Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Pomelo » Pomelo Pawła

Pomelo Pawła
Autor Wiadomość

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-06-25, 15:40   Pomelo Pawła

Mój najnowszy nabytek: Roślina przyjechała do mnie wczoraj, posadzona do ziemi Compo dla cytrusów, stanowisko południowe. Będzie podlewana i zraszana wodą z filtra Brita.
 
 
 

center80 



Pomógł: 62 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5534
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-06-25, 16:36   

bardzo ładny okaz, powodzenia
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-06-29, 08:05   

Koledzy mam problem z moim pomelo, otóż: po zakupie od razu przesadziłem roślinę i w ziemi było dużo dżdżownic, w związku z powyższym dokładnie przepłukałem korzenie rośliny z ziemi aby pozbyć się ewentualnych jaj dżdżownic i posadziłem do ziemi Compo dla cytrusów. Następnie zauważyłem, że codziennie odpadają młode liście w ilości około czterech dziennie. Odpadają tylko młode liście, nie są one wyschnięte, uszkodzone itp. Dziś dokładnie obejrzałem roślinę i znalazłem na niej dwie dorosłe mszyce, więc zaraz idę robić oprysk. Dobrze, że po zakupie zrobiłem małą kwarantanne i nowe rośliny były w odległości około 1,5 m od starych. Podejrzewam, że roślina zrzucaniem liści reaguje na zmianę otoczenia oraz płukanie korzeni, lecz nie wiem po ilu dnach powinno być już wszystko ok.... Proszę o pomoc
Ostatnio zmieniony przez sowilo 2014-06-29, 11:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

center80 



Pomógł: 62 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5534
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-06-29, 10:08   

Okres na aklimatyzacje to 2 tygodnie i wtedy nie wolno wystawiać na zbyt mocne słońce.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Mentor
[Usunięty]

Wysłany: 2014-06-30, 04:48   

Płukanie korzeni jest zabiegiem bardzo ryzykownym dla rośliny, może po czymś takim nawet zginąć.
W chwili obecnej ostrożnie ją podlewaj. Lepiej przesusz trochę.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2014-07-07, 09:11   

Wieje zgrozą. Płukanie korzeni po co ? Dżdżownice to były na pewno ?
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-07-07, 16:44   

w roślinie miałem okolo 15 dżdżownic i dlatego płukałem aby z ewentualnych jaj nie było nowych. Roślina do dnia dzisiejszego gubi liście, mimo zrobionego oprysku dziś znalazłem jedną szt dorosłej mszycy, lecz chyba na razie nie ma sensu na ponowny oprysk -co myślicie?. Boje się, że stracę roślinę, bo zrzuca dużo liści młodych i starych. Podłoże po przesadzeniu miała mokre teraz jest dośc suche, systematycznie zraszana. Jakieś wskazówki? PS. Pierwszy raz widzę na cytrusach mszyce.
 
 
 

Romano 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Kwi 2014
Posty: 92
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-07-07, 17:53   

Roślina osłabiona to wszelkie szkodniki do niej zlatują.
Dla rośliny lepsze byłyby, już te dżdżownice niż płukanie korzeni.
_________________
Pozdrawiam.
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-07-07, 17:57   

Więc co radzicie?
 
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1174
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-07-07, 18:07   

Dżdżownice bardzo łatwo "wyeliminować" bez płukania korzeni. Metod jest kilka - bardzo łagodnych dla rośliny. Chyba już o tym kiedyś pisałem.
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-07-08, 18:44   

Mogę Was prosić o pomoc porady jak uratować tą rosline? Zostało dosłownie klika liści.
 
 
 

J-Cube 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 826
Skąd: Kraków

Wysłany: 2014-07-08, 19:13   

Wydaje mi się że teraz możesz tylko czekać i obserwować. Podlewaj jedynie jak ziemia będzie bardzo sucha albo jak liście oklapną. I jak możesz to bym postawił tak roślinę żeby miała słonko ale nie za bardzo intensywne. Trzeba jej czasu, dość postawne drzewko to dojdzie do siebie ;)
 
 
 

center80 



Pomógł: 62 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5534
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-07-08, 21:22   

No daj aktualne zdjęcie jak ona wygłada
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-07-09, 10:05   

 
 
 

center80 



Pomógł: 62 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5534
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-07-09, 11:27   

Doniczka ma odpływ?
Ziemia nie jest za wilgotna?
Gałązki, choć bez liści nie wyglądają na suche.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2014-08-04, 22:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-07-09, 17:32   

Doniczka ma az 6 otworów, na spodzie jest keramazyt. Nie jest przelana.
 
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-07-11, 17:54   

dalej liście opadają <beczy> <beczy> <beczy>
 
 
 

Nienajmłodsza 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Maj 2013
Posty: 251
Skąd: Szczere Pola

Wysłany: 2014-07-11, 18:27   

Roślina nie wygląda na przelaną. Jakie są te opadające liście? Poskręcane, suche, czy jakieś inne? Myślę, że powodem jest właśnie akcja z wyjęciem z doniczki i pozbawieniem rośliny jej "domowego" podłoża. Przeżyła zbyt wielki stres. Teraz tylko czas może coś zdziałać. Mam klementynkę, która straciła wszystkie listki i dopiero po jakichś 2-3 miesiącach obudziła się ponownie. Wypuszcza nowe listki. Cierpliwości trzeba.
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-07-12, 13:41   

liście które opadają sa bardzo ładne, nie są poskręcane ani suche. Są takie "normalne" w dotyku...
 
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-07-13, 10:48   



Tak wyglądają liście kktóre spadły, nie znam przyczyny... Szkodników brak, roślina nie jest przelana.
 
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6433
Skąd: Słubice

Wysłany: 2014-07-13, 18:16   

Przychylam się do opinii nienajmłodszej, dodatkowo pewnie zrobiłeś jeszcze coś o czym nam nie powiedziałeś. Przyznaj się ;)
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-07-13, 21:17   

Nic wiecej nie robilem niż napisałem
 
 
 

Mentor
[Usunięty]

Wysłany: 2014-07-23, 05:51   

Trzydziestego czerwca napisałem ci, że po płukaniu korzeni roślina może nawet zginąć.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1174
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-07-23, 15:41   

Nie powinno się roślinom całkowicie zmieniać podłoża. Kto chce eksperymentować polecam posadzić sobie pestreczki w jednej ziemii, a po kilku tygodniach jak wykiełkują całkowicie zmienić im podłoże ... wnioski proszę wyciągnąć samemu. :)
Nie powiem, że nie ma szans - mi się kilka razy udało, np. kalamondyna, ta od dużych owoców. Rosła prawie w gruzie ... obecnie we włóknie kokosowym i bardzo jej się spodobało. Jednak nie polecam ... "Starych drzew się nie przesadza" ;)
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-08-07, 17:57   

Pomelo juz nie gubi liści, wypuszcza nowe ładne liście -czyli żyje!
 
 
 

wojtekwmc 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Lut 2014
Posty: 313
Skąd: z pestki

Wysłany: 2014-09-27, 18:02   

Jak tam sytuacja teraz wygląda?
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2014-10-05, 13:19   

Witam kolegów po dłuższej mojej nieobecności. Mam pytanie jak prawidłowo przezimować powyższą roślinę? Proszę o konkretne wskazówki.
 
 
 

pablo_ns 


Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 155
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2015-07-20, 12:43   

aktualny stan rośliny:

 
 
 

ater12 


Dołączył: 25 Mar 2016
Posty: 2
Skąd: Katowice

Wysłany: 2016-03-30, 17:24   

Super rośnie :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora