Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Szkodniki roślin cytrusowych » Przędziorki

Przesunięty przez: horvat
2010-08-15, 11:24
Przędziorki
Autor Wiadomość

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-08-15, 11:00   Przędziorki

Witam was :)

Mam pytanie co do przedziorkow. Zaleglo sie to cholerstwo na mojej mandarynce i cytronie.

Kupilem preparat Magnus. Czy wiecie jakie stezenie? 5ml na 10L ?
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2017-10-30, 11:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-08-15, 11:07   

Zastosuj 1 ml na litr wody ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-08-15, 11:10   

Ok, dzieki za szybka odpowiedz :)

Spryskac i podlac? czy tylko spryskac? :D:
Ostatnio zmieniony przez horvat 2010-08-15, 11:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-08-15, 11:21   

Poczytaj tutaj ;): Zwłaszcza post Czarodzieja.
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Piegowata 



Skype: piegowata_wawa
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 702
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-08-15, 20:41   

A ja znalazłam stronkę z eko metodami na różne dziadostwa ;): Mam nadzieję, że nie będzie za to :zbanować:

http://bio.binertia.com/podstrony/biologiczna.html
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/



ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-08-15, 21:02   

Dzieki za link :)

Sprobuje narazie Magnusem
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2010-08-15, 21:45   

Piegowata stronka jest superowa :D: ,musze isc do lasu po pokrzywy :D: bo juz mam dosyc mszyc w ogrodzie(ile mozna chemia pryskac...)
Przepraszam Barol ze tak Twoj temat zasmiecam ;): .
_________________
BPC
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-16, 04:48   

Barol samym Magusem możesz sobie uodpornić przędziorki, stosuje się różna chemię jak pisałem w temacie do którego link podał ci horvat. ;):

Piegowata za takie stronki jeśli są tylko przydatne jako informacja dla forumków i nie są niezgodne z regulaminem nie daje się u nas banów to nie nc. ;):
 
 

Piegowata 



Skype: piegowata_wawa
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 702
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-08-16, 18:45   

Nice, ja też chciałam zastosować pokrzywy, ale nie mam na razie do nich dostępu, więc wypróbuję czosnek ;): Na wampiry i strzygi działa więc może na przędziory również będzie skuteczny? Planuję opryskać i równocześnie podlać roślinki wywarem :mrgreen:

Wiesz Czarodzieju, wolałam się upewnić ;): A ponieważ stronkę uznałam za przydatną i ciekawą to pozwoliłam sobie się nią z Wami podzielić ;):
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/



ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
 
 
 

Piegowata 



Skype: piegowata_wawa
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 702
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-08-19, 09:11   

Dzisiaj rano opryskałam i podlałam wszystkie roślinki wywarem czosnkowym. Zobaczymy co z tego będzie ;): Mam nadzieję, że nie zaszkodziłam im, chociaż w końcu to nie chemia ;):
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/



ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
 
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-19, 14:35   

Ja teraz z powodu lenistwa stosuję chemię.
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-08-19, 20:57   

Magnus narazie nie pomaga.

Mandarynka, budda i cytryna z pestki maja to robactwo.

Jutro jade do PL na druga czesc urlopu to kupie ACTELIC (czy jakos tak) :) i dostosuje sie do waszej rady by oba preparaty uzyc.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-20, 04:58   

Oprócz Actellicu kup sobie jeszcze Condifor przyda się na zmianę z oboma poprzednimi, też zwalcza przędziorka. ;):
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-08-20, 19:51   

Ok dzieki. Myslicie ze w "kastoramie" to maja?
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-08-20, 19:54   

Myślę, że Confidora trafisz w każdym ogrodniczym w germanii, toż to produkty Bawarczyków, speców od aspiryny ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

dawidq8 



Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 320
Skąd: Kosorowice

Wysłany: 2010-08-21, 11:16   

W Castoramie jest na pewno.
 
 
 

wojciwch 



Skype: wojciwch9
Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 188
Skąd: z Polski

Wysłany: 2010-08-21, 13:54   

W gazecie wyczytałem, że dobry sposób na te paskudztwa to włożyć kilka zapałek łepkiem do dołu. Nie wiem czy to pomaga, ponieważ stosowałem w tym samym czasie Pro-Agro (nie wiem czy dobra pisownia ;): ) 2 lata walczyłem z wełnowcami. To są dopiero chytre sztuki...
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-08-21, 14:45   

ciekawe z tymi zapalkami, ale czy siarka moze pomoc? :roll:

Skocze do kastoramy to kupie te chemikalia by raz a dobrze pozbyc sie tego cholerstwa
 
 

krzysiek1240 



Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 64
Skąd: Kujawy

Wysłany: 2010-08-21, 18:03   

Znalazłem coś takiego o siarce na przędziorki :

W okresie wegetacji, liczebność przędziorków ograniczają opryski preparatami zawierającymi siarkę (przy stężeniu 80% siarki w preparacie - stężenie roztworu - 0,2-0,3%).

To dotyczy winorośli. ;):
_________________
Pozdrawiam Krzysiek :)
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-08-21, 19:45   

ciekawe :) ...ktos na ochotnika wyprobuje? :)
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-09-01, 09:46   

Ale ten ACTELLIC okropnie śmierdzi !!! :x:
Ostatnio zmieniony przez Sławomir 2010-09-01, 09:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-09-01, 10:00   

Barol, nie ważne jaki ma zapach. Ważne, że jest skuteczny. ;):
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-09-01, 10:28   

Pewnie odstrasza te przedziorki zapachem :D
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-09-01, 10:49   

Barol, to węglowodory lekkie aromatyczne mają taki specyficzny zapach. ;):
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-10-06, 19:58   

Kilkakrotnie wydawalo mi sie, ze wygralem walke z przedziorkami opryskujac je Magnusem i Acctelic. Jednak one ciagle wracaja.

Dzis zamowilem "dzialo wiekszego kalibru" kupilem Phytoseiulus. Robaki zwalcze robakami :)

Bede zdawal sprawozdanie z tej ciekawej walki :)

Phytoseiulus vs Przedziorek
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-07, 06:35   

Sprawdzone stworzonka, czekam na relację. ;):
 
 

Martini1980 


Dołączył: 11 Sie 2010
Posty: 223
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-10-07, 09:22   

Orientujecie się czy te roztocza są normalnie do kupienia w sklepach typu obi, casto.. itp
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-10-07, 09:42   

Niestety nie. Tylko w sklepach, ktore to choduja. Maja zbyt krotka zywotnosc by je w takich sklepach sprzedawac. Nie powiem Ci jak jest w PL bo sam nie wiem, ale w niemczech jest pare sklepow online ktore choduja rozne robaczki do walki z innymi robakami. Dosc drogi interes bo za pudelko z 200 robaczkami (najmniejsze jakie sprzedaja), ktore jest wieksze niz potrzebuje ...bo az na 20m2 trzeba zaplacic z przesylka 13,50 euro.

W sumie wydaje sie drogi interes, ale...

- Jest naprawde skuteczny.
- Jak podliczysz ile wydasz na preparaty typu acctelic + magnus +... nie majac pewnosci, ze pomoze to nie wychodzisz az tak bardzo zle.
- Co najwazniejsze - jest to naturalny srodek, ktory nie szkodzi roslinie. Jak robaki "wojowniki" wyjedza wszystkie przedziorki i jaja to sie wyniosa lub umieraja.
- nie smierdzi jak np. acctelic !!!

Dodatkowo chcialem dodac, ze 1 Phytoseiulus w ciagu dnia zjada do 5 przedziorkow lub 10-20 jaj. Przy temp. 22C rozmnaza sie 2 razy szybciej niz przedziorek ...no i jest bardziej mobilny niz on :)
 
 

maniarek 


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 1091
Skąd: pabianice

Wysłany: 2010-10-07, 13:23   

A jak to wygląda z nimi przy temp. poniżej 20C ?
_________________
maniarek
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-10-07, 15:43   

Tez dobrze. Napewno nie rozmnazaja sie wolniej niz przedziorki.

Nawet gdyby sie rozmnazaly 2x wolniej, to one w ciagu dnia jedza po 5 przedziorkow lub 10-20 jaj. Wiec to juz swoje zrobi :)

Jedyne co potrzebuja to sporo wilgoci (65%), wiec trzeba 2-3x dziennie lekko roslinki spryskac.
 
 

maniarek 


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 1091
Skąd: pabianice

Wysłany: 2010-10-09, 16:53   

Musze poszukać w necie gdzie można to kupić w Polsce. Zawsze to lepsze niż chemia
_________________
maniarek
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-10-09, 17:14   

No dzis mi rano paczuszka przyszla. Rozsypalem je i teraz bede czekal na efekty :)
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-10-10, 19:48   

W sobote rano byl desant. Teraz przez 3 dni musi ta mieszanka na papierze polezec, by sie spokojnie wszystkie rozeszly.Teraz zaczna wysysac przedziorki :)



 
 

przemcio0011 



Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 152
Skąd: Międzyrzecz

Wysłany: 2010-10-10, 20:02   

To obrzydliwe. Ale swoją drogą dobry wynalazek i mądre stworzonka.
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-10-11, 08:03   

Jestem bardzo ciekawa jakie będą rezultaty takiego zwalczania przędziorków. :myśli: Ale sama chyba nie zdecydowałabym się na taką metodę. Świadomość, że jakieś robale chodzą po cytrusach stojących obok łóżka byłaby dla mnie nie do zniesienia. :krzyk:
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-10-11, 08:57   

Cytrusalka, w kazdym lozku/materacu masz gigantyczne kolonie roztoczy. Te kilka wiecej na roslince roznicy nie zrobi :)

U mnie rosliny sa zamkniete w ogrodzie zimowym, ale nie wydaje mi sie by mi przeszkadzalo, gdybym ten zabiego robil na roslinach w pokoju.
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-10-11, 11:08   

Roztocza są tak małe, że można łatwo o nich zapomnieć, a te pożyteczne paskudy widać. :szok: :lol: Gdybym miała ogród zimowy, to pewnie też bym spróbowała takiej metody, ale przy łóżku nie da rady. Większość kobiet już tak ma, że brzydzi się wszelkiego robactwa, nawet jeśli jest pożyteczne... z wyjątkiem biedronek oczywiście. :D: Barol, obserwuj robaczki czy szybko się rozchodzą po cytrusach, niech wcinają przędziorki na zdrowie. Czekamy na efekty. :D:
 
 

maniarek 


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 1091
Skąd: pabianice

Wysłany: 2010-10-11, 16:07   

Też jestem bardzo ciekawa efektów
_________________
maniarek
 
 
 

Piegowata 



Skype: piegowata_wawa
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 702
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-10-13, 19:48   

Barol, ja też szukam biologicznej ochrony przed przędziorkami w postaci dobroczynków, ale nigdzie nie mogę ich dostać. Tzn. można kupić najmniej 100 torebek, a każda zawiera ok. 1000 tych stworzonek, ale co ja bym zrobiła z taką ich ilością?
Niestety nie mogę sobie poradzić z tym paskudztwem, pozużywałam już całą chemię jaką miałam, a mam wrażenie jakby przędziorków było coraz więcej... Więc mi osobiście łażące po mieszkanku dobroczynki by nie przeszkadzały o ile wytępiły by to paskudztwo...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/



ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-10-13, 20:31   

No niestety wiekszosci sprzedaja wieksze ilosci. Napisz moze mejla do tej firmy czy nie mogla bys kupic 1 torebeczki. Napewno nie zaszkodzi napisac ...a moze sie uda :)
 
 

Piegowata 



Skype: piegowata_wawa
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 702
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-10-13, 22:27   

Napisałam, ale nie zawracają sobie głowy, żeby nawet odpisać
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/



ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
 
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 22:30   

Tak to z nimi jest. Już wiem kto mi przysłał limonkę - to Beatka czyli Moniq.
 
 

maniarek 


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 1091
Skąd: pabianice

Wysłany: 2010-10-14, 14:11   

A ja odpukać narazie chyba mam spokój z tym paskudztwem. Na dwóch roślinach zrobiłam oprysk ale roślinki wyglądały po tym gorzej :beczy: więc pozostałym tego nie zrobiłam. Ale czytałam gdzieś żeby robić oprysk z soku cebuli (podobno przędziorki tego nie lubią :myśli: ) i wiecie że chyba pomogło (pokrojoną cebule moczy się w letniej wodzie przez kilka godzin i oprysk gotowy) Troche śmierdzi w domu ale lepsze to niż zapach chemii. Oprócz tego dość często przemywałam liście. Oby taki stan rzeczy się utrzymał.
_________________
maniarek
 
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-10-17, 13:03   

Aktualizacja:

Dzis ladnie sloneczko swieci przez liscie, wiec mozna duzo zaobserwowac. Widac duze kolonie roztoczy i jajek. Wydaje mi sie ze to moje przyjazne roztocza, bo nigdzie nie widze pajeczyn. Tak jak juz pisalem moje roztocza-zabojcy rozmnazaja sie 2x szybciej niz przedziorki.
Od wysypania ich minal tydzien. Efekty ciezko narazie stwierdzic, bo ciezko okreslic ktore z tych roztoczy sa widoczne na lisciach. Z tego co czytalem caly proces trwa kolo 3tyg. Wtedy wlasnie przyjazne roztocza nie majac jedzonka (przedziorkow) zaczynaja zanikac.

Jedyny negatyw tej wojny biologicznej to to, ze troche sie z tym spoznilem. Chcialbym juz obnizyc temperature w ogrodzie zimowym by roslinki zaczely zimowanie, a nie moge bo roztocza potrzebuja przynjamniej 15C.

Teraz musze poczekac az wyczyszcza przedziorki i wtedy zacznie sie zimowanie.
 
 

byk 


Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 24
Skąd: polski biegun ciepła

Wysłany: 2010-10-20, 18:39   

witam
Walczylem całe lato z przedziorkami, zrobiły niezłą pustkę na moich roślinkach, przetestowałem trochę środków niestety walka jest dość trudna, nie wszystkie preparaty działaja na jaja i dorosłe osobniki, a jeszcze trzeba to stosować w domu.
Znalazłem myślę, że względnie bezpieczny środek i dość skuteczny, i bez zapachu.
Dlaczego bezpieczny? Jest oparty na emulsji oleju parafinowego.
"PROMANAL" mozna kupić gotowe roztwory w zraszaczach, lub stęzone do rozcieńczania.
Przetestowane na mandarynkach, kalamondynach, cytrynie, mango, granacie, i innych ozdobnych roślinach. Na tych roślinach nie powoduje poparzeń, dodatkowo w przypadku granatu dość dobrze walczy z mączlikiem szklarniowym (biała muszka)
UWAGA: nie polecam do Avokado powoduje poparzenia młodych liści
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-20, 18:43   

Zgadza się tylko ten środek - PROMANAL - wcale nie wpływa korzystnie na cytrusy w dalszym ich rozwoju ponieważ zapycha strasznie mikropory w liściach. Ja bez problemu pozbyłem sie przędziorków a również je miałem na cytrusach. ;):
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-20, 19:07   

Wszystkie środki mające dodatki oleju, parafiny zatykają pory i powodują osłabienie roślinki. Trudno je spłukać.
 
 

byk 


Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 24
Skąd: polski biegun ciepła

Wysłany: 2010-10-20, 21:17   

Ja o tym wiem, ale fajnie że przypomnieliście o tym dla innych.
Dla roslin na polu pewnie bym zastosował związki systemowe ale w domu...
Najgorszy jest okres dla rośliny kiedy atak przędziorków jest w momencie puszczania nowych przyrostów -liści, zawiązków kwiatowych, wtedy praktycznie mogą zniszczyc roślinę, wszystko leci na ziemię.
Zastosowanie wtedy preparatu powstrzymuje atak, a na szybko rosnących liściach praktycznie ilość preparatu jest znikoma.
Oprysk stosuje raz z 2X większym rozcieńczeniu niż jest zalecane, a co do usunięcia oleju z liści można zastosować płyn do mycia naczyń ludwik-ale z moich doświadczeń tylko ten, zresztą nie tylko do tego
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2010-10-21, 19:49   

Czy temperatura zimowania kolo 10C wybije przedziorki?
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-21, 19:57   

Niestety nie. Spadek temperatury spowolni tylko ich rozwój.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora