Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Cytryna » Cytruski Agi

Przesunięty przez: Okarynek1
2017-09-11, 15:44
Cytruski Agi
Autor Wiadomość

aga13 


Dołączyła: 09 Lip 2017
Posty: 8
Skąd: Kielce

Wysłany: 2017-07-17, 16:56   Cytruski Agi

Witam serdecznie :D

Właścicielka od kilku lat kalamondynki .Zachęcona" sukcesami" w uprawie ;) zakupiłam ok 2 miesiące temu cytrynę i pomarańczę .Ładnie się zaaklimatyzowały - pojawiły się nowe listki , cytryna zakwitła i prawdopodobnie zawiązuje owoce ale martwią mnie dwie rzeczy
1) czy nie powinnam wymienić im ziemi i doniczek na większe


2)czy cytryna ma problem z niedoborem żelaza? czy tak wyglądają młode liście ?




Będę wdzięczna za odpowiedź :)
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-09-11, 15:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2344
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-07-17, 17:05   

<witam> Witam proszę wyjąć z doniczki jak,jest przerośnięta bryła korzeniowa to przesadzić <myśli> jak nie to zostawić,do podlania polecam biohumus i listki nabiorą barwy właściwej
pozdrawiam Marek.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 449
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2017-07-17, 17:12   

Witaj Aga
U mnie liście wyglądały podobnie, pomogło przesadzenie . Polecam podłoże do cytrusów compo sana .
 
 

center80 



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5453
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-07-17, 17:35   

Witaj Aga
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

aga13 


Dołączyła: 09 Lip 2017
Posty: 8
Skąd: Kielce

Wysłany: 2017-07-17, 18:01   

Dzięki za odpowiedź :)

[ Dodano: 2017-09-09, 16:59 ]
Po przeszło miesiącu .... zastosowałam się do Waszych rad czyli przesadzenie + podlewanie biohumusem i moje nabytki super rosną :D wręcz będę musiała je przyciąć przed powrotem z ogrodu do domu -Dziękuję jeszcze raz za dobre rady !!! <brawo>
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2344
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-09-11, 15:23   

<jupi> Czekamy na owoce <mniam>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

aga13 


Dołączyła: 09 Lip 2017
Posty: 8
Skąd: Kielce

Wysłany: 2018-02-03, 13:26   

Minęło kilka miesięcy :) Całe lato i jesień cytrusy spędziły w ogrodzie - jesienią plaga przedziorków , kilka oprysków i było w miarę OK . Niestety przyszedł czas przeniesienia drzewek do domu , wpadłam na głupi pomysł przesadzenia pomarańczy do nowej donicy ... i zaczął się problem- opadanie liści szczególnie na pomarańczy - okno zachodnie , daleko od grzejników , ograniczone podlewanie a liście nadal opadają .. okazało się ,że nadal są przędziorki - oprysk Magusem a tu jeszcze gorzej - dopiero kilkakrotny oprysk Vertimec 'iem + Envidor i liście przestały opadać .Przez chwilę myślałam ,że to koniec mojej przygody z cytrusami ale teraz chyba drzewka się zaaklimatyzowały , liście przestały opadać ewentualnie jakiś pojedynczy liść spadnie :) Teraz czekamy do wiosny .... ;) Myślałam o nowym drzewku cytrusowym do kolekcji , co byście polecali w miarę odpornego na nie do końca "super" warunki dla cytrusów ?
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2344
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-02-03, 13:37   

<witam> Polecam! Cytryna Lumario,Kalamondyna,Klementynka Precoce <oczko> takie jest moje doświadczenie,te cytrusy bardziej tolerują nasze błędy i domowe warunki. <hejka>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

aga13 


Dołączyła: 09 Lip 2017
Posty: 8
Skąd: Kielce

Wysłany: 2018-03-17, 10:57   

To jeszcze poproszę Was o radę :) cytryna i pomarańcza chyba już poczuły wiosnę bo pojawiają się nowe przyrosty - czy zwiększyć ilość wody ? nawóz?
po drugie cytryna ma pąki kwiatowe czy trzeba bedzie jej pomóc w zapylaniu ?
i po trzecie - jak już będzie sprzyjająca pogoda czy po przeniesieniu do ogrodu nie pozrzucają owoców?

P.S Okarynek1 bardzo dziękuję za radę - już poluję na klementynkę Precoce i jeszcze myślę o limonce Purscha.
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 449
Skąd: Orzesze

Wysłany: 2018-03-17, 11:22   

Witaj Aga :) Podlewaj jak ziemia przeschnie . Co do nawozu , moje dostały połowę zalecanej
dawki . Kwiatów cytrusów nie musimy zapylać –są samopylne. A co do zrzucania owoców , moja cytryna zrzuciła po wniesieniu . Ale tylko jedna :P może nie będzie tak źle <spoko>
 
 

aga13 


Dołączyła: 09 Lip 2017
Posty: 8
Skąd: Kielce

Wysłany: 2018-12-09, 20:06   

Minął kolejny sezon- cytrusy przeżyły - sztuk 5 <mrgreen>
Niestety wróciły już do domu -początkowo myślałam ,że dzięki oswietleniu lepiej to zniosą - przez pierwszy miesiąc po powrocie super , kwitnięcie ,zawiązywanie owoców ale jak w zeszłym roku mam problem z pomarańczą teraz gubi liście i zrzuca zawiązane owoce mimo odpowiedniego oświetlenia , podlewania
Kilka fotek

cytryna



kalamondyna


i tu brak mi pewności - kupiona Satsuma , zawiązała wiosną owoce - teraz są średnicy ok 10 cm czy to na pewno mandarynka ? czy pomarańcza ?bo obecnie zachowuje się podobnie i zrzuca liście jak pomarańcza i ta wielkość owoców....


i
 
 

center80 



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5453
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-12-09, 20:22   

opisz warunki w jakich przebywają, czy nie ma szkodników, jak podlewasz je?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

aga13 


Dołączyła: 09 Lip 2017
Posty: 8
Skąd: Kielce

Wysłany: 2018-12-10, 08:32   

Południowe i zachodnie okno doświetlane LED żarówkami do roślin , podlewanie po przeschnięciu , jedyna zmiana w ciągu miesiąca to -więcej palone w piecu
Mnie zastanawia bardziej dlaczego z pomarańczą jest problem bo obok niej stoi w identycznych warunkach cytryna i jej nic nie jest .
A jeszcze moja Satsuma czy to na pewno ona - może ktos jest w stanie to zweryfikować ? Please.... :)
 
 

center80 



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5453
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-12-10, 10:46   

To jest Satsuma, ona tak wygląda. Pomarańcza dlatego leci, bo jest bardziej delikatna. Ile straciła tych liści ? Bo jak tylko kilka to nie ma się co przejmować, zwykła wymiana liści zimą, gorzej jak to jest trwały proces i cały czas trwa.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

aga13 


Dołączyła: 09 Lip 2017
Posty: 8
Skąd: Kielce

Wysłany: 2018-12-10, 12:07   

center80 tak w ogóle to bardzo dziękuję za odpowiedź :)
Zła jestem na tą pomarańczę jeśli można mieć emocjonalny stosunek do drzewka.... :D
po jednym listku ale dzień w dzień i niektóre pędy jej "zamierają" to samo miałam zeszłego sezonu w którymś momencie zatrzymało się , po wyniesieniu do ogrodu zebrała się - pięknie odzyskała liście , przyrosła sporo ale też jak zawiązała owoce to je zrzuciła ...
cała reszta rośnie jak szalona , owoców pełno a tylko z nią mam problemy
kupiłam profesjonalne żarówki na powrót do domu z ogrodu ale nic jej to nie pomogło .
 
 

center80 



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5453
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-12-10, 14:18   

Pokaż zdjęcie tej pomarańczy
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 583
Skąd: Lublin

Wysłany: 2018-12-14, 13:05   

Niestety takie przenoszenie z dworu do domu też nie jest korzystne. Na dworze robi się chłodniej, przenosisz rośliny do domu, gdzie jest ciepło. One się pobudzają, zaczynają zużywać energię, a światła mają coraz mniej.

Widocznie mają też różną tolerancję na kombinację ciepła i światła - jednym wystarcza, to co masz, innym jest za mało.

Ja wstawiam moje 15 listopada, gdy temperatura na dworze spada do kilku stopni, do garażu, gdzie jest ok. 10 stopni, więc i oświetlenie mam skromne.
W tych warunkach liście nie lecą.

Cytrusy różnią się wymaganiami co do temperatury. Nie wszystkie są tak samo ciepłolubne, np. kumkwaty i satsumy lubią mieć chłodniej, niż cytryny i limy.
Niektóre odmiany japońskich mandarynek dostają nawet oparzeń na liściach, gdy mają za dużo słońca i ciepła.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora