI czy innego hipermarketu). Jeszcze kilka miesięcy temu było to tryskające zdrowiem drzewko. Pięknie kwitła, doczekała się piątki dzieci, aż tu nagle stała się tragedia: zatrzymanie wzrostu, dziury, zwijanie i opadanie liści, obsychanie końcówek gałęzi. Ponadto obecne są robaczki, ale o tym dalej.

Zamieszczam kilka zdjęć owładniętego chorobą drzewka:
1) https://zapodaj.net/9f150a94ca4f2.jpg.html
2) https://zapodaj.net/9e1b6f9ce67d4.jpg.html
3) https://zapodaj.net/1269be841b7d5.jpg.html
4) https://zapodaj.net/d70054b6fb58c.jpg.html
5) https://zapodaj.net/129ec091e845e.jpg.html
6) https://zapodaj.net/2dbe6a9b72c78.jpg.html
7) https://zapodaj.net/d29bf83fd9c9b.jpg.html

PROBLEM NR 1
Cytryna na zdjęciach jest świeżo po kąpieli, zatem nie widać na niej małych pajęczynek, które pokrywały ogonki owoców i pojedyncze gałązki. Obecne są też małe czerwonawe pajączki (trudne do uchwycenia na zdjęciach)

Diagnoza: przędziorki

Leczenie: Kupiłam ORTUS 05 SC (substancja czynna fenpiroksymat)
Pierwszy oprysk miał miejsce 12/13 listopada, drugi 21 listopada. Potworki jeszcze nie zniknęły...

PROBLEM NR 2
Dodatkowo w ziemi stwierdziłam obecność białych robaczków z czułkami. Wyglądają mi na skoczogonki. Robiłam zdjęcia, ale widać tylko białe plamy, więc nie wrzucam.

Diagnoza: skoczogonki

Leczenie: Na razie się jeszcze nie leczymy

PROBLEM NR 3
Na liściach (patrz zdjęcia) widoczne są jeszcze takie czarne krostki.

Diagnoza: Nie wiem, co to...


Ponadto cytryna ma w doniczce zapobiegawczo pałeczkę TARCZNIK ULTRA PR (substancja czynna acetamipryd). W domu mam spray INSECOL AE (substancja czynna imidachlopryd), ale póki co nie stosowałam, bo na przędziorka chyba nie zadziała.

Ps. Mango na sąsiednim parapecie złapało ziemiórki (prawdopodobnie przyszły w ziemi z marketu <o bozie> ) i martwię się, żeby osłabiona cytryna się nie zaraziła.

Doradźcie proszę jak skutecznie postępować z tymi intruzami. Nie chcę co rusz bombardować cytryny nieskutecznymi preparatami. Potrzebujemy kompleksowego planu leczenia i regeneracji.
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4140
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-21, 17:09   

Wymień środek na przędziorki, jeśli byłby jeszcze potrzebny kolejny oprysk na środek z innej grupy.Po oprysku możesz założyć worek i zawiązać go na cytrynie, zwiększy to skuteczność oprysku. Przędziorki nie lubią wilgoci, a uwielbiają wysokie temperatury i suche powietrze. Pewnie tak masz w mieszkaniu,żeby choć temu trochę zapobiec, możesz roślinę spryskiwać wodą. A przed kąpielą w wannie spryskać liście Ludwikiem dodanym do wody i potem spłukać liście, oczywiście wtedy musisz zabezpieczyć doniczkę dobrze.

Zrób zdjęcie powierzchni ziemi, może masz za mokro w doniczce. Liście spadają często nie od braku podlania,a od braku wilgotności. Szczególnie, że ty masz zielone liście opadnięte, bez żadnych znak uschnięcia.Nawozisz nawozami humusowymi czy masz ziemie torfową, skoro masz Skoczogonki?

Nie wiem o jakie chodzi ci krostki.....

Ziemiórki możesz ograniczyć poprzez ograniczenie nadmiernego podlewania i stosowanie żółtych tablic lepowych.
Zrób też zdjęcie całej rośliny, bo z tych zdjęć mało wynika.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 138
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2017-11-21, 17:17   

Ja tam widzę jeszcze tarczniki .
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1438
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-11-21, 21:29   

Szkoda, że nie sfotografowałaś przed myciem - mielibyśmy szerszy podgląd na problem.

Na zdjęciu numer 1 Sylwuś tam pewnie zobaczyła tarcznika i faktycznie warto się temu bliżej przyjrzeć. Poniżej też coś...zielonego biega??



Zaznaczone rejony na liściu, wskazują prawdopodobnie na działanie wniornastka. Zostawiają właśnie tego typu ślady po żerowaniu + czarne kropki jako odchody. Nie jestem pewien, czy to zielone zaznaczone żyjątko to czasami nie larwa właśniej wspomnianego wyżej żyjątka. Wspomniałaś, że używasz TARCZNIK ULTRA PR, który teoretycznie powinien zadziałać, ale nie wiem w jakich ilościach wsadziłaś te pałeczki do ziemi i kiedy. Na wciornastka można użyć: : Confidor 200 SL, Mospilan 20 SP, ABDICO, Sumi-Alpha 050 EC. Mi pomógł ABDICO - testowane w domu oraz w pracy. Gorzej (odniosłem takie wrażenie) działa na mączlika - ale tu go nie widzę.

Współczuję - bo ciężko się tego pozbyć (ale jest to możliwe). Pamiętaj, że trzeba spryskać wszystkie zaatakowane rośliny (czyli wszędzie tam, gdzie masz czarne kropki, zielone - najczęściej przy nerwach larwy - ale też na łodydze i takie srebrzyste plamy na liściach).

O przędziorku już Ci Center napisał :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

yza 


Dołączyła: 21 Lis 2017
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-22, 08:22   

Dzięki za odpowiedzi.

Cytrynę zawsze pryskam i zostawiam w worku. Jak często mogę robić oprysk na przędziorki? Preparat rzekomo ma zwalczać wszystkie ruchome stadia, więc jaja zawsze zostają...
To paskudztwo, które zobaczyła Sylwia to rzeczywiście tarcznik. Tego osobnika już usunęłam i poluje na inne. Nie wiem, jakim cudem, bo w doniczce 2 i pół pałki TARCZNIKA ULTRA PR. Doniczka z 16 cm średnicy. Podłoże do cytrusów.

Myślcie, że są tam jeszcze wciornastki? Oglądam drzewko codziennie i nie widziałam żadnych czarnych osobników, a jeśli miałyby być larwy to i mama gdzieś powinna być :/
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4140
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-22, 11:09   

Nie możesz robić tym samym środkiem cały czas oprysków, bo przędziorki się uodpornią i pryskanie będzie tylko dla sztuki.

http://www.podoslonami.pl...a-przedziorkow/
Tu masz listę środków na przędziorki

Czy jest samo podłoże do cytrusów, czy jest dodane coś do niego oprócz?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1438
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-11-22, 21:05   

Oj, wciornastek nie musi być zupełnie czarny. Ja w pracy miałem pasiaka biało-brązowego (skubaniec - nawet ładny :P ). Ale by się upewnić to obserwuj, czy wokół, albo nawet na tych uszkodzonych plamach (podobnych do tych, co Ci zaznaczyłem) nie ma czarnych kropek. Jeżeli będą - wciornastek na 100%.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

MariooT 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Maj 2012
Posty: 156
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2017-11-23, 18:35   

to cytryna? mi to przypomina Citrus aurantifolia - Lime
 
 

yza 


Dołączyła: 21 Lis 2017
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-25, 10:26   

MariooT napisał/a:
to cytryna? mi to przypomina Citrus aurantifolia - Lime


Tak, to cytryna. W ubiegłym roku miała dwie ogromne żółte cytryny :)

W tym roku, jest jak jest... Nie za bardzo chce zdrowieć

[ Dodano: 2017-11-25, 10:36 ]
Robcioo napisał/a:
Na wciornastka można użyć: : Confidor 200 SL, Mospilan 20 SP, ABDICO, Sumi-Alpha 050 EC. Mi pomógł ABDICO


Robcioo

ABDICO i Mospilan 20 SP zawierają Acetamipryd 5g/l (0,5%), a zatem ma tę samą substancje czynną co stosowany przeze mnie TARCZNIK ULTRA w przypadku cytryny czy SUBSTRAL POLYSECT 005SL, którym podlewam owładznięte ziemiórkami magno. Chronić miał przed tarcznikami, wciornastkami, ziemiórkami itp. tymczasem nie widzę zbyt dużej skuteczności w przywracaniu roślin do zdrowia.

CONFIDOR 200 SL oparty jest o środek Imidachlopryd. Może w tym nadzieja...


Swoją drogą spróbuję jeszcze podnieść wilgotność w rejonie roślinek. Może im to choć trochę pomoże.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1438
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-11-25, 11:00   

Dlatego napisałem, że - "Wspomniałaś, że używasz TARCZNIK ULTRA PR, który teoretycznie powinien zadziałać, ale nie wiem w jakich ilościach wsadziłaś te pałeczki do ziemi i kiedy".

Jak dla mnie pryskanie, czy też podlanie rośliny, da lepsze, a przede wszystkim szybsze działanie, niż pałeczki. CONFIDOR 200 SL może być słusznym krokiem, choć przyznam, że nigdy go nie stosowałem :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4140
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-25, 12:27   

Jakim stężeniem Polysectu podlewasz?

Co do tarcznika, który Sylwia trafiła na zdjęciu, mógł być zaschnięty one po opryskach nie znikną.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

yza 


Dołączyła: 21 Lis 2017
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-25, 18:03   

Zdjęłam dzisiaj kilka tarcznikowych placków - rzeczywiście mogły to być już martwe osobniki, bo wydawały się być lekko zeschnięte.

Co do ilości stosowanych pałek to wspominałam, że zastosowałam dwie i pół, bo doniczka ma 16 cm średnicy.

Co do Polysectu to zdaje się 6 ml / 1 l (piszę "zdaje się", bo to były skomplikowane wyliczenia uwarunkowane ilością ziemi w doniczce).

Ale do brzegu. Wydaje mi się, że przędziorków i ich pajęczyn czy podejrzanych tarczników na ten moment nie widzę. Niestety liście nadal opadają. Większość tych, która pozostała i tak jest już podwinięta do środka i nieco zesztywniała, więc podejrzewam, że mimo żywozielonego koloru podzielą los poprzedników.

Czytałam gdzieś, że kuracja na tarczniki daje widoczne efekty dopiero po ok 4 tygodniach, więc łudzę się, że jeszcze przyjdą lepsze czasy. Czy w między czasie mogę jakoś cytrynę wzmocnić? Dostarczyć jej energii? Nawozić?
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4140
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-25, 18:27   

Nie nawozić, jeśli nie doświetlasz rośliny.
Nie zrobiłaś nadal zdjęcia całej rośliny i zdjęcia podłoża. Jak większość liści się zwija, to albo jest sucho, albo jest mała wilgotność.

yza napisał/a:
Dostarczyć jej energii? Nawozić?

Jak chcesz jej dostarczyć energii to najpierw doświetl, potem nawóz.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 138
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2017-11-25, 18:43   

Jeżeli nie chcesz, żeby podzieliła los poprzedników poczytaj trochę forum . <bezradny>
 
 

yza 


Dołączyła: 21 Lis 2017
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-25, 22:44   

Sylwia76 napisał/a:
Jeżeli nie chcesz, żeby podzieliła los poprzedników poczytaj trochę forum . <bezradny>


co masz na myśli?
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 138
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2017-11-26, 06:41   

Miałam na myśli , że może sama znajdziesz przyczynę takiego stanu :D
Napisałaś "Większość tych, która pozostała i tak jest już podwinięta do środka i nieco zesztywniała, więc podejrzewam, że mimo żywozielonego koloru podzielą los poprzedników"
Ciężko Nam znaleźć przyczynę , gdy nie mamy wszystkich informacji .
Zrób też zdjęcie całej rośliny.
pozdrawiam Sylwia
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 47 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6351
Skąd: Słubice

Wysłany: 2017-11-26, 19:07   

Podlewanie i stosowanie środków owadobójczych również pozostaje nie obojętne dla rośliny. Spokój, w miarę stała temperatura i ograniczenie podlewania. Czekać na efekty .
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 668
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2017-11-26, 19:10   

Droga koleżanko wrzuć proszę więcej szczegółowych zdjęć rośliny , ułatwi to zdecydowanie bardziej diagnozę .
Jeśli miałbym pomóc to prosił bym Cię o fotki przed dokładnym umyciem i po.
Później podeślij jakieś zdjęcia liści , wyciągnij roślinę delikatnie z doniczki i korzeni.
Sprawdź czy korzenie śmierdzą czy jest to bardziej hm... słomiany zapach ?
Trzeba ratować Nasze maleństwa !
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

yza 


Dołączyła: 21 Lis 2017
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-26, 22:12   

Pisząc o podwiniętych liściach miałam na myśli to:

https://zapodaj.net/571272b129a2a.jpg.html

Jakość zdjęć może nie zachwyca, ale macie tutaj kilka ujęć z różnych stron:

1) https://zapodaj.net/d586108eecc9f.jpg.html
2) https://zapodaj.net/7f34d81060db6.jpg.html
3) https://zapodaj.net/08f557e7463b9.jpg.html
4) https://zapodaj.net/73f3719f95b08.jpg.html
5) https://zapodaj.net/bd358e3d1d141.jpg.html

Brakujące na drzewku liście są tutaj:
https://zapodaj.net/e55c7ccdcd0db.jpg.html
(to "zbiory" tylko z mijającego właśnie weekendu)
 
 

aspirado 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Kwi 2013
Posty: 79
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-11-27, 16:02   

Cytrynie brakuje światła, dodatkowo osłabiły ją szkodniki, dlatego zrzuca liście i odrzuca zbędne pędy. To samo dzieje się teraz z korzeniami - usychają, możliwe że gniją. Osłabiony system korzeniowy nie jest wydolny, nie pobiera odpowiedniej ilości wody - dlatego liście skręcają się, wyglądają na wyschnięte. Ale mocniejsze podlewanie nie pomoże w tej sytuacji, mogłoby tylko zaszkodzić korzeniom.

Szczerze mówiąc, to nie jest dobrze. :| Szkodniki to teraz sprawa drugorzędna, ale zasychanie i czernienie pędów jest poważnym problemem i może za niedługo doprowadzić do śmierci rośliny. Jedyne, co może na to pomóc to dużo światła i bardzo skąpe podlewanie. Gdyby była teraz wiosna, słoneczna pogoda, cytryna możliwe że by wyszła z tego. Ale niestety mamy najkrótsze dni w roku i w takich warunkach rokowania są złe.

Nie myślałaś o doświetleniu cytryny? Wiadomo, że najlepiej jest doświetlać lampami przeznaczonymi typowo do uprawy roślin, ale od bidy możesz spróbować doświetlić roślinkę zwykłą świetlówką o chłodnej białej barwie, albo białą lampką led. Trzeba tylko umieścić żarówkę blisko rośliny i świecić na nią przynajmniej po kilka godzin dziennie. Zawsze jest jakaś szansa, że to pomoże.
_________________
Pozdrawiam, aspirado
 
 

yza 


Dołączyła: 21 Lis 2017
Posty: 7
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-29, 10:18   

aspirado napisał/a:
Nie myślałaś o doświetleniu cytryny? Wiadomo, że najlepiej jest doświetlać lampami przeznaczonymi typowo do uprawy roślin, ale od bidy możesz spróbować doświetlić roślinkę zwykłą świetlówką o chłodnej białej barwie, albo białą lampką led. Trzeba tylko umieścić żarówkę blisko rośliny i świecić na nią przynajmniej po kilka godzin dziennie. Zawsze jest jakaś szansa, że to pomoże.


Nie mam specjalistycznej lampy, ale mogę podoświetlać drzewko ledową lamką. Zraszam ją kilka razy dziennie przegotowaną wodą, podlewam bardzo oszczędnie.

aspirado napisał/a:
Cytrynie brakuje światła, dodatkowo osłabiły ją szkodniki, dlatego zrzuca liście i odrzuca zbędne pędy. To samo dzieje się teraz z korzeniami - usychają, możliwe że gniją.


Skoro podejrzewasz, że korzenie mogą podgniwać, to może powinnam wyjąć roślinę z doniczki, spróbować oczyścić marte elementy systemu korzeniowego i przesadzić do nowej ziemi. Może przy okazji pozbędę się ew. pozostałych w ziemi robaczków.

Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale ciężko mi patrzeć jak cytryna umiera...

Ps. Dzisiaj zgubiła jedną z pięciu zielonych jeszcze cytrynek :(
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 138
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2017-11-29, 11:42   

Możesz spróbować wymienić ziemie, ale poczekaj na opinie bardziej doświadczonych .
Ja bym wymieniła.
 
 

center80 



Pomógł: 40 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4140
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-29, 12:54   

wyjmij roślinkę z doniczki i zrób zdjęcie korzeniom.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora