Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » cytryna szybko gubi liście

cytryna szybko gubi liście
Autor Wiadomość

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-28, 12:06   

Jak oprysk działa 21 to nie pryska się nim co 5 dni i zobacz na etykiecie produktu, ile razy można w sezonie wykonać nim oprysk.

Taki miernik jak ci wskaże sucho to podlejesz, żadna filozofia .
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-29, 00:34   

Ja pisałem że co 5 tygodni a nie 5 dni ;) więc ten miernik pokazuje że po prostu sucho jest ?czy pokazuje wilgotność w % ?
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-29, 07:18   

Nawet co pięć tygodni jakbyś chciał używać nadal, nie wiemy ile razy można użyć go w sezonie?

Miernik pokazuje high med i low z plusem i minusem coś takiego
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-30, 03:54   

Wczoraj zauważyłem inny niepokojący objaw, konkretnie obsychają brzegi liści i to tych które wypuściła jakieś 2/3miesiace temu .
Aktualnie drzewko stoi cały czas na balkonie . Bezpośrednio w słoneczny dzień słońce świeci na nią przez jakieś 4 godz .
I teraz moim zdaniem należało by ja już podlać . Ostatni raz podlewana była chyba 5 dni temu . Tak czy inaczej ziemia na wierzchu i około 2 /3cm jak wkładam palca jest już sucha.
I teraz podlać lepiej czystą wodą czy dodać jakiś nawóz?
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-30, 09:31   

Co usuwa twój dzbanek jak nim filtrujesz?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

vallord 


Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 1
Skąd: Ze sklepu

Wysłany: 2018-06-30, 14:27   Robale w ziemi

Co do tych objawów to to wygląda na to jak byś miał w doniczce jakiegoś pasożyta który w nocy wychodzi i łazi po liściach pozostawiając swoje odchody. To może być któraś z postaci żuka ipt. Jakaś larwa ipt. Podjada korzenie co powoduje że starsze liście roślina po prostu dorzuca gdyż ma coraz mniej korzeni. Każde osłabienie rośliny powoduje że najpierw starszych liści się pozbywa a nie młodych. Jedyne co Ci pozostało jeżeli wszystko inne co podali koledzy zawiedzie to niestety ale dokładne pozbycie się całej ziemi z doniczki, opłukanie bardzo dokładne korzeni i po tym zabiegu dokładne przejrzenie ich czy nie ma tam jakichś pozostałych mieszkańców. Podejrzanie wyglądające korzenie trzeba usunąć. Wszystkie uszkodzone nadłamane czy nadszczerbione mówiące że coś może na nich lub w nich żerować. Potem trzeba dobrze ponownie obsypać korzenie świeżą ziemią. Proponuję najpierw ziemię uprażyć albo w piekarniku albo porcjami w mikrofalówce nastawionej na 2-5 minut na full. Pozbędziesz się w ten sposób nowych nieproszonych gości. Oczywiście ziemię proponuję przygotować dużo wcześniej bo prażenie potem studzenie chwilkę potrwa. Tak przesadzone drzewko musisz obficie podlać najlepiej doniczkę zanurz w innym tak samo wysokim naczyniu aby woda dosłownie stała w doniczce. Tak zalaną ziemię z roślinką trzeba lekko obstukać poruszać itp tak aby korzenie w tej mieszance wody z ziemią dobrze się porozkładały ponownie w doniczce. Tak obstukaną poruszaną ziemię należy potem wyjąć z tego naczynia i pozwolić aby cała woda odsączyła się z doniczki. Podczas tego zabiegu musisz cały czas trzymać roślinkę aby zachowała pionowy układ. Tak samo podczas odciekania wody. Jak już odsączy się w miarę wszystko ziemię wraz z roślinką należy docisnąć lekko w dół tak aby korzenie lepiej ścisnąć z nową ziemia która musi dobrze oblepiać korzonki. Po takim zabiegu trzymaj dobrą wilgotności zanim korzenie same się dobrze nie rozrosną w nowej ziemi. Nie podlewaj pod żadnym pozorem tak przesadzonej roślinki żadnymi nawozami. Zaszkodzisz tylko korzeniom i całej roślince. Dopiero po tygodniu albo dwóch możesz rozpocząć ponowne nawożenie ale na początku w zmniejszonej dawce o połowę. Po miesiącu dopiero można wrócić do standardowego nawożenia zgodnie z zaleceniami preparatów.

P.S.

jeżeli to są szkodniki w ziemi żyjące to należy sprawdzić też inne rośliny w domu gdzie mogą sobie żyć lub po prostu w nocy również łazić.
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-30, 14:57   

No niby chlor ,metale ciężkie , kamień. Ale to.ma rozumieć że nie używać wody z dzbanka ? A to z tym pasozytem w ziemi . To on musiałby być dosyć duży . Skoro te drobinki czarne to odchody . Ale z drugiej strony teraz od tych ostatnich opryskow. Nie widzę już tych drobinek. Tylko teraz martwią mnie te końce liści które schną jak na razie jest to ja 3 liściach . Ale gorzej jak będzie też na innych bo jednak teraz jest to nie na starych liściach tylko na tych dosyć młodych .
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-30, 15:14   

A te kropki nie były gumowate pod liściami?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-30, 15:59   

Trudno stwierdzić ponieważ były za małe na to . To wyglądało jak by jakaś mała.mucha narobila na liścia tylko tyle że było.ala ziarnko piasku bo to nie była plama tylko taki mały (paproch) który można bez problemu np palcem Zgarnąć
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-06-30, 16:15   

Czy na innych liściach występują uszkodzenia gdzieś po środku. Tak jakby coś wyjadało tkankę, ale pozostawiało "siateczkę"? Jakieś srebrzyste plamki? A co do tego ostatniego zdjęcia liścia to wygląda jakby od słońca. Może jakiś kąt padania promieni i poszło. Jak zacznie się to na innych liściach to zaczniemy się martwić.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-06-30, 16:21   

A zauważyłeś Robcioo, że poprzedni listek, tez miał suchą końcówkę, może to zasolenie? co ty na to?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-06-30, 16:28   

Albo coś wysysa soki :) . Center...możesz mieć rację...

http://www.cytrusy.net.pl...?t=3977&start=0
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-06-30, 21:06   

Wcześniej stała w tym samym oknie tylko że w środku na parapecie a teraz stoi na balkonie za oknem . Może właśnie to wszystko wina nawozu i zwyczajnie za dużo dawałem . Bo jeszcze kiedyś dodatkowo dałem trochę moczniku lub saletry takiej w granulacie teraz już nie pamiętam . Podsypalem trochę bo miała blade liście i wyczytałem gdzieś że może mieć za mało azotu . Dałem raz tego nawozu i liście ładnie nabrały ciemnego zywego koloru. I za jakies 2 tygodnie znow dalem tego nawozu azotowego ale juz tez mniej . I liczyć od tego drugiego podsypania nawozu po około tygodniu zaczęły się te problemy z liśćmi . I ogólnie nawozami często podlewalem,albo nawozem albo biohumisem. Więc może problem lezybw tym ze że dużo było nawozu
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-07-01, 09:58   

Teraz masz dwie opcje,albo wymiana podłoża,albo wymywanie Azotu z niego podlewając wodą demineralizowaną. Jeśli spryskujesz roślinę, to spryskuj ją też wodą demineralizowaną aktualnie, żeby nie dostarczyć jej azotu, który jest w nadmiarze w roślinie.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-07-01, 20:33   

Codziennie zraszam ją wodą . A nie może być zwykła czysta odsta a woda ? I tej siarczan magnezu sobie odpuścić na razie ?
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-07-01, 20:51   

Na razie bez żadnych nawozów,a wiesz jaki jest skład tej odstanej wody? W wodzie mogą być Azotyny, Azotany ,jon amonowy w ilościach nie tyle z nawozem, ale skoro mamy full, to po co dokładać.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

future11 


Dołączył: 12 Kwi 2018
Posty: 33
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-07-01, 21:37   

Ok. To jutro kupię demineralizowana. I będę ją zraszał tą wodą. I następnym razem też podleje taką wczoraj podlalem ją czystą bez żadnych nawozów . A demineralizowana a destylowana woda to jest to samo?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora