Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Pomelo » Pomelo fotograf

Przesunięty przez: center80
2014-03-14, 09:25
Pomelo fotograf
Autor Wiadomość

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2013-12-14, 18:30   

Przyjrzałem się dobrze korzeniom i niestety coś je zeżera, w korzeniach pełno wijących się jakichś larw, jakby larw ziemiórek, tylko skąd one się wzięły akurat teraz :beczy:
Znowu poleciały dwa liście.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2013-12-14, 18:38   

W takim razie podlewaj szybko podłoże chemią . Co do podkładek, to pewnie niebanalne znaczenie ma jednak zastosowanie w nich trifoliaty jako bazy. Coś musi być na rzeczy ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-03-30, 12:02   

Pomelo prawie zupełnie wyłysiało i poszło jakiś czas temu pod nóż, zostawiłem główny pęd do odbicia w gałęzie.
Nawet coś tam już wybija, ale korzenie wyglądają fatalnie. Nie podejrzewałem, że 4 letnia trifoliata może stracić korzenie w przeciągu dwóch tygodni :(

W tym momencie zasypałem je moim ziarnistym podłożem i odstawiłem w lekki półcień do wzmocnienia.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-03-30, 13:04   

Jestem bardzo ciekawy, co to Twoje podłoże "zrobi" ;)
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-03-30, 13:53   

Sam jestem ciekaw.
Widzę tylko jedną ciekawostkę - normalnie po całkowitej wymianie podłoża, łącznie z wydłubaniem spomiędzy korzeni co do kawałeczka, roślinie oklapują liście.

W przypadku tego ziarnistego miksu liście trzymają się zdecydowanie lepiej. Trochę tracą na jędrności, ale może połowę tego, co w przypadku podmiany tradycyjnej ziemi.

Zauważyłem też, że po wymianie podłoża na np. torfowe, istniejące juz korzenie najpierw gniją, czy obumierają, a dopiero potem wyrastają nowe, tak jakby nie umiały sie przestawić i muszą wyrosnąć te nowe.

W ziarenkach korzenie nie obumierają, tylko młode korzonki rosną na końcach starych, czyli tak, jak przy zwykłym przesadzaniu.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-03-30, 15:42   

Wiesz, ogólnie myślę, że jakakolwiek zmiana podłoża i często w związku z tym i pH niesie za sobą jakieś ryzyko.
Kilka razy całkowicie zmieniałem podłoże i czyściłem całkowicie z poprzedniego, ale nie zauważyłem oklapywania liści ...
Ciekawy jestem tego Twojego mix'u, bo u mnie też się czasem pojawia jakiś "zdechlak".
Domyślam się, że w takim podłożu trzeba będzie częściej nawozić.
Problem może być tak jak pisałeś z tym żwirkiem niezbrylającym.
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-03-30, 19:14   

Niektórzy używają zamiast żwirku ziemi okrzemkowej w granulkach (to z tego robiono dynamit :) . Jest bardzo porowata, ale a pH bliższe obojętnemu, więc musowo dodać kory sosnowej do lekkiego obniżenia pH.

W Polsce jest wydobywana w Jaworniku Ruskim, a to przecież już masz blisko :)
Można też kupić w Wieliczce.

Link do firmy:

http://www.gortech.pl/cha...ki_granulat.pdf

Co do nawożenia - sam nie wiem, bo przecież zwykłe podłoże też się wyjaławia i trzeba nawozić. To ziarniste trzeba nawozić po prostu od początku stosowania, ale czy akurat częściej, to nie wiem.

Pierwsze obserwacje wskazują, że siewki w tym rosną dobrze, a siewki są raczej wymagające.
 
 

J-Cube 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 825
Skąd: Kraków

Wysłany: 2014-04-02, 17:44   

Z punktu widzenia chemicznego to trzeba poprostu nawozić jakby ziemia już była stara i jałowa.
Chyba że podlewacie tak, że woda wypływa dołem w sporej ilości. Wtedy trzeba by może nieco więcej nawozić gdyż nie wiemy jak dobrze cząsteczki w nawozie "trzymają" się tych granulek. Podejrzewam, że może łatwo być wypłukiwane.
Inna sprawa jest też czy nawóz może wniknąć do tych porów granulek, stając się niedostępnym dla rośliny :myśli:
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-04-02, 19:35   

Z tego, co czytałem, granulki nasiąkają nawozem, a jesli chodzi o pobieranie, to korzenie w łatwy sposób potrafią na drodze chemicznej pobrać te składniki.
 
 

Agnieszka Co. 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 1265
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2014-04-03, 09:34   

W mieszankach mineralnych to jest właściwie uprawa hydroponiczna. Poczytajcie sobie o nawożeniu w hydroponice - stosuje sie specjalne nawozy do uprawy hydroponicznej - mają niższe stężenie , ale powinny być cały czas podawane.
Tradycyjna gleba ma właściwiści buforowe, czyli mówiąc w uproszczeniu potrafi zmagazynować bez szkody dla rośliny jony pochodzące z nawozów i stopniowo je uwalniać. Nie ma takich właściwości żwirek, keramzyt itp. W uprawach na podłożach mineralnych (w keramzycie , na wełnie mineralnej itp) najczęściej stosuje sie obieg zamknięty odpowiednio skompowanego roztworu nawozowego, na bieżąco uzupelnianego wodą. Wymienę pożywki stosuje się co kilka tygodni.
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-04-03, 21:33   

Na początku każde podłoże jest dobre, ale po 2-3 latach podłoża torfowe kompaktują się, zbijają, zamulają i na dole doniczki powstaje strefa niedotleniona, a akurat tam jest najwięcej korzeni.

Koleś, który wymyślił podłoże ziarniste ma w posiadaniu 150 cytrusów :) , więc coś w tym musi być.

W internecie łatwo go znaleźć na różnych forach pod nickiem Al (Tapla

Podłoże ziarniste jest owocem jego wieloletnich przemyśleń, wg niego podłoże w doniczce jest potrzebne głównie jako nośnik wody i umocowanie rośliny, żeby się nie przewróciła. Powinno też umożliwiać swobodne oddychanie.

Idąc dalej, doszedł do wniosku, że takie podłoże bliżej ma do hydroponiki właśnie, niż do prawdziwej ziemi z ogrodu. I faktycznie powinno się takie podłoże cały czas nawozić mniejszą dawką nawozu.

Jest coś takiego, jak pojemność jonowymienna, czyli zdolnośc do gromadzenia iluś tam jonów przez 100 g podłoża.

Najwięcej mają zeolity - do 170 jednostek, potem niewiele mniej torf 100 - 150 jednostek, granulki glinki mają około 33 - 40 jednostek, czyli 3-4 razy mniej niż torf i tyle nawozu mniej zwiążą.

Jest to pozornie wada, ale nie do końca - trudniej bowiem zasolić podłoże :)

W tym momencie pomelo jest na rekonwalescencji, odbiło dwoma pędami, które przez lato mam nadzieję, dadzą początek nowej koronie.





 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-04-04, 09:01   

No <bravo> . Zatem trzeba się udać w poszukiwaniu ... tego żwirku niezbrylającego. Dobrze, że kocica ma zbrylający bo byłaby <pała> i aneksja ... żwirku <mrgreen>
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-04-04, 10:00   

I od razu miałbyś nawóz w żwirku :)
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-04-04, 19:17   

Może "skleciłbyś" osobny wątek o tym podłożu, albo w jakiś sposów wydzielił z tego i z tego o mandarynce ?

Dzisiaj próbowałem znaleźć w Rzeszowie ten żwirek i ... nic ... każdy sprzedawca proponował mi ... perlit <mrgreen>
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

wojtekwmc 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Lut 2014
Posty: 313
Skąd: z pestki

Wysłany: 2014-04-04, 19:33   

Też bym chętnie przeczytał :)
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-04-06, 18:13   

Dajcie mi kilka dni, to wydzielę i ładnie opiszę ten temat.
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-05-19, 20:40   

Moje stare pomelo miało jakiś problem w poprzednim podłożu, gniły mu korzenie.
pod koniec zimy postanowiłem przesadzić je do podłoża żwirowego.

Pomelo zareagowało zrzuceniem połowy liści, ale w tym momencie zatrzymało się to.
W podłożu sporo młodych ładnych korzonków, a i zaczyna iść w liście:





Pojawiły się też kwiaty, ogromne. Jeden wypełnia zapachem pokój, a w drodze kolejne pączki:

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora