Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Mandarynka » Zostałem Mandaryniarzem

Zamknięty przez: center80
2018-08-31, 18:52
Zostałem Mandaryniarzem
Autor Wiadomość

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-05, 00:34   Zostałem Mandaryniarzem

Wszystko zaczęło się przez przypadek..... jak zwykle....... była wczesna wiosna a ja robiłem sobie dzbanek herbaty.... z cytryną........ no i teraz te cholerne cytryny mają swoją szklarnię, oświetlenie, "klimatyzację" i elektroniczny sterownik gdybym ja zapomniał coś włączyć lub wyłączyć...... <głupek ze mnie>

no.......a dziś zjadłem kilka mandarynek i pech chciał że znalazłem pestkę <pomocy>



Ps. Jak sąd kiedyś zapyta co mną powodowało to powiem że "Wyście" mnie namówili <brawo>
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-05, 13:58   

Aha, czyli mam rozumieć, że posadziłeś pestkę? :) . Ja już czekam ponad miesiąc na wykiełkowanie i nic - mam nadzieję, że Tobie pójdzie szybciej.
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5683
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-01-05, 14:05   

I co będziesz szczepił, czekał 20 lat jak zaowocuje?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-05, 15:26   

Będzie na niej robić niecne eksperymenta :P

A ja pół godziny temu przesadziłem Meyerkę do właściwej doniczki, patrzę - a tam w ziemi pojawiają się kiełki mandarynki (Center - z tych dużych pestek z Lidla). Zobaczymy, może w końcu się uda coś sensownego uzyskać.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-05, 17:05   

center80 napisał/a:
I co będziesz szczepił, czekał 20 lat jak zaowocuje?

Robcioo napisał/a:
Będzie na niej robić niecne eksperymenta :P


O to to właśnie...... <kapelan>

Kupiłem tych mandarynów trochę więcej i może trafi się jeszcze jedna pestka która dla testów będzie stała poza szklarnia.... chętnie bym się nauczył na własnej skórze czy gra była warta świeczki.
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5683
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-01-05, 17:27   

Kup Mandarynki z gałązkami i spróbuj gałązkę ukorzenić.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-05, 17:30   

Noooo...w takiej szklarni jaką posiadasz to może i by się udało :) . Jak na razie wynik - 0. A szczepienie - 1. Więc kiepsko :) .
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-05, 17:33   

center80 napisał/a:
Kup Mandarynki z gałązkami i spróbuj gałązkę ukorzenić.


Ale w sklepie w okolicy nie sprzedają owoców z gałązkami <pomocy> <bezradny>
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5683
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-01-05, 17:36   

Nie macie nawet Lidla?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-05, 17:48   

center80 napisał/a:
Nie macie nawet Lidla?


Panie, my tu prąd do domu w wiadrach donosimy <zakupy>

A tak zupełnie serio to zaczynam się łapać na tym że mój "masterplan" był dość .... wąski. Patrząc na to co czasem podpowiadacie i sugerujecie to muszę chyba przemyśleć moją strategię <martelo>

A może ja po prostu powinienem pomierzyć wszystko dokładnie, przygotować tabelki do wypełnienia i wrzucić na forum i Wy mi już wszystko rozpiszecie "co, gdzie, kiedy i jak" ?? :)

Na razie:
Liczba stanowisk: 18 -> Wykorzystanych 9
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-05, 18:12   

Spokojnie, niebawem wiosna i zapełnisz drugą połowę :) . Jak coś będę zamawiał to ode mnie masz zraziki :) .
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-05, 18:42   

Robcioo napisał/a:
Spokojnie, niebawem wiosna i zapełnisz drugą połowę :) . Jak coś będę zamawiał to ode mnie masz zraziki :) .


Wolałbym ksero jakiejś literatury tematycznej.

UPDATE:
Znalazłem drugą pestkę więc z dniem dzisiejszym test rozpoczęty. <o bozie>

_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-06, 15:14   

Za miesiąc powinieneś mieć już roślinki.



Mam nadzieję, że to Mandarynki! Jak na razie tylko dwie...jak nie wzejdzie więcej pestek to może okazać się, że to...Pomarańcza :) .
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-06, 15:17   

A powiedz mi proszę co to za "kokoski" w których to posadziłeś ??

Bo ja niestety miałem tylko kamyczki dekoracyjne sprzed domu i "podłoże" do cytrusów z substrala....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-06, 15:26   

Tę wylęgarnię w tym pojemniku robiłem ze trzy miesiące temu i pytanie, co ja za ziemię tam wsypałem??? Obejrzałem kilka innych doniczek z różną ziemią i wychodzi na to, że w tym pojemniku jest ziemia do roślin kwaśnolubnych. pH 4-5,5 czyli trochę za niskie, ale jak na razie nie mam powodów do zmartwień, gdyż podlewając wodą wodociągową (przefiltrowaną) i tak pH będzie z czasem wzrastać. Jest dość luźna, nie zbryla się, więc i korzenie mają dostęp do tlenu - a o to głównie chodziło. Może na wiosnę zastosuję ziemię do storczyków, wymieszaną z uniwersalną.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-19, 14:23   

Mały update:

W doniczkach bez zmian.... w sensie dalej jest tam wilgotno, dalej jedna jest w szklarni druga nad i w obu nic jeszcze nie kiełkuje ale....

Pojawiła się grupa pościgowa:



Jeśli chodzi o metodologię to była dość banalna. Zjeść owoc, wysuszyć pestki, oskalpować skorupki, ułożyć na ręczniku papierowym, namoczyć papier i zamknąć do paki ..... woreczka znaczy się <haha>

Zobaczymy jakie będą skutki. Trzecia grupa ma 10 dni straty....


Dopisano: Pozwoliłem sobie zmienić adres obrazka - nie każdy ma konto na google:) - Robcioo

[ Dodano: 2018-01-22, 11:23 ]
Grupa pościgowa ma się świetnie. Pestki wypuściły już pierwsze korzonki. Zajęło im to tylko tydzień czasu <bravo>
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
Ostatnio zmieniony przez AlexFM 2018-01-22, 11:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-22, 18:26   

Faktycznie - bardzo szybko. Sam myślałem, czy nie kiełkować cytrusów w kiełkownicy. Mam nadzieję tylko, że teraz jak wsadzisz do ziemi to będą dalej rosły, a nie staną w miejscu. U mnie niestety podczas pikowania tak się zdarzało.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-23, 14:26   

Mam pewien pomysł na kolejny test. Pestek mam bodajże 6 więc podzielę je na 3 grupy.
Pierwsza pójdzie do kubeczka bez drenażu, druga do kubeczka z drenażem i otworem w dnie a trzecia do kubeczka z drenażem ale zasilanego od spodu....

Wszystkie wylądują w szklarni czyli będą miały dobre warunki....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5683
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-01-23, 14:51   

Wykiełkują pierwsze te podgrzewane, chyba że w szklarni jest ogólnie bardzo ciepło
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-23, 15:16   

Właśnie zaczyna mnie to zastanawiać, bo wilgotność wilgotnością ale mimo że szklarnia stoi pomiędzy dwoma nadmuchami (ogrzewanie domu) o tyle czujnik pokazuje z reguły temperaturę niższą niż pokojowa.

Wiem że mały wpływ ma na to fakt że działają wiatraki które powodują że temp w środku jest trochę niższa. Wiem też że ten czujnik który tam jest generalnie jest tak precyzyjny jak drzwi od lodówki ale biorąc poprawkę na wszystko i tak jest dość dziwnie...

Oczywiście jak tylko wyjdzie słońce momentalnie temp w środku idzie pod 28-30 C.

center80 napisał/a:
Wykiełkują pierwsze te podgrzewane, chyba że w szklarni jest ogólnie bardzo ciepło


Wszystkie będą mieć identyczne warunki bo będą koło siebie w szklarni.... test będzie sprawdzał metody podlewania...
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2488
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-01-23, 15:41   

<myśli> Osłoń szklarnię przed słońcem,tak aby temperatura była w miarę stabilna.
Na przykład folia bombelkowa,będzie skutecznie rozszczepiać światło słoneczne.
Przy takiej wilgotności,podlejesz po wysianiu i dość.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-23, 15:57   

Okarynek1 napisał/a:
Na przykład folia bombelkowa,będzie skutecznie rozszczepiać światło słoneczne.


Raz że technicznie to będzie dość kłopotliwe a dwa że chyba jeszcze za wcześnie na takie rzeczy. Fakt że wychył dobowy temperatury był spory ale ponieważ nie dzieje się tak codziennie (dziennie wychył teraz to jakieś 3-4 stopnie) nie ma co wariować.

Myślę że w obecnej formie muszę jeszcze wytrzymać do końca lutego, żeby od marca zacząć je przygotowywać do wyjścia w maju/czerwcu na taras....

Nie wiem czy uda się uniknąć stresu, ale chciałbym aby po wyniesieniu były przygotowane na wysokie temp i pełne słońce przez ponad pół dnia.
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2488
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-01-23, 17:00   

Ja pestki wysiewałem w zbiorowych pojemnikach,potem do malutkich doniczek te ładniejsze a reszta do kosza.Bywa tak kiełkują ładnie ale rosnąć nie chcą,pestkowce tak mają.Jaki wniosek dużo wysiewać i coś wybrać.Takie cacanie to polecam z ukorzenianymi lub szczepionymi.
Ale jak ktoś lubi to proszę bardzo.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-23, 17:08   

Okarynek1 napisał/a:
Ja pestki wysiewałem w zbiorowych pojemnikach,potem do malutkich doniczek te ładniejsze a reszta do kosza.


Pewnie za jakiś czas też będę tak robił, ale póki co walczę o każdą. Przede wszystkim po to aby jak najwięcej się nauczyć ale też dlatego że sprawia mi najzwyczajniej frajdę oglądanie jak rosną - centymetr po centymetrze <sherlock>

Okarynek1 napisał/a:
Bywa tak kiełkują ładnie ale rosnąć nie chcą,pestkowce tak mają.


Wiem, już po moich cytrynach to widzę.... ale nawet te które słabo rosną mogą się nadać jako testowe podstawki na ten przykład prawda ?? <kucharz>

Okarynek1 napisał/a:
Jaki wniosek dużo wysiewać i coś wybrać.Takie cacanie to polecam z ukorzenianymi lub szczepionymi.


Sieje wszystko co mi wpadnie w łapki jak sam wiesz Marku, stąd nawet po pestki się zgłaszam jak ktoś ma wolne i chce się podzielić <modli>

Okarynek1 napisał/a:
Ale jak ktoś lubi to proszę bardzo.


Oj lubi lubi..... nawet jak mówi że nie lubi to znaczy że lubi..... jak kobiety <laje>
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2488
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2018-01-23, 17:52   

<jupi> Zbieram własne pestki i wysyłam w Twoją stronę,są Limonki, Lunario i te co obiecałem.Jedna Lunario była bez pestek,ale jeszcze są owoce młode i limonięta zielone rosną te miały pestki.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-23, 21:59   

AlexFM - a kupiłeś w biedronce pomarańcze Moro? Tam było w sumie sporo pestek - ja trafiłem 6-7. Gdybym miał 10-20 to pewnie bym Ci wysłał, ale w takim razie poszły do ziemi :) .
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-23, 22:06   

Kupowałem ostatnio chyba w 3 różnych miejscach. Ostatnio nawet w marketach sprawdzałem czy znajdę takie bez "pępków" i w jednym były i owszem..... tylko że też bez pestek......

Ale to nic.... może to wina pory roku że wszyscy ściągają te "dwu-owocowe" na potęgę. Zobaczymy jak mandaryny będą śpiewać. Dwie są już w zmieni a kolejnych 7 pestek się "pędzi" w woreczku więc będzie co siać..... :)
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5683
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-01-23, 22:16   

Alex musisz szukać takich co są czerwone w środku, a nie bez pępka. ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-23, 22:24   

Czyli pójść do biedronki z nożem :D :D
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-29, 12:25   

Tam coś się dzieje... one coś "knujom" <yahoo>



Miałem je już dzisiaj wsadzać do ziemi ale zdecydowałem się jeszcze chwile je przytrzymać więc wróciły do woreczka...
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-29, 17:23   

Hehe - fajnie to wygląda, jak kiełki rzodkiewki, które właśnie skonsumowałem :) . Tak szybko pestki odrzuciły?
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-29, 17:33   

Robcioo napisał/a:
Tak szybko pestki odrzuciły?


5 było obranych, dwie tylko moczone....

Podsumowanie:

1 pełna pestka w ziemi w szklarni - nic
1 pełna pestka w ziemi poza szklarnią - nic
5 pestek obranych z zewnętrznej skorupki w woreczku - właśnie zrzucają pestki
2 pestki moczone ok 24h w woreczku - zaczynają kiełkować

Jedyne nad czym się zastanawiam to w którym momencie wsadzić je do ziemi (za tydzień ?). Jak sądzicie ??
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 193
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-01-29, 17:41   

widzę że jedna jedna siewka jest wielozarodnikowa <mrgreen>
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-29, 17:46   

No tak, wcześniej napisałeś, że oskalpowałeś. Nie doczytałem. Wkładaj do ziemi stopniowo - zobaczysz, kiedy najszybciej się przyjmują :) .
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-29, 20:05   

Myślę że musiałbym mieć z 20-30 pestek minimum aby to miało jakąkolwiek wartość testową.....
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-29, 21:27   

W każdym razie długo Tobie tak na samej wodzie i chusteczce nie pociągną. Gdyby jeszcze miały pesteczki to ok, ale bez nich są szybko skazane na klęskę...
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-01-29, 21:36   

Dlatego daje im jeszcze max tydzień bo w tym czasie powinny już odrzucić pestki same. Zresztą jak widać pierwsze są już dobrze wykształcone a jedna dopiero się przebiła więc jeszcze chwilę powinny wytrzymać (zresztą codziennie sprawdzam jak postępy)
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5683
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-01-29, 21:39   

Ale znęcasz się nad nimi ;) Jak tak lubisz się znęcać nad nasionkami, to może posadź z nasionka Avocado :P
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 584
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-01-30, 11:47   

Ja sadząc pestki zawsze obieram je ze skorupki i cienkiej skórki. Niektóre nasiona na zewnątrz wyglądają ok, ale w środku mogą mieć jakaś skazę. Poza tym tylko tak można się przekonać czy nasiono jest wielozarodkowe. Kiełkują mi prawie wszystkie.
Ostatnio zmieniony przez 2018-01-30, 18:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-30, 18:46   

Każdy ma swój sposób. Ja jednak pozostaję tradycjonalistą i wrzucam garść pestek do ziemi, obserwując później ich wzrost. Wtedy też podejmuję decyzję o wyborze najładniejszej siewki. A o co chodzi z tą wielozarodkowością? Że taka szybciej zakwitnie? :) . Nie widziałem potwierdzenia. A może szybciej rośnie? Jeżeli chodzi o drugą kwestię to mam dwie siewki - jedna pojedyncza, druga wielozarodkowa - generalnie rosną tak samo :) . No, ta druga może o dwa centymetry wyższa jest :) . Podziwiam Was za chęci obierania tych pesteczek - ja bym się nożykiem pociął :P .
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 193
Skąd: Iłża

Wysłany: 2018-02-02, 16:56   

Każdy ma swoje sposoby na wykiełkowanie najważniejsze żeby urosły zdrowe mogły cieszyć oko <jupi>
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-02-02, 20:06   

Znalazłem dziś w trochę czasu więc odbyło się dziś oficjalne pasowanie na mandarynkę. Ślubowanie złożyło 6 uczestników w obecności (poza mną oczywiście) kota który z miną pełną powagi nadawał ceremonii odpowiedniej rangi.

Poznajcie uczestników.

1.


2.


3.


4.


5.


6.



Na koniec uczestnicy zrobili sobie wspólne zdjęcie.




<sherlock> <sherlock>

Przygotowując cały post wpadł mi do głowy pomysł. Proponuje małą zabawę. Każdy z Was (jest 6 miejsc) może objąć "patronatem" wybraną roślinkę którą uzna za najlepszy i najbardziej perspektywiczny okaz. Zabawa polega na wytypowaniu która z nich będzie najwyższy i która będzie miała najwięcej listków. Proponuje aby termin 31 sierpnia był dniem kiedy porównamy je wszystkie ponownie i przekonamy się kto wykazał się największą dozą szczęścia/wiedzy/doświadczenia (niepotrzebne skreślić). Decyduje kolejność zgłoszeń.

Ps. Numerki zostały przypisane według wzrostu gdzie jedynkę otrzymała największa roślinka więc ..... kto pierwszy ten lepszy <heja>

<sherlock> <sherlock>
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-02, 20:12   

Dobre! Ja obstawiam 4 :) . Dobrze, że w końcu widzę zdjęcia :) . Dziękuję Ci Privazer :D .

Edit.

Ponieważ jestem pierwszy i roślinka ma szczęście do mojego wyboru to nazwę ją "Fuksiarz" :D .
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 454
Skąd: ...

Wysłany: 2018-02-02, 20:32   

Ja obstawiam 3 :D
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-02, 20:45   

Wiedziałem...my z Sylwią mamy podobny gust :D .
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5683
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-02-02, 21:00   

A ja obstawiam 6 :P
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 639
Skąd: wlkp

Wysłany: 2018-02-03, 16:29   

Proboszcz wybiera numer 2 :D
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 369
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-02-03, 16:44   

Super. Cieszę się że znaleźli się chętni do zabawy. Mamy już 4 uczestników i wciąż dwa miejsca wolne dla chętnych

1.
2. Proboszcz
3. Sylwia
4. Robcioo
5.
6. Center

Żeby jednak nie zdawać się zupełnie na ślepy los, każdy z Was ma prawo do określenia kiedy i jaką ilością wody ma być podlana jego roślinka. Może też zaordynować dodatkowe zabiegi (oczywiście w granicach rozsądku) metodami "domowymi". Zdjęcia będę wrzucał co tydzień, chyba że ktoś z Was sobie za życzy jakiejś dodatkowej sesji <mrgreen>

[ Dodano: 2018-02-05, 17:59 ]
AKTUALIZACJA

Okazuje się że szklarnia nie ma jednak bezpośredniego przełożenia na szybkość kiełkowania. Co prawda były tylko dwie sztuki więc próba nie jest jakaś super miarodajna ale.....

Wczoraj w doniczce która stała poza szklarnia pojawiło się to:



Zobaczymy teraz czy w dłuższym okresie czasu będzie sobie poza szklarnią radziła tak samo jak uczestnicy zabawy.
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-05, 18:23   

Wydaje mi się, że ta poza szklarnią będzie rosła szybciej i lepiej. O ile jej nie przesadzisz :) . Cytrusy dziwnie się zachowują, jak się je przesadza i często stopują z przyrostem. Ale zobaczymy, sam jestem ciekawy.
 
 

center80 



Pomógł: 66 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5683
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-02-05, 18:47   

Czy w zabawie będzie oceniamy stan zdrowotny rośliny, czy tylko wielkość?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora