Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Kalamondyna

Kalamondyna
Autor Wiadomość

padonis 


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-10, 11:25   Kalamondyna

Mam w domu kalamondynę, ładnie rośnie, ostatnio znowu wypuściła sporo młodych listków. Niestety też parę listków dziwnie zmarniało, mają plamki na bokach i parę spadło. Podlewam wodą filtrowaną, dwa tygodnie temu nawoziłem. Może to już czas nie nawozić ? Bardzo proszę o radę.


 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-11-10, 19:10   

Oczywiście, że już nie nawozić! Gdzie ją trzymasz? Jaka temperatura? Kiedy przesadzałeś?
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 329
Skąd: Bączl
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2017-11-10, 19:21   

ja swoje cytrusy jeszcze nawoże tak jak w lecie przy każdym podlewaniu :) to ci raczej nie marnieje przez nawóz
_________________
Adrian
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-11-10, 19:28   

Przez nawóz nie, ale na moje oko coś z wodą jest nie tak...
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-10, 19:40   

padonis podaj skład nawozu.
Ale wygląda to na zasolenie podłoża, tak jak Robcioo napisał, teraz już nie nawozi się cytrusów, tylko ryzykanci to robią, którzy nie szanują swojej roślinki.
Adrian. teraz kilka słów do ciebie jak nie jesteś głodny, mama pcha ci do ust na siłę jedzenie, na tej samej zasadzie polega teraz nawożenie nawozami zawierającymi azot. Poza tym w jednym temacie napiszesz do kogoś, żeby nie nawoził, chodź to był oprysk Miedzią, a tu okazuje się, że nadal nawozisz nawozem zawierającym Azot, a co gorsza zachęcasz innych.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-11-10, 20:08   

Dodam tylko od siebie, że wszystko zależy od światła. Im go mniej (krótsze dni i mało słońca) tym roślina wolniej rośnie (spowolniona fotosynteza), a tym samym potrzebuje mniej nawozów. Nadmiar nawozów nie jest przyswajany przez roślinę i gromadzi się w ziemi. A tu powstaje blokada przyswajania związków.

Weź kiedyś 10-15 tabletek na raz rutinoscorbinu...zobaczysz co się stanie :) . Nadmiar nawet tych pożądanych związków, nigdy niczym dobrym się nie kończy.
 
 

Adrian 



Dołączył: 03 Paź 2017
Posty: 329
Skąd: Bączl
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2017-11-10, 20:18   

Nawożę bo mam wodę z nawozem w 5 litrowej butelce i zostało jeszcze pół z deszczówki bo z kranu jest twarda ale mandarynce to na dobre wyszło bo rosnąć za czeła w środku listopada.

[ Komentarz dodany przez: Okarynek1: 2017-11-11, 10:08 ]
Szkoda wody wylać <bezradny> za męczysz cytrusa swoim sknerstwem.
_________________
Adrian
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-11-11, 10:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-10, 20:30   

Bo ją szpikujesz azotem, ani to zdrowe pod kątem ewentualnych owoców, ani to zdrowe dla niej, pod kątem ewentualnych chorób grzybowych i szkodników.A to co teraz urośnie będzie wiotkie i wyciągnięte.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

padonis 


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-11, 08:56   

Nawóz to żel Agrecolu do cytrusów, dałem jej nawozu bo wypuściła sporo nowych listków, regularnie się rozrasta. Piszą, że nawozić od marca do października co dwa tygodnie a w pozostałe 4 miesiące raz na miesiąc. Wodę filtruję w dzbanku Brita, potem woda i tak stoi jakieś 2 -3 dni. Cytrynie, mandarynce i pomarańczy to pasuje, kalamondynie widać nie bardzo...
Zatem przestanę je teraz nawozić, tyle że na mandarynkach i cytrynach mam owoce, cytryna zaczyna żółknąć, a mandarynki jeszcze są zielone. No i obie roślinki miały właśnie kwiatki.
Rośliny stoją na parapecie w pokoju, temperatura to ok. 20 stopni.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-11, 10:25   

Wzrost wegetatywny nie jest potrzebny do dobrego owocowania, a nawet przeszkadza w nim, gdy jest za duży. Ale rób co chcesz, twoja roślina, twój cytrus ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

padonis 


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-11-12, 00:34   

Nie, nie, oczywiście kończę nawożenie, do wiosny tylko podlewanie raz na tydzień, bo wody też dużo nie potrzeba.

[ Dodano: 2017-11-30, 20:21 ]
OK minęło parę tygodni, listki już nie dostają plam, niestety roślinka zrzuciła ich już 2/3. Wygląda tycio łyso i nie wiem kiedy się to zakończy. Nie mam ochoty jej stracić. Roślinkę podlewam co 5-6 dni ale bardzo umiarkowanie, jakieś 100-150mil wody, no i zraszam troszkę przy podlaniu. Nie wiem czy te opadanie liści to tylko przenawożenie, czy one tak mają normalnie jak mniej słońca zimową porą jest?
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-11-30, 20:25   

Zrób zdjęcie
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2017-11-30, 21:48   

Te opadnięte liście jak wyglądają? Czy liście na roślince skręcają się, zmieniają barwę? Czy jak podnosisz doniczkę z rośliną jest lekka, czy czujesz większy ciężar? Jaka to jest ziemia? Czy doniczka ma odpływ wody na dnie?
 
 

padonis 


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-01, 10:08   

Zacznę od początku. W połowie Października podlałem roślinkę z nawozem, po tygodniu czy 2-ch część starszych liści zmieniło kolor na brzegach i zaczęły opadać. Spora ilość nowych listków rozwijała się nad nimi. Co widać na pierwszej fotce. Oczywicie wyszło na to, że nie powinnienem już nawozić. Roslinkę podlewam raz w tygodniu i to małą ilością wody, czasem spryskam troszkę. Liście teraz przestały już zmieniać kolor, ale jednak opadają, czasem przez dwa dni nic, czasem jeden listek dzięnnie, czasem dwa. Doniczka ma odpływ, ziemia do cytrusów dość przewiewna, roślinki nie przelewam nauczony przykrym doświadczeniem z jedną mandarynka, którą za mocno podlewałem. Woda jest filtrowana i odstana, temperatura pokojowa, kaloryfer zakręcony. Postarm się po powrocie do domu wstawić fotkę. Cytryna, pomarańcz i mandarytko stojąca na tym samym parapecie czuje się bardzo dobrze.

[ Dodano: 2017-12-01, 18:25 ]
Wstawiam fotkę roślinki.

 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-01, 18:45   

A czy pomarańcz,mandarynka i cytryna mają takie przebarwienia na liściach jak Kalamondynka?
Czy maja to samo podłoże ? Czy były tak samo nawożone ?

Dodam jeszcze, że wygląda, że ma dosyć sucho, sprawdzasz czy ma sucho?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

padonis 


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-01, 18:57   

Ma dość sucho ale nie bóg wie jak, podlewam ją tak samo jak inne cytrusy, ziemia jest taka sama, tak samo były nawożone. Inne rośliny nie mają takich przebarwień, czują się dobrze. Jest prawie zima, słońca mało, więc nie podlewam ich już tak dużo by nie przelać.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-01, 19:27   

Przebarwienia wyglądają na brak żelaza, możesz użyć Rosahumus, lub inny nawóz bez azotu, zawierający w sobie żelazo.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

padonis 


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-01, 19:54   

Na wiosnę zmienię nawóz na Substral, ma mniej azotu, za to więcej żelaza. Co do nawozu z żelazem, to są takie na chlorozę ale mają też sporo azotu. U nie jakoś to nie wygląda na chlorozę. Przychodzi mi do głowy jeszcze choroba wirusowa, to możliwe?
Ostatnio zmieniony przez padonis 2017-12-01, 19:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-01, 19:59   

Na wiosnę możesz używać spokojnie Azot, mówiłem o teraz.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

padonis 


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-01, 20:00   

No szukam czegoś ale wszystko ma azot.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-01, 20:03   

Podałem ci bez azotu.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

padonis 


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-01, 20:12   

Coś takiego ma, samo żelazo http://allegro.pl/nawoz-z...6474724659.html
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-01, 20:17   

Może być, tylko tu musisz zrobić oprysk, masz gdzie w mieszkaniu?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

padonis 


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-01, 20:19   

W tym co mi podałeś tez piszą o oprysku http://allegro.pl/rosahum...6334948369.html chyab że to nie to...

Ten jest chyba do gleby. http://allegro.pl/nawoz-r...6891237049.html

I coś takiego http://allegro.pl/biopon-...7067858450.html
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2017-12-01, 21:26   

W tym co podałem ci może być oprysk, może być podlanie
W obydwu pierwszych linkach jest ten sam nawóz.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-06, 16:21   

Jeśli roślina wypuszcza małe pędy takie mini i niektóre robią się brązowe albo czarne mówię tak hipotetycznie u mnie to nie występuje to co to oznacza ? :)
Ostatnio zmieniony przez 2018-03-07, 19:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-06, 16:39   

Daj zdjęcie
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-06, 16:44   

Nie mam na drzewkach chciałem się zapytać tylko tak hipotetycznie ;)
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-07, 17:59   

Wcześniej myślałem, że to kwestia wapnia, którego braki powodują zniekształcenie młodych listków i w konsekwencji ich opadanie. Jednakże za czernienie młodych przyrostów odpowiadają braki boru.

 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-07, 19:20   

To trzeba zacząć nawozić z tego powodu ? :)
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-18, 08:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-07, 19:51   

Tak. Ale w kwestii wyboru odpowiedniego nawozu z borem to ekspertem nie jestem. Tu bardziej szefostwo Tobie doradzi :) .
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-07, 20:14   

To może zobaczę w składzie nawozu jakiego mam do cytrusów :)
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-18, 08:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-07, 20:15   

Bor jest mikroskładnikiem, więc nie potrzeba go dużo, kwestia za to występuje dostępności.Zawsze można zrobić oprysk.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-07, 20:17   

Jest bor w składzie nawozu , ale boję się że jeszcze nie teraz , :) podawać go
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-18, 08:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-07, 20:18   

Mówiłeś, że to hipotetycznie.....
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-07, 20:23   

Bo to dla kolegi...;)
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-07, 20:25   

No bo się pojawiło parę czarnych końcówek nie zdawałem z tego sprawy że to od tego chciałem się dowiedzieć co to jest , wtedy co się pytałeś nie miałem na drzewku wcześniej usunąłem :)
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2020-02-14, 17:41, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-07, 20:26   

Niech opisze gdzie kolega trzyma tego cytrusa, czym go podlewa, jaką ma ziemię?

A może po prostu je przelewasz przy braku Boru, nie tylko musi usychać,ale może być dużo słabych przyrostów, taka miotła.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-07, 20:27   

Nie do kolegi u mnie się to zdarzyło

[ Dodano: 2018-03-07, 20:28 ]
na drzewku :)

[ Dodano: 2018-03-08, 17:20 ]
Podlewam wodą ze studni odstaną 3 butelki , czekają na użycie codziennie zraszam po 2-3 razy wodą , Chyba się nic nie stanie jak koło 15 marca zacznę nawozić powinno się pod koniec marca ;)
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-18, 08:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-08, 17:25   

Woda ze studni jest często bardzo bogata wapno, a wysoki poziom wapnia blokuje bor i sam rozwiązałeś swój problem. ;) . Nawożenie tu nic, nie pomoże, tylko zmiana wody.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-08, 17:30   

Na jaką wodę ? :)

[ Dodano: 2018-03-08, 17:33 ]
Może coś doradzisz ?
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-18, 08:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-08, 17:38   

A jaką masz inną dostępną?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-08, 17:39   

Jedynie kranówkę na tą chwilę deszczówki nie mam

[ Dodano: 2018-03-08, 17:42 ]
Odstana kranówka dobra będzie czy nie ?
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-18, 08:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-08, 18:50   

To zależy od składu, jak bardzo twarda jest.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-08, 19:00   

 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-08, 19:04   

To trzeba będzie kupić dzbanek filtrujący, co najmniej
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-08, 19:06   

Jak woda z kranówki będzie odstana parę dni ?
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-18, 08:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-08, 19:07   

Dokładnie :) . Masz podobnie jak u mnie. Dzbanek wskazany i często odkamieniaj sprzęty typu pralka, zmywarka, czajnik...
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-03-08, 19:11   

Damian3500 napisał/a:
jak woda z kranówki będzie odstana parę dni ?

Od stania ci twardość nie wyparuje, jedynie chlor
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-03-08, 19:12   

Będę musiał deszczówkę zbierać
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-03-18, 08:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora