Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Pomarańcza » Pomarańcza Lukiego (Sinensis/Tarocco)

Pomarańcza Lukiego (Sinensis/Tarocco)
Autor Wiadomość

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-11-30, 22:12   

No i co tam się dzieje? Mam nadzieję, że nie oberwałeś owoców? :)
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 713
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2017-11-30, 22:39   

Robciooo , nie było konieczności obrywania ;)
Z dnia na dzień się powiększają ! Już takie dorodne jak co nie co za młodu u Pani Katarzyny Figury <mrgreen> <lol>

_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4976
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-30, 22:46   

Ładne pomarańczki, nie długo będą zbiory
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-11-30, 23:02   

Piękne! Robi wrażenie.

Ziemię podlej - sucho tam :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 713
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2017-11-30, 23:03   

Wypiła 2 dni temu pół litra . Spokojnie , żeby kaca nie miała jak ostatnio , że aż umierała na suchoty <roll>
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-13, 18:55   

Łukasz - od dawna nie było sprawozdania z rozwoju pomarańczka. Wszystko gra, czy dalej coś opada/usycha? Zmieniłeś czas oświetlenia?
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6404
Skąd: Słubice

Wysłany: 2017-12-13, 20:14   

Jak nawiązał do Pani Figury, to pewnie nic nie opada a może ? <roll>
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-13, 21:12   

Oby nie. Chociaż z biegiem czasu to będzie nieuniknione. Jednak warto nacieszyć się tą chwilą, tym pięknym widokiem i zadbać o walory cia....eee...rośliny ;) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4976
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-13, 21:18   

Walory już pewnie zjedzone, że tak powiem <lol>
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6404
Skąd: Słubice

Wysłany: 2017-12-13, 21:25   

Ja bym jak najdłużej trzymał i patrzał i dotykał ;) :8) <mrgreen>
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-15, 19:30   

Ja też, ale niektórzy to jak się rzucą to nic nie zostanie :P .

Na wiosnę Łukasz poproszę byś zrobił test, czy gałązkę da się ukorzenić - ok? :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4976
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-15, 19:37   

Pomarańczy słodkiej nie da się, trzeba szczepić, chyba że zrobi odkład powietrzny
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-15, 19:54   

Wiem, ale chyba Mrushowi się udało. Jestem ciekawy, czy komuś jeszcze się uda.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4976
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-15, 20:26   

Mrush ukorzeniał przed odkład powietrzny, tak się uda ukorzenić każdy cytrus.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-15, 22:26   

Ojjj...doczytałem. Nie, nie - ukorzeniał gałązkę z 18 letniej pomarańczy słodkiej "pestkowej". Faktycznie - pestkowe da radę. Mało tego, da radę pestkowce ukorzeniać w...wodzie. Szlachetne nie.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 713
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2017-12-16, 21:08   

Dobry wieczór moi drodzy ! Pomarańcza od momentu kiedy jest dobrze podlewana i ograniczam jej światło ma się zdecydowanie lepiej. Liście wyglądają jak należy owoce rosną w oczach , ruszają nowe odrosty i nie zleciał ani jeden listek :)

Na wiosnę będę ją mocno przycinał więc podzielę sie zrazami , bo ukorzeniać jakoś mi się nie widzi... :P
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-16, 21:27   

Piszesz, że rosną? To dobrze - im większe, tym lepiej <lol> .

Co do gałązek...no jak ktoś będzie potrzebował do szczepienia to się pewnie zainteresuje. No chyba, że mamy chętnego do testów z ukorzenianiem pomarańczy. Najlepiej na kilka sposobów - z piętką, bez, z ukorzeniaczem, bez itd...
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 713
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2017-12-16, 21:31   

Będzie jej sporo do przycięcia . Myślę około 1/3 bądź 1/2 . Ale uważam że wdzięczna roślina . Nie uznajcie mnie za wariata ale zacząłem do niej mówić i krzyczeć ! Dostała nawet szlaban na zraszanie jak byłem chory i nie chodziłem do sklepu po wodę . I.... opamiętała się ! Chciałbym żeby już tak zostało :)
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-16, 21:48   

Może nie lubi zraszania?
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4976
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-16, 22:32   

Mam pomysł, skoro już nie potrzebujesz gałęzi/pędów to ukorzeń Robcioowi i mi, robiąc odkład powietrzny.
https://www.youtube.com/watch?v=LqWbr9uOWDs
Zrób tak jak ten pan robi w filmiku i powinno się ukorzenić normalnie, skoro i tak będziesz ciął.Byłoby to ciekawe doświadczenie jak można ukorzenić cytrusa. Co ty na to Luki?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 713
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2017-12-16, 22:33   

Nie jestem przekonany czy dałbym sobie z tym rade... Jakie są szanse na sukces ?
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4976
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-16, 22:36   

Tym sposobem powinien ukorzenić się każdy cytrus. Mrush ukorzeniał kiedyś cytrusy, takie co się nie ukorzeniały właśnie przez odkład.

http://www.cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=3020 Tu masz temat Mrusha
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2017-12-17, 01:40   

Ufff...przeczytałem cały tamten temat. Mrsuh miał ciekawe pomysły :) . No to Łukasz w sumie zamiast ucinać te gałązki, spróbuj w ten sposób ukorzenić. Jak nie rozdasz to zawsze będziesz bogatszy o kolejne doświadczenia :) . Ale z butelką bym nie robił - jak dla mnie za ciężko będzie.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4976
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-17, 10:59   

Może być woreczek, ale ciekawe byłoby doświadczenie ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 189
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-01-28, 16:07   

Jak teraz trzymają się twoje drzewka przetrwały, najgorszy okres zimowania za nimi teraz tylko na wiosnę czekać dzień dłuższy się robi więcej światła dla cytrusów <hejka>
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 713
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2018-01-31, 19:13   

Witajcie moi drodzy !
Pomaranczki przetrwały zimę całkiem nieźle. Parę listków jeszcze pospadalo ale nic złego się nie dzieje. Widać że śpią , bo żadnych ozankow przyrostow itd.

Duża pomarańcza nie wytrzymała obciążenia jednego z owoców i złamała się gałązka z zielonym owocem. Można coś z nim zrobić żeby dojrzał?
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

center80 



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 4976
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-01-31, 19:16   

Może go podwiąż na patyku, jak jeszcze nie jest przerwana gałązka całkiem
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-01-31, 21:14   

Zgadza się - możliwe, że się zrośnie. Ale musisz całkowicie unieruchomić gałązki.
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 713
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2018-02-01, 19:16   

Odezwała się razem z gałązka :/ I teraz co z nią zrobić?
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 189
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-02-01, 19:27   

pokaż zdjęcie tego owocu i gałązki .cały zielony jest ?
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-02-01, 19:34   

Łukasz, nic nie zrobisz. Owoc do wyrzucenia. Może próbować złączyć gałązki razem, ale to raczej nie uda się...no i w sumie po co? :) . A może gałązkę z tym owocem dać do wody? To znaczy gałązkę do wody, a owoc poza wodą :D . Może dojrzeje...Ale czy naprawdę jest sens? :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 23 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2182
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-02-01, 20:17   

Owoc zerwać a gałązki związać!
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Robcioo 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 2536
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2018-02-27, 19:26   

No i jak tam? Kolega zakupił wspaniałe roślinki, a nimi się nie chwali ;) . Doszło wszystko do siebie, nie zrzuca liści, nie usycha, nie gnije? :) .
_________________
Pozdrawiam:
Robson
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora