Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Cytryna » Cytryna Mateusza

Cytryna Mateusza
Autor Wiadomość

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-04, 10:54   Cytryna Mateusza

Witam co sądzicie o mojej cytrynie?

 
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1174
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2013-04-04, 18:04   

Fajna cytrynka, dość wysoka. Ładne "jabłka" rodzi ;):
Zapewne owoc jest już "po zjedzeniu" - napisz jaka to odmiana. Ja bym "strzelał" w skierniewicką. :P:
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-04, 18:09   

Trafiłeś ;P
 
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1174
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2013-04-04, 18:25   

Mam takie cztery - z jednej ... chwalę sobie, a znajomi zawsze jak widzą to się dziwią jak ich ocomu ukazuje się owoc.
Niektórzy z niedowierzaniem pytają czy zjadłem już chociaż jeden owoc (tak trochę sarkastycznie) - jak odpowiadam, że już kilka i opisuję jakie duże owoce to robią tak - :szok:
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-04, 18:31   

Ile ważył twój najcięższy owoc? Robiłeś może z niej sadzonki?
 
 
 

zabek3404 


Dołączyła: 15 Mar 2013
Posty: 181
Skąd: Aleksandria Częstochowa

Wysłany: 2013-04-04, 18:33   

piękne drzewko masz powodzenia w uprawie cytrynki i niech kwitnie i owocuje :bravo: :
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2013-04-04, 18:54   

Mateusz, robienie sadzonki ze skierniewickiej jest okropnie proste - ucinasz kilkumiesiączną (najlepiej roczną) gałązkę (jakieś 7-8 cm, tak by miała minimum jeden listek i najlepiej pączek wzrostu) i...wkładasz do ziemi. Dajesz na parapet, spryskujesz ziemię i zakładasz przeźroczysty woreczek (na dole zakładasz gumkę). Raz w ciągu dnia, ściągasz na 5 minut, sprawdzajac wilgotność ziemi - jak za mała - to spryskujesz/lekko podlewasz ziemię. Po 3-4 tygodniach cieszysz się nową roślinką :) Uwaga - musi być ciepło.

Swoją drogą - jestem pod wrażeniem, że skierniewicka tak Ci urosła. Gratulacje. Jak ma owoc, to pestki daj do ziemi(ma ich duuuużo!) - świetna sprawa dla szczepienia (ja wsadziłem po takim owocu pestki z jakieś 5 miesięcy temu i...jedna siewka padła, gdyż ją olałem, ale widzę, że druga rośnie, więc analogicznie ją uratuję :) )
Pozdrawiam!
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-04, 19:35   

Dzięki, a te sadzonki to mogę do normalnej ziemi czy do pisaku jakiegoś?
 
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2013-04-04, 20:06   

Są różne zdania. Większość może Ci poradzić jakąś specjalną mieszankę - głównie wymieszaną z piaskiem, włóknami kokosowymi i perlitem, ale z doświadczenia wiem (a robiłem sadzonki dla znajomych), że zwykła nawet ziemia z biedronki się nadawała). Ważne, by było ciepło, troszkę wilgotno i jasno - to podstawa (piszę to z własnego doświadczenia). Ziemia, nie może być bagnem, ani Saharą (dlatego polecałem spryskiwanie ziemi, a nie jej zalewanie). A poza tym poczekałbym jeszcze ze 3 tygodnie z tym zabiegiem :)

Aha, pamiętaj, by zachować maks dwa listki! Im więcej, tym trudniej i są mniejsze szanse. Poza tym, im mniejsza sadzonka, tym szybciej sie ukorzeni.
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-04, 20:54   

Ok wielkie dzięki za pomoc ;)
 
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2013-04-04, 21:28   

Dobrze było by dać punkt pomógł dla przedmówcy ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9897
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2013-04-05, 07:04   

O, właśnie! Czy moge się wciąć? Gdzie się te sławetne punkty "pomógł" daje? Jeszcze tego nie zajarzyłam... Wiem, źle ze mną, dlatego chcę nadrobić nieodpatrzenie!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Cytrusik36 


Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 48
Skąd: Łódz

Wysłany: 2013-04-05, 07:24   

Nic prostszego ;):
Kiedy zakładasz temat pod każdym postem innego użytkownika masz pare znaczków i pierwszy jest taki ptaszek ( tak jak sie cos zaznacza ) klikasz na niego i dodajesz :)
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9897
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2013-04-05, 08:00   

Za przeproszeniem, nie mam ptaszka... Mam tylko po lewej profil autora, napisz prywatną wiadomość i wyślij e mail. A po prawej cytowanie selektywne, odpowiedź z cytatem i zgłoś post do administratora.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-05, 08:36   

horvat napisał/a:
Dobrze było by dać punkt pomógł dla przedmówcy ;):


Już to nadrobiłem ;):
 
 
 

Cytrusik36 


Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 48
Skąd: Łódz

Wysłany: 2013-04-05, 08:56   

ewica65 tylko musisz ty być założycielem tematu :mrgreen:
Jeśli wtedy też nie masz to nie wiem bo u mnie jest ;):
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9897
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2013-04-05, 09:05   

Boh, możliwe... Nigdy jakoś nie zwróciłam na to uwagi. Niech żyje ignorancja!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

teresakazik2 



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 19 Gru 2010
Posty: 1170
Skąd: Mazury

Wysłany: 2013-04-05, 09:23   

Kto może dawać punkty pomógł/pomogła?
Punkty pomógł/pomogła może dać tylko i wyłącznie autor tematu (użytkownik, który założył temat) w obrębie tego tematu - przeczytasz to FAQ
_________________
Teresa
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9897
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2013-04-05, 09:25   

Dzięki, człowiek się całe życie uczy.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-05, 11:46   

A to mój nowy nabytek :P:
 
 
 

Cytrusik36 


Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 48
Skąd: Łódz

Wysłany: 2013-04-05, 12:31   

Mati cudna ta nowa roślinka :mrgreen:
Gratuluje udanego zakupu :bravo:
 
 

waha 



Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 109
Skąd: Góra

Wysłany: 2013-04-05, 21:18   

bardzo ładne okazy ;) . kombinuj z "własnymi" tak jak Ci Robcioo, napisał zwięzły ale za to wręcz idealny opis jak ją "rozmnożyć";). Fajna sprawa ;) . ja myślę powoli żeby może w przyszłości jaką szklarnię wybudować ;) .
_________________
Waha.
 
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2013-04-06, 07:50   

Mateusz, fajna roślinka. Będziesz ją przesadzał ?
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-06, 09:17   

Będę ale za jakiś tydzień
 
 
 

waha 



Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 109
Skąd: Góra

Wysłany: 2013-04-06, 09:18   

te pierwszą to bym nawet przyciął. i przesadził do większego o 2 cm pojemnika. bo na moje oko troszkę zaczyna wyglądać jak pnącze ;p. a tak wypuści masywniejsze gałęzie :)
_________________
Waha.
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-06, 09:33   

hehe ta pierwsza była przesadzana :P:
 
 
 

Cytrusik36 


Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 48
Skąd: Łódz

Wysłany: 2013-04-06, 10:35   

Gdzie ją kupiłeś ? :D:
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-06, 10:42   

tą mniejsza? przez allegro
 
 
 

Cytrusik36 


Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 48
Skąd: Łódz

Wysłany: 2013-04-06, 11:06   

Ja dzisiaj chyba pojadę do Obi :D:
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-06, 11:16   

To jak coś upolujesz to się pochwal :P:
 
 
 

Cytrusik36 


Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 48
Skąd: Łódz

Wysłany: 2013-04-06, 13:15   

Pochwale ..... Pochwale :mrgreen: :zakupy:
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2013-04-06, 13:40   

horvat napisał/a:
Dobrze było by dać punkt pomógł dla przedmówcy ;):

Mateusz napisał/a:
Już to nadrobiłem ;):


Dzięki chłopaki :) To miłe...

Ewcia - hehe, rozbawił mnie Twój post :> : Fakt, są rzeczy, na które często (mimo, że są wokół nas) nie zwracamy uwagi.

Mateusz, co do nowej roślinki - :bravo: ! Czy mi się wydaje, czy będzie owocek? :)
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-06, 13:47   

Robcioo napisał/a:
Mateusz, co do nowej roślinki - :bravo: ! Czy mi się wydaje, czy będzie owocek? :)


Na to się zanosi ale czy będzie to nie wiadomo :P:
 
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2013-04-06, 14:00   

To może wstrzymaj się na razie z tym przesadzaniem? Istnieje ryzyko (niekoniecznie, ale...), że po przesadzeniu wszystko opadnie.
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-06, 14:07   

To się na razie wstrzymam. A kiedy tak byś proponował ja przesadzić?
 
 
 

Cytrusik36 


Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 48
Skąd: Łódz

Wysłany: 2013-04-06, 15:05   

Gdzieś za 14dni :D:
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2013-04-06, 15:17   

Mateusz napisał/a:
To się na razie wstrzymam. A kiedy tak byś proponował ja przesadzić?


Zależy, czy chcesz mieć owoce (o ile będą), czy masz zamiar zasilać czymś dodatkowym, niż sama woda? Co bym zrobił na Twoim miejscu? Zostawił ziemię i zakupił odpowiedni nawóz do cytrusów - to powinno jej wystarczyć. Natomiast jak teraz nie chcesz mieć owoców to przesadź, a ona i tak za kilka miesięcy zakwitnie - bo tak ma i wtedy może będzie coś do herbatki :)
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-06, 15:19   

Nawóz mam, zostawię ją na razie zobaczmy co z tego będzie
 
 
 

waha 



Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 109
Skąd: Góra

Wysłany: 2013-04-06, 22:06   

ogólnie polecam środek Superthrive poczytaj o nim w necie jest naprawdę rewelacyjny. za 60ml co prawda 55zł ale dajesz 1ml na 4 l wody.. więc. ;) . sam zdecyduj ;) . a to są hormony i witaminy potrzebne do prawidłowego rozwoju itd. Tylko pamiętaj że nie jest to nawóz! stosujesz jedno i drugie.
_________________
Waha.
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-07, 08:11   

hmm nigdy o tym nie słyszałem ale można spróbować :):
 
 
 

waha 



Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 109
Skąd: Góra

Wysłany: 2013-04-07, 09:35   

ja też :) ale mam tutaj takiego Pana który życie oddałby za Bonsai o.O i nie tylko. Polecił mi to ze względu na to ze ma tyle witamin i jest bardzo wydajne
_________________
Waha.
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-07, 10:21   

Jak byś to zaczął stosować to daj znać jakie efekty ;D
 
 
 

waha 



Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 109
Skąd: Góra

Wysłany: 2013-04-07, 11:32   

już zacząłem stosować ;) . przy przesadzaniu swoich największych okazów moczyłem im korzenie a wierz mi, że ładnie je przyciąłem i co najlepsze nawet jeden listek nie spadł! a zawsze po przesadzaniu miałem z tym problem.
później napisze raport z przesadzania ;) .
_________________
Waha.
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-07, 11:38   

To jak masz takie duże okazy a teraz im jeszcze hormony dałeś to ci sie w domu nie pomieszczą :P:
 
 
 

waha 



Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 109
Skąd: Góra

Wysłany: 2013-04-07, 11:55   

hehe jakoś sobie poradzę ;p. mój brat miał 2 metrową cytrynę. z pestki bo z pestki ale 2 metrową. liście miała jak ludzka głowa. ale ją wyrzucił bo "przestała go interesować"
Zresztą... wyglądała bardzie jak dwa badyle obrośnięte liśćmi bo jej ani razu nie przycinał i co najciekawsze miała jakieś 10 lat około. teraz dobrze nie pamiętam.
Bynajmniej podlewał ją tylko wodą z akwarium żadną inną, nie stosował nawozu ani innych preparatów...
_________________
Waha.
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-07, 11:58   

Hehe no to trzeba było brać od brata, a nie dałeś mu wyrzucić :P:
 
 
 

waha 



Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 109
Skąd: Góra

Wysłany: 2013-04-07, 12:07   

jak ją wyrzucił to nawet się tym nie przejąłem. dopiero kilka lat po tym zacząłem się tym interesować (cytrusami). ;) .
_________________
Waha.
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-04-07, 12:15   

Chyba że tak :P:
 
 
 

Mateusz 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 67
Skąd: Krzepice

Wysłany: 2013-09-26, 15:07   

Mała aktualizacja zdjęć :):




I mam jeszcze pytanie odnośnie 3 zdjęcia. Co może być przyczyną takiego stanu liści?
 
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3759
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2013-09-26, 17:21   

Wygląda jakby były podżarte, nie masz jakiejś gąsieniczki w domu? Mi raz jedna bazylię pożarła!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora