Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Rośliny ogrodowe » Inne ciekawe rośliny egzotyczne, ogrodowe, drzewa, krzewy » Ile lat trzeba czekać na owocowanie brzoskwini z pestki

Przesunięty przez: center80
2017-11-08, 23:40
Ile lat trzeba czekać na owocowanie brzoskwini z pestki
Autor Wiadomość

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-15, 12:32   Ile lat trzeba czekać na owocowanie brzoskwini z pestki

Ile lat trzeba czekać na owocowanie brzoskwini z pestki którą zasadziełem w kwietniu
do tunelu foliowego brzoskwinia urosła już 80 cm <rotfl> i rośnie bardzo szybko <brawo>
Ostatnio zmieniony przez center80 2017-11-08, 23:30, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-07-15, 14:49   

A po co sadzić z pestki, jak można kupić w byle głupim markecie sadzonkę owocującej już brzoskwini i ma się bez problemu owoce po dwóch latach po posadzeniu.

http://poradnikogrodniczy...ie-z-pestki.php Polecam artykuł, a szczególnie punkt, w którym jest mowa o tym, że owoce uzyskane z pestek mogą różnić się smakiem od oryginalnego owocu, a nawet być nie smaczne.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-15, 20:06   

Chodzi o to że 7 lat temu zasadziełem brzoskwinie z pestki i wyrosła w 3 lata zaowocowała kupiłem owoc w sklepie wtedy i była to brzoskwinia z Włoch i tak przezimowaha karzdą zimę i owoce były bardzo smaczne i bardzo duże a w tym roku jak pech całe drzewo umarło bo było zimno -25 i zasadziełem pestke tej samej brzoskwini w jesieni w kwietniu wyrosła ma teraz 80 cm rośnie w tunelu foliowym a sadzonki tej odmiany nigdzie nie kupi a nazwy odmiany terz nie znam
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-07-15, 20:52   

A czytałeś co pisało w artykule? Sadzenie pestek nie przenosi właściwości odmiany, to nie będzie ta sama odmiana.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-16, 07:59   

Może i nie to samo ale tamta która umarzła miała owoce lepsze niż ten owoc z którego
ją posadziłem
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-08-13, 09:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-16, 08:09   



[ Komentarz dodany przez: Okarynek1: 2017-08-15, 23:21 ]
Fotki dane do pionu.
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-08-15, 22:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-07-16, 09:28   

No to jak posadziłeś ją sam wcześniej i kwitła , to wiesz po ilu będzie kwitła, problem rozwiązany
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-16, 12:27   

Chodzi mi o to że tamta rosła normalnie w ziemi a ta rośnie w tunelu foliowym i rośnie jeszcze szybciej niż na polu i czy owocowanie będzie szybciej
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-07-16, 12:58   

Tak, jeśli masz tunel powyżej 5 m wysokości
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-16, 14:31   

Tylko ja ją potrzymam w tym roku , żeby szybko urosła a za rok ją wysadzę na pole
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-08-13, 09:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2303
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-07-17, 09:26   

Staszek pestkowca brzoskwiniowego radzę zaszczepić <myśli>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-08-13, 09:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-20, 12:16   

Nigdy nie udało mi się nic zaszczepić prubowałem szczepić czereśnie ale nie przyjmowało się <beczy>
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-08-13, 10:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-20, 12:26   

I jak bym wzioł gałązki do szczepienia to z tych gałązek były by takie same nic nieodporne drzewa na zarazę brzoskwini tak jak te stare które ledwo przeżyją każdą wiosnę bo zaraza zżera każdy liść i ino łazić i pryskać
a i tak mało daje <bezradny> :P <do bani>
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-08-13, 10:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-07-20, 13:02   

Bo nie pryskasz w odpowiednim terminie, albo nie odpowiednim ŚOR. Jak już są liście to już nie pomoże pryskanie na Kędzierzawość, bo o tym zapewne piszesz, pryska się w okresie nabrzmiewania pąków.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2303
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-07-20, 18:31   

Tak jak admin napisał pilnować terminów to będą owoce <mniam> termin szczepienia podstawa udanego zabiegu <kwiaty>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-21, 08:49   

Mój dziadek też szczepi w marcu i jemu zawsze rośnie
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2303
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-07-21, 08:56   

<myśli> To naśladuj dziadka <rtfm>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-21, 18:49   

Tylko trudno go naśladować jak 3 lata temu się od niego wyprowadziłem 19 km dalej i jestem u niego żadko
I zawsze musi wypić żubra <piwko> żeby chciało mu się szczepić
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2303
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-08-15, 20:25   

<myśli> Kup dziadkowi browary i załatwione <piwko>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-08-15, 20:41   

Możesz też spróbować zaszczepić Nektarynkę, jakbyś nie znalazł odpowiednich Brzoskwiń
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Staszek
[Usunięty]

Wysłany: 2017-08-16, 19:49   

teraz to już urosła 1 metr
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-09-24, 16:56   

To jest chyba tak jak z dzikimi jabłkami na polu, albo orzechami. Jeżeli chodzi o orzechy włoskie to z 4 lata temu powyrzucałem je gdzie popadnie, bo nikt nie chciał jeść. Urosło sporo drzewek, jednakże nie owocują jeszcze. Ale miałem inny przypadek - kilkunastoletnie drzewo orzecha, które pięknie owocowało, ale orzechy niesmaczne. Natomiast jabłka to takie "psiorki" kwaśne rosną. Zbierałem je kiedyś i dodawałem do pieczeni, albo gulaszu. Ale z tego co widziałem to są bardzo podatne na choroby, mimo iż teoretycznie z pestki powinny być bardziej odporne niż kupne sadzonki. Widuję też gruszę dziką - też masakra. Owoce wielkości orzecha włoskiego (chyba, że to taka odmiana). Osobiście bym się nie bawił w uprawę z pestki, no chyba, że tak jak wspomniano - pójdzie do szczepienia. Pozdro!
 
 

MariooT 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Maj 2012
Posty: 168
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2017-09-24, 19:39   

Sadziłem brzoskwinię z pestki i powiem Wam, że jest to drzewo które rośnie szybko. W tym roku pierwszy raz zaowocowała bodajże po 3 latach od wsadzenia pestki. Wysokość krzewu około 2m. Owoce takie same jak "matki" nie jest to jednak miarodajne ponieważ drzewo z którego pozyskałem pestki było ze starej odmiany i owoce małe w smaku dobre o mocnym aromacie z nutką goryczki.

Zauważyłem, ze taki pestkowiec rośnie zdrowiej i jest mniej podatny na kędzierzawość
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-09-24, 19:56   

z Kędzierzawością nie ma problemu, jeśli się stosuje zabiegi ochronne tak jak trzeba.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-04, 21:21   

Adrian Brzoskwinia opryskana, czy jeszcze nie ?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-11-07, 20:41   

Bo nie wezne se gałązki od tych moich brzoskwiń bo one każdego roku zarazy dostają
a od sąsiada też nie wezne bo ma wszystkie z pestki chociaż dziadek nie szczepił brzoskwiń a mu rosny teraz jest u niego brzoskwinia z pestki co ma 30 lat jeszcze miał pełno takich młodych co miały po 5 lat i owocowały mu po 3 latach od siewu ale jak była zima chyba w 2011 to te wszystkie 5 letnie umarzły całe i już nie odrosły a ta stara 30 letnia brzoskwinia z pestki dalej rośnie i owocuje każdego roku chociaż wtedy puł drzewa umarzło ale się opuściła i dosadził teraz 5 brzoskwiń z pestki

Ale tej swojej brzoskwini to nie chce szczepić bo ona jest z takiej brzoskwini co miała takie dobre i wielkie i żółte brzoskwinie ona też była z pestki ale jak była przesadzana w jesieni to też umarzła i tylko ta młoda po niej została
_________________
Adrian
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-07, 21:47   

Ale ty jesteś prawdomówny Adrian, raz mówiłeś, że ona była z smacznych owoców co pochodziły z Włoch, teraz mówisz, że siewki Brzoskwini o wspaniałych owocach, ile jeszcze zmienisz zdanie?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2303
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-11-07, 22:57   

<zmęczony> Wtedy był w innym wcieleniu?
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-07, 23:13   

Kto Brzoskwinia czy Adrian? :)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2303
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-11-08, 00:05   

<laje> Staszkiem wtedy był <myśli>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-11-08, 07:43   

Bo ta stara brzoskwinia ta dobra co przesadziłem i umarzła co z niej wysiałem tą młodą to była z owoca z Włoch
_________________
Adrian
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2303
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-11-08, 09:00   

<pocieszacz> Na wiosnę w szkółkach,są do kupienia gatunki brzoskwiń <mniam> jakie tylko człowiek zapragnie.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-11-08, 09:44   

Ale te co w szkółkach to takie delikatne i ciągle zarazy dostają

[ Komentarz dodany przez: Okarynek1: 2017-11-08, 18:02 ]
Adrian jak dbasz o rośliny tak masz,cytrus czy coś innego <oczko>
_________________
Adrian
Ostatnio zmieniony przez center80 2017-11-08, 10:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-08, 10:08   

Jak się nie umie używać Miedzianiu i Sylitu w odpowiednim czasie to potem się marudzi,a to się nazywa Kędzierzawość Liści Brzoskwini, a nie żadna zaraza. A wystarczą dosłownie dwa opryski, jesienią i wiosną i po problemie.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-11-08, 10:40   

No wiem ale te z pestki to wcale zarazy nie mają
_________________
Adrian
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2303
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2017-11-08, 13:36   

<plask> To wysadzaj pestki i po problemie.Ja mam kilka gatunków brzoskwiń i zdrowo rosną,
tylko przymrozki czasami robią swoje.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-11-08, 17:11   

Poczytałem trochę o tych brzoskwiniach/nektarynkach i morelach z pestki i faktycznie - ludzie to praktykują!!! :D Niby faktycznie nie łapią chorób, jednakże wadą jest to, że mogą okazać się mega niesmaczne, no i oczywiście małe. Adrian, wsadzaj "pechy" i zdawaj fotorecenzję. To będzie ciekawy projekt i rozwieje po latach wszelkie wątpliwości :)
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 339
Skąd: Bączl

Wysłany: 2017-11-09, 10:41   

Ta brzoskwinia to rosła do połowy października i przestała i wczoraj patrzyłem i sobie przypomniała ,że trzeba z rzucić liście na zimę :P
_________________
Adrian
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-11-09, 15:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 58 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5366
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-09, 10:54   

I jak zrzuci liście to trzeba opryskać Miedzianem ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora