Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Cytryna » Cytryna Darka [Citrus Limon]

Cytryna Darka [Citrus Limon]
Autor Wiadomość

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-06-13, 10:50   

DjDario, plamy na liściach powstały wskutek poparzenia słonecznego. Krople wody, które gromadzą się na liściach, tworzą soczewki wypukłe. Soczewka ta jak wiemy skupia światło, wypalając liść. Nie należy zatem pryskać liści cytrusa, gdy świeci intensywnie słońce. Nie możesz nic zrobić z takimi poparzonymi liśćmi. Należy jedynie pamiętać o tym, że cytrusa pryskamy rankiem i wieczorem. ;)
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-13, 10:55   

Sławku, może się to zdarzyć i bez pryskania, jeżeli roślina nie była przyzwyczajona do intensywnego promieniowania. :)
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-13, 13:30   

Zgadzam się zarówno z Sławkiem jak i Józefem, teraz już jej nic bardziej nie zaszkodzi także spokojnie Darku, moje cytrusy stoją 24h na balkonie zarówno w pełnym słońcu jak i deszczu i nie widzę by im to szkodziło a wręcz odwrotnie a jakieś tam plamki poparzeniowe jak już chłopaki napisali zdarza się gdy roślina nie jest czasowo dłużej przyzwyczajana ale nie jest to groźne. :oczko:
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-06-13, 18:05   

Nie zraszam cytryny w słońcu a tylko wczesnym rankiem i wieczorem. Ale to może być efekt poparzenia jak piszecie. Ostatnie upały były silne, a moje drzewko do tej pory stało w pokoju, raczej w cieniu wiec jakieś tam negatywne skutki przeniesienia na taras musi odczuwać. Teraz musi być już tylko lepiej więc się tym nie martwię ;)
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-06-18, 21:13   

Tak oto wyglądał owoc z mojej cytryny:





A smak? Słodki to nie był, zdecydowanie kwaśny! :mrgreen:

Przy okazji pytanie. Mam w pokoju dużą dracenę i przyglądając się ziemi w doniczce dostrzegłem dużą ilość mikroskopijnie małych żyjątek. To jakieś robaczki, które szybko i nieustannie poruszają się po powierzchni ziemi, ale na roślinie ich nie ma. Ich kolor jest jakby przejrzysty i tak na pierwsze wrażenie pomyślałem: ale głupie wszy! Czy to są też te ziemiórki? Dwukrotnie podlewałem NOMOLT-em, minął z tydzień czasu i nic, robaczki są dalej i jest ich całe mnóstwo. Co robić?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-19, 05:19   

Darku po owocu wewnątrz widać że twoja cytryna to feminello z pewnością, co zaś do tych małych szkodników to nie ziemiórki tylko skoczogonki i by się ich pozbyć musisz porządnie przesuszyć ziemię a następnie podlać Nomoltem w dawce 1,5 ml na 1 l wody i taką dawką tej wody z tą chemią by powolutku podlewając by namoczyć powoli bryłę korzeniową zobaczyć że woda pojawiła się na podstawku, możesz też użyć Confidor 200 SL jeśli Nomolt nie poskutkuje. Confidorem w dawce 1 ml na 1 l wody i też porządnie musi przeschnąć ziemia. :oczko:
  
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-06-19, 12:03   

OK czyli kilka dni bez podlewania, jak ziemia będzie już sucha to wtedy podleję rozcieńczonym Nomoltem. Zobaczymy może uda się wytępić paskudztwo. Dziękuje! ;):
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-07-03, 12:10   

Na moim drzewku rosną 4 owoce, ale zauważyłem że jak roślina owocuje to nie puszcza nowych pędów i liści, a jak owoce zrzuci to jest krótki okres gdy pojawiają się nowe gałązki i liście. Czy tak jest rzeczywiście, czy może źle sobie przyobserwowałem? No i dziś patrzę wnikliwie na powierzchnię ziemi w donicy i znów dostrzegłem kilka tych mikroskopijnych robaczków (skoczogonki ?) Kolejny raz potraktować je Nomoltem?
 
 

Norbert 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 568
Skąd: Stalowa Wola/Lublin

Wysłany: 2010-07-03, 12:42   

Wiadome jest, że jeśli roślina owocuje i ma tych owoców dość sporo(albo sama roślina jest dość mała) to w zielone iść nie będzie, albo w małej mierze.
U mnie aktualnie cytrusy które kwitną/owocują to właśnie w owoce dają siłę. Wyjątkiem jest kalamondyna, która oprócz owoców wykarmia małe liście.

Co do skoczogonków. Pewnie pokolenie ukryte w jajach się wylęgło, albo znowu do Ciebie przyszły =) Możesz je potraktować nomolotem. Mi osobiście małe żyjątka nie przeszkadzają, bo większych szkód nie robią. A prędzej czy później i tak odchodzą :rotfl.:
_________________
Pozdrawiam
Norbi!
 
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-03, 14:52   

Mnie pomarańcze kwitną, mają małe owocki i listki również rosną. To samo robi pomandarin.
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-07-14, 16:58   

Melduję że moja cytryna ma się bardzo dobrze. Otóż ma 4 fajne owoce i do tego puszcza nowe liście, oby już tak zawsze było :)
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-07-14, 17:52   

Będzie. :mrgreen:
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-07-14, 19:06   

Cieszę się Darku, że Twoja cytryna ładnie rośnie i owocuje. :spoko: Pamiętaj, żeby czasem pokazać jej zdjęcie, cytrusomaniacy lubią takie widoki. :uśmiech:
 
 

Luki1006 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 714
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2010-07-15, 13:08   

Zgadza się. Zwłaszcza Ewa bo na ciągle ma ochotę coś schrupać. :mrgreen: :lol:
_________________
Zafascynowany nieobliczalnością cytrusów.
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-07-16, 20:38   

Ale radość! Dziś podczas rytualnego zraszania liści zauważyłem kolejny kwiat, czyli są nowe liście, owoce i kwiat co mnie ogrooomnie cieszy. Na dniach dodam nowe fotki... Również tych siewek z chorwackiej cytryny bo one też dzielnie pną się w górę ;):
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-07-16, 20:54   

Jednak pobyt na świeżym powietrzu wychodzi jej tylko na dobre ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-07-20, 21:40   

U mnie sprawy tak się mają (fotki robione jakieś 4 dni temu):

























Pojawiły się dzisiaj 2 nowe kwiaty i wszędzie widać maleńkie świeże listki i odgałęzienia :D:

Te dwie siewki też w końcu wystawiłem na taras.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-20, 21:42   

Bardzo zdrowo wyglądają. :bravo:
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-07-20, 21:54   

Darku, wszystkie Twoje cytrusy są śliczne i zdrowe. :brawo: Duża cytryna prezentuje się wspaniale z nowymi owocami. Widać że czuje się u Ciebie dobrze, skoro kwitnie i wypuszcza nowe liście. :spoko:
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-07-21, 13:56   

DjDario, rośliny wyglądają na silne i zdrowe. Widać, że z wielką starannością troszczysz się o nie. Zielone liście, pachnące kwiaty tym mogą się odwdzięczyć za opiekę. Życzę powodzenia w dalszej hodowli! ;):
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

maniarek 


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 1093
Skąd: pabianice

Wysłany: 2010-07-21, 15:08   

Cudnie wyglądają te cytrynki. Gratuluje. :bravo: ja probuje pamelo wyhodować. Oby kiedyś wyglądało tak jak twoje drzewka :haha:
_________________
maniarek
 
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-07-21, 20:55   

Dzięki, staram się bo te cytrynki to teraz moje oczka w głowie (nawet żona czasem jest o nie zazdrosna hihihi...) W przyszłym roku dokoptuję sobie chyba jakiegoś kolejnego cytrusa, ale jeszcze nie wiem co to będzie. Może Pomelo? :D:
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2010-07-21, 23:27   

Śliczne :D: i zdrowe,tak trzymaj.
_________________
BPC
 
 

maniarek 


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 1093
Skąd: pabianice

Wysłany: 2010-07-22, 10:41   

Moje pamelo od pesteczki znam ;-) na razie jest malutkie ( najwyższe ma 17cm) Dużo zapłaciłeś za cytryny?

A żona przynajmniej ma cię w domu ;):
_________________
maniarek
Ostatnio zmieniony przez 2010-07-22, 18:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-07-25, 12:01   

maniarek napisał/a:
Dużo zapłaciłeś za cytryny?


Dużą cytrynę kupiłem kilka miesięcy temu w markecie OBI za 120 zł.
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-08-22, 11:36   

Moi drodzy, cytryna ma się dobrze i jest zdrowa, ale ma obecnie tylko 1 owoc i nie kwitnie. Czy dałoby się jakimiś metodami zachęcić ją do kwitnienia i owocowania??
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-08-22, 12:49   

DjDario, to czy cytrus kwitnie czy też nie zależy od wielu czynników, które powinniśmy się starać zapewnić podczas hodowli. Ważne jest, aby prawidłowo nawozić roślinę, aby dostarczyć wszystkich niezbędnych minerałów. Istotną rolę w pobudzeniu rośliny do wzrostu, a tym samym i do kwitnienia jest przycinanie cytrusa. Cytrusy tworzą pąki kwiatowe na końcach młodych, tegorocznych pędów, dlatego silne cięcie stymuluje wytwarzanie licznych kwiatów a później owoców. Możemy pozwolić roślinie na wytworzenie długich pędów i później je skrócić do połowy. Ale lepiej jest uszczykiwać młode przyrosty powyżej czwartego-piątego liścia. ;):
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-08-23, 15:28   

No więc chyba właściwie opiekuje się rośliną. Nawożę, przycinam, codziennie zraszam liście, podlewam ziemię odstaną ciepłą wodą, monitoruję PH (stale 7.0 wg mojego miernika) wilgotność gleby itp. Może zbytnio się niecierpliwię, ale po ostatniej intensywniej dość fazie rozrostu roślina chyba musi mieć trochę czasu na dalsze działania jak kwitnięcie i owocowanie :mrgreen:
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-23, 20:16   

Obniż ph podlewając wodą z siarczanem magnezu, 5 gram na 1 litr wody. ;):
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-08-24, 20:38   

Czarodziej napisał/a:
Obniż ph podlewając wodą z siarczanem magnezu, 5 gram na 1 litr wody. ;):


Gdzie się kupuje siarczan magnezu? W ogrodach lub sklepach roślinnych mają coś takiego?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-25, 05:19   

Powinieneś kupić w każdym centrum ogrodniczym, u mnie można kupić nawet już taki pakowany po 100 gram. ;):
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-09-07, 15:36   

Na zewnątrz zwłaszcza w nocy jest już zimno, dlatego wniosłem cytrusy do domu. Dziś akurat świeci słoneczko to znowu wystawiłem na taras, ale na noc chowam. Robię dobrze?
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-09-07, 16:38   

DjDario, dobrze robisz, bo przyzwyczajasz cytrusa stopniowo do warunków panujących w mieszkaniu, żeby nie był to szok dla rośliny. Niedługo trzeba go będzie już wnieść do mieszkania na stałe, tzn. na zimowanie do wiosny ;):
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-09-13, 20:38   

Sławku a kiedy zakończyć mam proces nawożenia? Do końca września jeszcze podlewać z nawozem a potem już zaprzestać?
Jestem trochę przejęty bo przede mną pierwsze zimowanie cytrusków i nie wiem czy zapewnię im optymalne warunki. O zraszaniu liści pamiętać nie muszę bo to mam już we krwi i robię codziennie :mrgreen: Ale czy na zimę liście / owoce opadną?
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-09-14, 10:34   

DjDario, powinno się nawozić cytrusy do końca września. Żeby pomóc mu przetrwać zimę i uodpornić go na choroby grzybowe i szkodniki należy też podlać nawozem z dużą ilością miedzi, ale to przed zimowaniem. Nie martw się, jeśli zapewnisz odpowiednie warunki cytrynie podczas zimowania to będzie wszystko w porządku. Bądź spokojny, jeszcze o zimowaniu napiszemy ;):
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-09-28, 07:32   

A co się dzieje w zimie z owocami? Moja cytryna ma teraz dość spory zielony jeszcze owoc. Przetrwa do wiosny? :D: Kończy się wrzesień więc zaprzestanę typowego nawożenia. Oczywiście zraszanie będzie wykonywane codziennie.

Tylko ja mam ten problem, że cytryna i kalamondyna nie będą stały w zimie w bardzo chłodnym miejscu, bo takiego miejsca w domu po prostu nie mam a w piwnicy jest zbyt ciemno. Dlatego mogę przykręcić lekko ogrzewanie tak by we wnętrzu pokoju w którym rośliny stoją panowała temperatura w okolicy 15'C. Nie mam innego wyjścia, więc doradźcie proszę jak w miarę bezpiecznie postępować by moje kochane drzewka przetrwały pomyślnie okres zimowania.

Sławku co miałeś dokładnie na myśli pisząc "należy też podlać nawozem z dużą ilością miedzi, ale to przed zimowaniem". Znasz nazwę tego nawozu? Czyli rozumiem że miedzią podlewać mam tylko przed okresem zimy czyli np. październik-listopad a później już żadnych nawozów nie stosować? dobrze rozumuję? ;):
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-09-28, 08:16   

Darku, a gdzie są zdjęcia cytrynki? Pokazuj ją czasem, my tu lubimy oglądać takie widoki. :D: Najlepsza temperatura do zimowania cytrusów to 5-15 stopni, więc temperaturę masz odpowiednią. Jeśli do tego cytrusy będą miały miały wystarczającą ilość światła, to nie powinno być z nimi żadnych problemów zimą. Pamiętaj też, żeby w tym czasie oszczędnie podlewać cytrusy. Owocem się nie przejmuj, będzie sobie rósł, chociaż dużo wolniej niż latem. :uśmiech:
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-10-24, 14:56   

Prezentuję nowe zdjęcia moich cytrusów (jakość fotek słaba bo warunki oświetleniowe fatalne...)







 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-10-24, 15:05   

Darku, Twoje cytrusy wyglądają pięknie, aż miło popatrzeć. :brawo: Oby dotrwały do wiosny w takim dobrym stanie. :D:
 
 

przemcio0011 



Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 154
Skąd: Międzyrzecz

Wysłany: 2010-10-24, 15:30   

A ile owocóóóóóóóóóóóóów! Tylko pozazdrościć. Świetnie się to prezentuje. :D:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9897
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-10-24, 16:33   

Jakość zdjęć może i słaba, za to jakość roslinek pierwsza klasa! Oklaski dla właściciela!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-24, 17:32   

Darku jestem pod wrażeniem twojej opieki nad nimi. :brawo:
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-10-25, 08:13   

No dziękuje wszystkim za miłe słowa. Cieszy mnie to bardzo, że jako początkujący daję jakoś utrzymać te rośliny w dobrej kondycji. Boje się tylko okresu zimowania, ale z Waszą pomocą chyba nic złego cytruskom się nie stanie. A już mam takie pytanie czy w okresie zimy też mogę zraszać codziennie liście? Póki co tak robię bo w sezonie grzewczym zawsze powietrze jest suche. No i czy woda może być z dodatkiem nawozu, czy w zimie nie nawozimy dolistnie?
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-25, 09:22   

W okresie zimowania cytrusy potrzebują dużej wilgotności powietrza. Więc zraszanie jest wskazane.
Można nie zraszać ale utrzymywać w pokoju dużą wilgotność. Sposoby na to są różne.
Ja do zraszania używam wody destylowanej. Nie zostawia śladów na liściach i nie posiada niepotrzebnych składników mineralnych.
Zimą roślina ma mniejsze zapotrzebowanie na nawozy dlatego ja osobiście nie stosuję dolistnego zasilania. Zdaża mi się to w wyjątkowych przypadkach.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-10-25, 12:17   

Sam zauważysz czy Twoje rośliny tolerują zraszanie, czy nie. U mnie np. leciały liście. Co do nawożenia dolistnego to wstrzymaj się do wiosny, teraz gdy dzień krótszy soki słabiej krążą i zapotrzebowanie na nawozy jest dużo mniejsze ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-25, 16:40   

Podpisuję się pod wypowiedziami obu kolegów. ;):
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-12-11, 16:03   

Witajcie Drodzy!
Moja cytryna i kalamondyna stoją w pokoju gdzie panuje temperatura 16'C, wilgotność powietrza ok. 50%. Podlewam umiarkowanie co kilka dni, ale nie wiem dlaczego z obu drzewek opadają liście. Codziennie na podłodze znajduję po 1-3 listki. Zraszanie bezpośrednie odstawiłem bo miałem wrażenie że wtedy liście jeszcze bardziej opadają. natomiast owoce trzymają się. Co można zrobić aby listki nie opadały?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-11, 16:09   

Za często podlewasz dlatego lecą liście przy temp. + 16 stopni to raz na trzy tygodnie nawet raz na miesiąc to świat, sądzę że szybciej ziemia w pełni nie przeschnie w całej doniczce. ;):
 
 

DjDario 



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 99
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2010-12-16, 19:41   

Heh raz na 3 tygodnie, a ja podlewałem co 4-5 dni z obawy że roślina przeschnie. W takim razie od teraz radykalnie zmniejszam częstotliwość podlewania i zobaczymy czy liście przestaną opadać. Dziękuje za wskazówki! :oczko:
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1292
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-12-16, 21:43   

Tez tak mialem. Ciagle podlewalem po troszku. Liscie lecialy. Dopiero tu sie nauczylem jak poprawnie podlewac i liscie sie juz ladnie trzymaja :)
_________________
BPC
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora