Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » cytryna szybko gubi liście

cytryna szybko gubi liście
Autor Wiadomość

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-25, 12:02   cytryna szybko gubi liście

Witam. od kilku dni moja cytryna szybko gubi liście, z dnia na dzień robi sie coraz bardziej "ŁYSA"
ogólnie drzewko wypuszcza dużo nowych i ładnych gałęzi od jakiś dwóch tygodni także obficie kwitnie i ma dużo młodych zalążków młodych cytryn aktualnie ma 4 duże cytryny i 3 młode wielkości dużego orzecha włoskiego, wszystko było by pięknie gdyby nie te liscie,
przejrzałem trochę forum i może to kwestia nawożenia , podlewam ja około 2 razy w tygodniu jak zauważę że ziemia na wierzchu jest sucha, podlewam ją wodą z dzbanka filtrującego w proporcjach około 2 razy z biohumusem forte, dwa razy samą wodą i raz z nawozem do cytrusów, stoi w miejscu słonecznym z bezpośrednim dostępem do promieni słonecznych przez kilka godzin dziennie, proszę o pomoc , dołączam zdjęcia.








Ostatnio zmieniony przez future11 2018-06-25, 12:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 453
Skąd: ...

Wysłany: 2018-06-25, 12:11   

Sprawdź czy nie ma przędziorków.
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-25, 12:39   

Nic nie zauważyłem ,z resztą zapomniałem dodać. Jakieś dwa tygodnie temu pryskalem ją preparatem ( Agrecol natura płyn na szkodniki) bo zauważyłem właśnie takie malutkie robaczki które chodziły po liściach . Ale teraz już nic nie ma . Pryskalem ją tym dwa razy tz pryskalem raz i po tygodniu drugi raz. I może jakiś tydzień po tym zaczęły spadać liście.

[ Dodano: 2018-06-25, 14:01 ]
dodałem jeszcze dwa zdjęci liści. ogolnie na lisciach zbierają sie też takie małe czarne drobinki nie wiem jak to nazwać , bez problemu można je zgarnąć np szmatką ale jak to zrobie to po kilku dniach znów się pojawiają od spodu na lisciach tez ale od spodu to raczej tylko u nasady liści.
A może zastosować jakiś inny oprysk na szkodniki.?
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-25, 13:02   

To co mówiła Sylwia i można dodać do tego przelewanie, jak nie jesteś pewien, czy nie za dużo razy nawozisz, to możesz na jakiś czas zaprzestać.Całkowicie nie zrozumiałem ile razy w tygodniu podlewasz? Bo napisałeś cytuje "Podlewam dwa razy Biohumusem, dwa razy bez i raz z nawozem" To podlewasz pięć razy w tygodniu ją?

Edit:
future11 napisał/a:





Na jakich to liściach występuje starych, czy nowych?Wygląda to na chlorozę.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-25, 13:18   

Dwa razy w tygodniu podlewam średnio, i ja podałem proporcje jak podlewam , czyli można to np rozłożyć na cały miesiac, czyli w miesiącu dwa razy Biohumus dwa razy woda i raz nawóz, młode liscie są ładne nawet bardzo ładne, spadają tylko stare liscie, te czarne drobinki o których mowie bardzo przypominają mi zdjęcia z tarcznikiem . a może to przez niego tak sie dzieje,? tylko dziwne bo dopiero co stosowałem oprysk (chyba ze on nic nie daje)
używam dokładnie tego
https://oid.pl/ogrodowe/na-szkodniki/agrecol-natura-plyn-na-szkodniki-500ml.html


i jeszcze takie pytanie na szybko , czy jak w nocy np temperatura spada do około 10 stopni tak jak teraz aktualnie jest to cytryna może stać na balkonie? bo ja ja czasami wystawiam na balkon ale na noc wnoszę do mieszkania
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-06-25, 14:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 453
Skąd: ...

Wysłany: 2018-06-25, 13:43   

Ta doniczka nie jest dobra, ponieważ nie widać czy woda stoi w podstawce.
Kup Envidor lub Ortus (u mnie pomogła mieszanina tych dwóch środków)
Cytryna może stać na balkonie, nawet lepiej :D
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-25, 13:57   

Odnośnie doniczki to sie nie zgadzam, w doniczce na spodzie jest mnóstwo dziur , przy przesadzaniu na spód doniczki wsypałem keramzyt a podstawka jest specjalnie inna wieksza i głębsza ponieważ do podstawki również nasypałem keramzytu żeby w podstawce stała woda aby zwiększyć wilgotność wokół drzewka, i bardzo dokładnie widzę w trakcie podlewania kiedy woda juz zbiera sie w podstawku,
a odnośnie oprysku jak często go robić? i rozumiem żeby kupić te dwa i wymieszać,
a może również zmienić nawóz żeby było więcej żelaza bo moze w tym moim jest mało (używam agrecola w żelu)
i temperatura w nocy rozumiem że nic nie zrobi roślinie bo jednak teraz aktualnie noce są chłodne.
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2018-06-25, 14:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 453
Skąd: ...

Wysłany: 2018-06-25, 14:48   

Myślałam, że tam są dwie podstawki ;)
Zrób oprysk załóż worek na całą noc , a po 10 dniach powtórz.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-25, 15:26   

Raczej to nie jest brak żelaza, ponieważ on występuje na młodych liściach, a jak już napisałeś młode są piękne i zdrowe. A jak chcesz więcej żelaza wymień Biohumus na Rosahumus tam w składzie jest żelazo.
Mam jeszcze jedno pytanie, kiedy ostatnio podlewałeś roślinę?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 579
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-06-25, 15:44   

Keramzyt pod roślina to świetna sprawa, ale nie bezpośrednio. Dlaczego? Bo wilgoć z keramzytu w większości nie działa na roślinę tylko na bryłę korzeniową. Ja stawiam roślinę na podstawce, a tą dopiero na sporo większej podstawce z keramzytem.
A te malutkie robaczki jak wyglądały?
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-25, 15:48   

Ostatnio podlewalem dwa dni temu .
Właśnie wróciłem ze sklepu ogrodniczego gdzie mają dużo oprysków nawozów itp. I babka oglądając liście poleciła mi użyć oprysku Substrala 2w1 długo działający niby zwalcza wszystkie owady szkodniki ssące i jest również na różne choroby roślin. Teraz w miarę możliwości wygrałem mokrą ścierką liście od góry i spodu i opryskałem ją tym specyfikiem. Zobaczymy czy coś to da. I teraz już cały czas będę trzymał ją na balkonie chyba że temperatura spadnie poniżej 10 stopni lub będzie burza albo jakieś silne wiatry . Bo rozumiem że jak jest lekki wiatr i nią trochę buja to. Jej to nie szkodzi. Balkon cały mam we wnęce, nie taki wypuszczony poza mury.
Ostatnio zmieniony przez Sylwia76 2018-06-25, 16:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-25, 15:52   

Nie ma co się bać, jak spada temperatura poniżej 10 stopni, mrozu nie będzie o tej porze roku.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-25, 15:52   

Mówimy o tych przed opryskiem. ?jeśli tak to były mega małe raczej czarne albo bardzo ciemno brązowe i widać było że chodziły po liściach i lodygach. A to co mówiłem że na liściach są te małe czarne drobinki to co je zetre ścierką to po kilku dniach pojawiają się znów trochę od spodu liści zdecydowanie więcej na wierzchniej części . Ale to absolutnie wcale się nie rusza. Takie jak by ciemne ziarnka piasku.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-25, 15:58   

_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-25, 16:04   

Dokładnie o tym mówię .Ale.na początku jak to się pojawia to zgarniam to ale.jak gdzieś dłużej zostanie to pozostają takie czarne plamki na liściach. Bo to zaznaczone to już są plamki.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-25, 16:19   

To najpewniej Korkowatość
http://www.cytrusy.net.pl...korkowato%B6%E6
Chorobę zwalczysz tylko wtedy będzie miała odpowiednią ilość składników,
Łącząc to z tymi pożółkłymi nerwami liścia stawiam, że ma dużo wody.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-25, 16:39   

Ok czyli mniej podlewać. A z tymi składnikami co? Jakiś konkretny nawóz może polecacie ?i jak często to stosować? Używam tego agrecola w żelu. Niedawno kupiłem też Substrala ale jeszcze nie używałem.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-25, 17:52   

Z nawozem jak z witaminami najlepiej sobie jeden wypróbować i wiedzieć jak u siebie dawki będą optymalne.
Poza tym w tych nawozach nie ma Magnezu, który jest ważnym składnikiem. A jak używasz wodę z dzbanka i masz filtr, który ją pozbawia wapnia, to polecam, albo na jakiś czas przestawać filtrować, albo nawozić Siarczanem Wapnia.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 340
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-06-25, 18:38   

Siarczan magnezu tzw. sól EPSOM to doskonały sposób na uzupełnienie tego makroelementu.
Dla wapnia, polecam skorupki jajek (umyć, wygrzać w piekarniku w 120 stopniach, sproszkować)

Wodą z sola EPSOM porządnie nawodnić raz w miesiącu. Skorupki jajek (łyżka stołowa) uzupełniać gdy woda wypłucze znaczną część poprzednich.

Obie rzeczy stosować przez cały rok, oczywiście uwzględniając przy tym zimowe ograniczenie podlewania.
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-25, 18:46   

No spoko, spoko Siarczan Magnezu jest oczywiście spoko, tylko nie podałeś ilu procentowy roztwór ma być przy tak częstym stosowaniu go.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 340
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-06-25, 21:25   

Ja robię roztwór 35 g / 4,5l wody (galon).
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-25, 21:43   

Jak już jest roztwór, to bym spryskiwał, a nie podlewał,szybsze działanie
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 340
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-06-25, 22:45   

center80 napisał/a:
Jak już jest roztwór, to bym spryskiwał, a nie podlewał,szybsze działanie


W tym przypadku sugeruje poszukać w sieci odpowiedzi, czy roztwór w takim stężeniu nadaje się na oprysk... ale ma to jakiś sens jeśli zakładamy że to jest problem przelania
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-26, 01:46   

Mój tata ma gospodarstwo i ma sporo różnych nawozów wiem że siarczan magnezu też ma . I on nim zawsze robi oprysk. Chociaż wiem że podlać też można . Ale to musi być konkretnie jakoś siarczan magnezu ? Czy obojętnie jaki? Bo wiem że jest coś takiego jak jednowodny i siedmio wodny.
I odnośnie jeszcze wapnia . Jest jakiś inny łatwiejszy sposób na uzupełnienie go? Bo opcja ze skorupkami jajek jest trochę czasochłonna i kłopotliwa dla mnie .

[ Dodano: 2018-06-26, 04:25 ]
A dziś mógłbym.ja opryskac tym siarczanem magnezu jesli wczoraj pryskalem substralem na szkodniki i choroby . A jeśli tak to w jakiej dawce . ?bo.jednak na jedno takie drzewko to w zupełności wystarczy 100/200ml roztworu.
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 340
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-06-26, 03:39   

Różni się ilością wody na cząsteczkę, a tym samym wpływa na zdolność rozpuszczania się w wodzie, więc siedmiowodny będzie najlepszy.
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-26, 08:08   

Ok. Tylko teraz ile to jeszcze naaypac na np litr wody do oprysku.
I wracając do wapnia. Nie można dac jej jakiegoś nawozu typowo wapniowego . Takich nawozów też jest mnóstwo na rynku.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-26, 09:19   

future11, przeczytaj dokładnie napisałem taki nawóz powyżej ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 579
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-06-26, 09:32   

Do podlewania jest około 1 łyżka stołowa na dwa litry wody ( 2 na galon ). Na litr będzie połowa tego, a jeśli chcesz spryskiwać roślinę, a nie podlewać to ja bym dał jeszcze połowę. Czyli zaokrąglając w dół 3.5 g na litr.
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-26, 10:10   

Czyli do oprysku dać połowę dawki czyli około pół łyżki stołowej na dwa litry i rozumiem że można ją obficie spryskać. A odnośnie wapnia to kupić siarczan wapnia i tym podlewać, tylko w jakich dawkach . ??

[ Dodano: 2018-06-26, 12:53 ]
A coś takiego nada się odnośnie wapnia?
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-26, 12:42   

To wapno z obrazka podniesie ph
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-26, 13:10   

Więc rozumiem że się nie nadaje . To może jakieś konkretne linki co mam kupić . Bo u mnie w okolicy nie ma nic takiego jak siarczan wapnia.
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 579
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-06-26, 13:14   

Siarczan wapnia to czy czysty gips budowlany odwodniony. Teoretycznie wystarczy rozpuścić go w wodzie i masz nawóz. Niby nie zmienia ph gleby, ale ph siarczanu wapnia to około 7.2
Trochę dziwią mnie te niedobory wapnia zważywszy, że nie używasz wody destylowanej, osmotycznej czy deszczówki. Filtry węglowe typu brita nie pozbawiają całkowicie wodę wapnia.
Ja bym dodał skorupki jajek. Po zjedzeniu jajka wyciągam błonkę i wrzucam skorupki do gotującej wody na trzy minuty. Chyba to nie jest mega uciążliwa i skomplikowana rzecz dla jednego lub dwóch cytrusów. Co innego gdyby ktoś miał w Italii plantacje cytrusów i miałby się bawić rozrzucanie na hektarach skorupek.

PS. Dla wątpiących wystarczy wpisać w necie -gips budowlany nidy charakterystyki
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-26, 13:17   

A odnośnie tych skorupek od jajek . To musi być to 120 stopni ? A jak by było np 200 to też może być ?

[ Dodano: 2018-06-26, 14:23 ]
Aha to wystarczy np.wygotowac w wodzie i już . A no to spoko . Myślałem że to.musi być piekarnik i 120 stopni :)
I do podlania jedna łyżka wystarczy ?
I jak często te skorupki dodawać?
Ps. Używam filtrów brita Maxtra
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 579
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-06-26, 13:40   

Temperatura wrzenia to 100 stopni, gdy gotujesz kilka minut pod przykryciem to temperatura jest większa. Można do piekarnika. Chodzi o to by były czyste skorupki czyli węglan wapnia dokładnie to co masz w wyżej pokazanym nawozie. Na skorupce jest materia organiczna której chcemy się pozbyć. Jak jajo zaśmierdnie to nie od skorupki tylko od pozostałej części. ;)
Skorupki oddają wapń powoli dlatego są bezpieczne, dodajesz trochę do ziemi i masz spokój na dłuższy czas. Im bardziej zmielone tym szybciej będzie oddają wapń. Nie powiem ci co do skorupki ile dodać. Ja robię to na oko.
PS.Cytrusy raczej chorują z powodu nadmiaru wapnia niż jego niedoboru. Przynajmniej te uprawiane w domu. Dlatego nie przesadzałbym z tym wapniem, albo skorupki, albo siarczan wapnia, albo nawóz z wapniem.
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-26, 14:14   

To może lepiej podlewać zwykłą wodą z kranu tylko odstałą. Czy lepiej podlewać nadal z dzbanka ale np dać jedną płaską łyżeczkę tych skorupek np raz na dwa miesiące .
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 340
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-06-26, 14:21   

Wszystko co napisał Mietek wyżej się zgadza. Nawet przy mojej ilości cytrusów (około 100) nie uważam to ze jakiś super upierdliwy rytuał.

Co do ilości to przy wielkości Twoich drzewek 1 łyżeczka powinna wystarczyć. Posyp w miarę równomiernie i delikatnie zmieszaj z górną warstwą ziemi. Następną daj wtedy, kiedy prawie jej już nie będzie widać. Czym mocniej sproszkujesz (stary młynek to kawy będzie jak znalazł) tym szybciej dasz kolejny.

Jeśli nie masz "ręki" do podlewania możesz się też posiłkować:

- testerami wilgotności (zakres ceny zależny od portfela)
- wagą doniczki (porządnie podlej i zważ doniczkę, po spadku wagi będziesz wiedział kiedy kończy się woda)

Jeśli nie masz kłopotów ze zrozumieniem angielskiego polecam też przejrzeć Youtube wpisując "how to grow citrus in container/indor"
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-26, 14:58   

Ok czyli ze skorupkami tak zrobię . Siarczanem magnezu już ja opryskalem zobaczymy czy będzie jakiś efekt . Na 0.7L bo taki mam opryskiwacz dałem około 1/4 łyżeczki od herbaty siarczanu.
I co ile można robić taki zabieg ?
 
 

AlexFM 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 340
Skąd: Z Internetu

Wysłany: 2018-06-26, 16:17   

Zgodnie z zasadą co za dużo to nie zdrowo.
Ja używam soli EPSOM raz w miesiącu w zasadzie, jako, że trafia do mnie argumentacja że lepiej mniejsze dawki ale regularnie, niż większe a rzadziej....

Dla Ciebie teraz najważniejsze jest opanowanie sytuacji, więc skoro ograniczasz podlewanie ważne jest aby sprawdzić jak cytrus zareaguje i czy ulega sytuacja poprawie, bo jak na raz zastosujesz kilka rzeczy, nie będziesz wiedział który przyniósł efekt.
_________________
"Rano jestem przyjaznym cytrynkowcem, to wieczór robi ze mnie Cytryniarza" - Alex
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 579
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-06-26, 22:18   

Ja bym go pryskał raz na 4 dni.
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-27, 08:28   

Raz na 4 dni ?? Ale to serio czy to są żarty bo na zdrowy rozsądek wydaje mi się że to strasznie często.

[ Dodano: 2018-06-27, 10:47 ]
Znalazłem coś takiego ?
http://www.avans.pl/akces...CFdbNsgod2M0OGA
Czy to było by dla mnie dobre ? Żeby kontrolować wilgotność i ph ziemi ?
Można czemuś takiemu ufać ?
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-27, 09:59   

To słabo mierzy ph, lepiej kupić w ogrodniczym zestaw do pomiaru ph. Co do wilgotności można ufać
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 579
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-06-27, 10:27   

future11 napisał/a:
Raz na 4 dni ?? Ale to serio czy to są żarty bo na zdrowy rozsądek wydaje mi się że to strasznie często.

Gdy ja miałem podobne problemy robiłem to częściej raz na 3 dni. Nie pryskasz zdrową roślinę tylko taka która ma niedobory. Zmniejsz dawkę siarczanu magnezu o połowę by zyskać spokój ducha.
PS. Co do żartów ;) - to poniżej instrukcja do -Biopon przeciwko chlorozie, który składa się z siarczanu magnezu wzbogaconego schelatowanym żelazem

STOSOWANIE
Doglebowo
Rozpuścić 5 - 10 ml nawozu w 1 l wody.

Dolistnie
Rozpuścić 1 - 5 ml nawozu w 1 l wody.

Interwencyjnie - dolistnie, co 2-3 dni do ustąpienia objawów.
Zapobiegawczo - doglebowo lub dolistnie, 2-3 razy w okresie intensywnego wzrostu roslin.
Nie przekraczać zalecanych dawek nawozu, ponieważ mogłoby to spowodować uszkodzenie lub zniszczenie roślin.
SKŁAD
NAWÓZ WE Typ nawozu: Roztwór siarczanu magnezu z żelazem (Fe).

Składniki pokarmowe % (m/m):
tlenek magnezu (MgO)
5% trójtlenek siarki (SO3)
10% żelazo (Fe), 0,7% schelatowane przez EDTA
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-27, 12:06   

To ten biopon ż tego co rozumiem mógłby być lepszy od samego siarczanu magnezu. I to.mozna były by używać regularnie . Np.raz na tydzień ? A odnośnie tego miernika. To może orientacyjnie oj też by podało . Może chociaż w zbliżeniu
Odnośnie jeszcze dawki siarczanu. Czy taka jak ja zastosowałem jest ok ? ok 1/4 łyżeczki od herbaty na 0.7 L wody .
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-27, 12:08   

Chłopaki wyluzujcie trochę.... kto powiedział, że ona ma niedobór Magnezu? było napisane, że nie ma Magnezu w podstawowym nawozie do cytrusów.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 579
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-06-27, 15:43   

center80 napisał/a:
Chłopaki wyluzujcie trochę.... kto powiedział, że ona ma niedobór Magnezu?

Co prawda to prawda, ale jak się spojrzy na liście to ona ma jakieś niedobory. Na pewno liście nie opadają z powodu niedoboru magnezu. Winne są zapewne przelanie lub/i robale.
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-28, 03:32   

To może rzeczywiście lepiej kupić ten biopon na chloroze i od czasu do czasu uzyc. A odnośnie podlewania to jak bym zakupił taki miernik z linku , to to przy jakiej wilgotności powinno się podlewać?
 
 

mietek77 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 579
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-06-28, 08:52   

Dal mnie najlepszym miernikiem wilgotności jest palec na 3 lub nawet 4 centymetry wsadzony w ziemię.
Co do niedoborów na liściach mogą być spowodowane przez niewłaściwe pobieranie składników pokarmowych przez korzenie spowodowane przez nieodpowiednie ph podłoża. Zazwyczaj podłoże jest zbyt alkaliczne przez podlewanie twardą kranówką lub przesolone przez nadmierne nawożenie.
Ja mam za małą wiedzę by orzec po wyglądzie liści czego brakuje twojemu cytrusowi.
Dlatego spryskiwanie takim preparatem może pomóc, ale ja bym zastanowił się skąd takie niedobory są. Masz 100% pewność, że niema tego magnezu w składzie nawozu? Jaki to nawóz?
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-28, 09:49   

Ten który używałem do tej pory czyli AGRECOL ŻEL DO CYTRUSÓW nie ma magnezu bo właśnie sprawdzałem . Z innych rzeczy raczej też istotnych to ma 8% azotu i 0.02 żelaza.
A drugi który mam ale jeszcze nawet razu nie używalem czyli SUBSTRAL CITRUS azotu ma 7% a żelaza 0.06 . I również nic nie piszą o magnezie.
Wracając do.miernika. To on mi się nie przyda na nic ?
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-28, 10:19   

Możesz nim sprawdzić na każdej głębokości wilgotność, czego nie sprawdzisz palcem
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-28, 10:44   

Ok. Czyli jak przy jakiej wilgotności będzie trzeba ja znów podlać.? Bo dla.mnie było by to super wygodne i pewne że jej nie przeleje ani nie będzie miała za sucho . No i zawsze to ph też by pokazało orientacyjnie w przybliżeniu
Ale. Ogólnie powiem że drzewko od 2 dni nie gubi liści i na moje amatorskie oko <oczko> liście wyglądają znacznie lepiej .
Więc może ten oprysk substrala na szkodniki i choroby pomógł . Napisane jest że on jest długo działający i działa do 21 Dni
To może używać to regularnie np co 5 tygodni . I kupię ten biopon z żelazem i będę nim pryskal raz na miesiąc .
Więc pozostaje teraz kwestia podlewania . Tylko żebym wiedział przy jakiej wilgotności należy podlewać ją.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora