Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Cytryna » Cytryny Okarynka

Cytryny Okarynka
Autor Wiadomość

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-07, 07:57   Cytryny Okarynka

Lunario - wiosna 2009 , obecnie jest całkowicie łysa :oops:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Ostatnio zmieniony przez center80 2014-03-13, 18:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-07, 08:09   

Pokaż ją jak wygląda teraz, przycinałeś ją? zaczęła już wegetację? ;-)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-07, 10:15   

Tak wygląda łysa,powali zaczyna się budzić końce martwe są przycięte,przyszła podkładka
od ziemi 7mm,odrost 3,7mm.
Czarodzieju gdzie szczepienie wykonać odrost czy pozostałość pnia.

_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-07, 10:31   

Wszystko zależy od tego jaki gruby będziesz miał zraz do wszczepienia, jeśli będzie zgodny z grubością odrostu to odetnij go 5-6 cm nad miejscem z jakiego wybił z pnia głównego i zrób szczepienie na odroście, jeśli zraz będzie grubszy niż odrost wykonaj szczepienie na podstawie z której odrost wybił. ;-)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-07, 11:10   

Dzięki Czarodzieju mam obie grubości zrazu i młodzierzy dużo ponad 30 szt. :lol:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-07, 12:14   

Na tych siewkach to raczej nie poszczepisz są jeszcze za małe. Na takich ok 3mm grubości można próbować metodą V. ;-)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-07, 12:37   

Czarodziej napisał/a:
Na tych siewkach to raczej nie poszczepisz są jeszcze za małe. Na takich ok 3mm grubości można próbować metodą V. ;-)

Oczywiście to są jeszcze (niemowlaki).Mam siewkę Lunario zrobimy test skalpel mam
zobaczymy jaki zemnie specjalista :shock:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-07, 12:55   

Każdy się kiedyś musi nauczyć, próbuj warto. Jak taki zaszczepiony cytrusik metodą V czy też jakąkolwiek inną się przyjmie to ma się z tego ogromną satysfakcję i co ważne własnego cytro-dzieciaczka. ;-)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-07, 13:37   

Czarodziej napisał/a:
Każdy się kiedyś musi nauczyć, próbuj warto. Jak taki zaszczepiony cytrusik metodą V czy też jakąkolwiek inną się przyjmie to ma się z tego ogromną satysfakcję i co ważne własnego cytro-dzieciaczka. ;-)

Moim zdaniem jeszcze ok tygodnia i można zaczynać zabieg zrazy powolutku ruszają z wegetacją.Dam znac po zabiegu zabaczymy czy pacjęci przeżyją ?:oops: :shock:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-04-07, 14:17   

Na pewno uda Ci się za którymś razem a może za pierwszym już się uda.Trzymam kciuki
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-09, 18:17   

Zabieg wykonany z jakim skutkiem zobaczymy :?: jedna siewka pomarańczy druga Lunario
młoda ok 3.5mm,zrazy z Lunario.
Może kirdyś taka urośnie :-(

:roll:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-09, 18:57   

Ja też dzisiaj szczepiłem :-)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-09, 19:13   

jozef1952 napisał/a:
Ja też dzisiaj szczepiłem :-)

Życzmy sobie powodzenia,moje mieszkają w namiocie foliowym ,mają teraz 24 st C i wilgotność 88% może będą chciały rosnąć :oops:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-09, 19:19   

Ja za chwilę wstawię fotki moich. Życzę Ci aby szczepienie się udało.
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2010-04-14, 22:05   

Ja również :-D ,dla mnie to nadal meksyk :oops: .
_________________
BPC
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 03:24   

A ja znowu wczoraj szczepiłem. Tym razem na cytrynie S. metodą V mandarynkę. Najgorsze jest oczekiwanie na efekty.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-15, 06:37   

jozef1952 napisał/a:
A ja znowu wczoraj szczepiłem. Tym razem na cytrynie S. metodą V mandarynkę. Najgorsze jest oczekiwanie na efekty.


Ja sobie pozwoliłem na Skierniewickiej metoda V zraz Lunario :oops:
Ciekawe jakie efekty,może pozytywne. :?:
Foty narazie nie zapodam (obie są łyse) mam poczucie wstydu. :oops:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 10:12   

Okarynku mogłeś napisać gołe, wtedy wstyd byłby uzasadniony. Za łysość nie trzeba się wstydzić. :-D
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-17, 07:55   

jozef1952 napisał/a:
Okarynku mogłeś napisać gołe, wtedy wstyd byłby uzasadniony. Za łysość nie trzeba się wstydzić. :-D


Józefie cytrusy mogłyby się obrazić (łysol) łagodniej wpada do ucha takie moje zdanie.
Ciekawe czy moja młoda siewka wykarmi przyszłego cytrusika. :shock:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-17, 10:02   

Z pewnością. Myślę że pokażesz efekty swych eksperymentów?
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-17, 11:55   

jozef1952 napisał/a:
Z pewnością. Myślę że pokażesz efekty swych eksperymentów?


Oczywiście pierwsza foto relacja po miesiącu. :?: :?: :?:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-19, 08:30   

Pierwsza strata w 2010,młoda siewka nie poradziła sobie zraz nie przyjęty,jeszcze dwa eksperymenty zobaczymy. :roll: :oops:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-19, 08:44   

Przed chwilą zauważyłem, że padł mi ostatni zraz na moim zimowym wielogatunkowcu.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-04-19, 10:44   

jozef1952 napisał/a:
Przed chwilą zauważyłem, że padł mi ostatni zraz na moim zimowym wielogatunkowcu.


Szkoda :oops: ja walcze dalej jest jeszcze materiał do eksperymentów.Odczekam tydzień,potem zabieram psa i na ryby może tam efekty pozytywne będą. :-/ :?:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-05-04, 07:00   

Witam !
Szczepienie wielogatunkowca porażka, zrazy były jeszcze zielone gałązki zaszczepione usychały jest to Skierniewicka ukorzeniona może nie padnie całkowicie. :oops:
Jedna za radą Czarodzieja trzeci tydzień zielony zraz jest nadzieja :-) :?:

Specjalne info dla Józefa ta naga Lunario zaczyna się budzić na całego. :idea:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-04, 10:02   

Okarynku, pokaż nam swoją Lunario, skoro się obudziła to zasłużyła na prezentację i pochwały. :-D
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-05-04, 10:15   

Cytrusałka napisał/a:
Okarynku, pokaż nam swoją Lunario, skoro się obudziła to zasłużyła na prezentację i pochwały. :-D

Jeszcze odczekam kilka dni,narazie to kilka odrostów :oops:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-05-14, 14:29   

Tak jest po trzech tygodniach,obiecująco wygląda moim zdaniem :?:

To miał być wielogatunkowiec na Skierniewickiej został jeden zraz wmiarę zielony
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-17, 12:35   

Okarynku, trzymam kciuki, żeby szczepienie zakończyło się powodzeniem. :-D
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-17, 12:37   

Ja również. Doznałem na razie samych porażek i czekam na lato.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-05-17, 13:08   

Cytrusałka napisał/a:
Okarynku, trzymam kciuki, żeby szczepienie zakończyło się powodzeniem. :-D


Proszę puścić kciuki (zabieg nie udany) :oops:

Józefie czekam kiedy siewki podrosną ,kiedyś może :?: :roll:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-17, 13:12   

Wielka szkoda, ale następnym razem będzie lepiej. :-D
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-17, 13:14   

Okarynku, ani jedno szczepienie zimowe nie wyszło mi. Czekam na wyższe temperatury.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-06-05, 06:53   Ostatnie podejście

Zabieg wykonany dwa tygodnie temu - zobaczymy :oops:
krzywy kikut marne szanse :bezradny:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-05, 07:39   

To że krzywy to nie szkodzi, może akurat się przyjmie i zrośnie, rozumiem że cały czas jest na nim torebeczka z klipsem zamknięta a tylko do foto ją zdjąłeś ? ;-)
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-05, 07:57   

Oby Ci się udało. To chyba nie ostatnia próba? :bravo:
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-06-05, 11:23   

Jest torebeczka ma ciepełko w namiociku i wilgotność,jak się uda duma mnie rozerwie :bezradny: :papa:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-05, 11:26   

To trzymam kciuki za udane szczepienie.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-06-05, 11:32   

jozef1952 napisał/a:


Oby Ci się udało. To chyba nie ostatnia próba?

Przed ostatnie brak materiału,do moich testów
Mało czasu pierwszy dzień lata wypad,Zalew Czorsztyńki potem nasze Bieszczady :oczko:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-06-11, 07:55   

Łysol opornie ale odbija :bravo:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2748
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-06-11, 09:50   

Wielkie brawa dla dzielnej cytryny. :brawo: Okarynku, wreszcie się doczekałeś przebudzenia Lunario. :spoko: Teraz jest ciepło i słonecznie, więc będzie coraz lepiej, może wkrótce pojawią się pąki kwiatowe. :uśmiech:
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2010-06-12, 21:04   

Okarynku tak trzymaj,jeszcze Cię cytrynka obdaruje ślicznymi owocami.
_________________
BPC
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-06-17, 04:51   

Ostatnie szczepienie klapa podkładka nie przeżyła mojego katowania. :bezradny:
Teraz automat do podlewania i długie wakacje emeryta.Jak będzie zasięg będę odwiedzał
Nasze Forum,sobota wyjazd pierwszy postój Jezioro Żywieckie ! :oczko: :heja: :papa:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-17, 05:10   

Takiemu to dobrze, odpala samochód zapina przyczepę i jeździ sobie po jeziorach i łapie okazy. ;):
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-17, 06:06   

Tresna Okarynku? Znajdę Cię. :bravo:
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-06-17, 08:55   

Tresna tylko kilka dni,potem dalej :papa:

Czarodzieju może będą okazy zobaczymy,przed rokiem nad Soliną trzy tygodnie i bez ryby
Dobrze że w Polańczyku jest hodowla pstrąga :heja: :hejka:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-17, 17:00   

Może kiedyś Okarynku nauczysz mnie na czym to polega? :D:
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4577
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-06-17, 17:53   

Józiu, będziesz jeździł na rybki? Normalnie jestem w szoku :brawo:
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2233
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2010-06-17, 18:25   

jozef1952 napisał/a:
Może kiedyś Okarynku nauczysz mnie na czym to polega? :D:


Józefie podobnie jak z grzybami,wiesz kiedy wyjść i jedni mają drudzy nie.
Być i obcować z naturą to jest to. :brawo: :hejka:
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-17, 18:27   

Okarynek1 napisał/a:
Być i obcować z naturą to jest to. :brawo: :hejka:


Święte słowa. :brawo:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora